Domowy zakwas na żur
Zakwas
na żur możemy kupić, ale ten domowy, własnej roboty jest
najlepszy. Zwłaszcza, że zrobienie go nie jest pracochłonne,
wymaga jedynie czasu. Można zakwas zrobić dużo wcześniej i gotowy
przechowywać w lodówce. Na Święta Wielkanocne jak znalazł. Nasza
receptura pochodzi od mamy babci Zosi i liczy sobie co najmniej 100
lat.
Składniki:
- litrowy,
wyparzony słoik lub kamionka o tej pojemności
- 500
ml przegotowanej, letniej wody
- szklanka,
250 ml mąki żytniej typ 2000
- 4
ząbki czosnku
- 4
liście laurowe
- 8-10
ziaren ziela angielskiego
- płaska
łyżeczka soli
Do
słoika lub kamionki wlewamy wodę i wsypujemy mąkę oraz sól.
Mieszamy drewnianą łyżką, uprzednio wyparzoną, do połączenia
składników. Dorzucamy przyprawy, przy czym czosnek rozgniatamy,
przykrywamy cienką ściereczką lub gazą podwójnie złożoną.
Odstawiamy w ciepłe i ciemne miejsce. Ważne, aby zakwas stał w
miejscu bez dostępu światła, jeśli robimy go w słoiku. Kamionka
jest lepszym rozwiązaniem, bo nie przepuszcza światła.
Codziennie
zaglądamy do zakwasu, zbieramy pianę i mieszamy krótko. Po trzech
dniach zakwas zaczyna fermentować, po 6-7 jest już gotowy do
użycia. Ma przyjemny, kwaśno-mączny zapach.
Jeśli
jednak chcemy zakwas użyć później, musimy wyłowić wszystkie
przyprawy i zakręcić słoik. Z kamionki trzeba przelać oczyszczony
z przypraw żur do słoika lub szklanej butelki i również zakręcić.
Następnie wstawić do lodówki.
Zakwas w
lodówce można śmiało przechowywać do dwóch tygodni.
Z tej
ilości zakwasu ugotujemy 2-3 litry żuru.
Z
zakwasu żytniego ugotujemy wspaniały śląski żur żeniaty:
Sposób
kwaszenia barszczu żytniego według Marii Monatowej: ” Litr mąki
razowej żytniej lub dwie grysu żytniego zaparzyć kipiącą wodą
na gęsto i postawić w ciepłem miejscu na 48 godzin. Gdy zacznie
fermentować i ciasto rośnie do góry, zalać go zimną wodą i
zostawić tak długo, aż zupełnie sklaruje. Potem zostawić w
zimnie i czerpać wierzchem, aby nie zmącić, ile razy trzeba. Taki
barszcz jest bardzo smaczny i zdrowy…”