polecamy

sobota, 7 listopada 2026

Sałatka śledziowa pyszna


 Sałatka śledziowa to prawdziwy klasyk domowej kuchni. W takiej postaci polubią śledzie nawet osoby nie przepadające za nimi. Połączenie delikatnych filetów śledziowych w oleju, jajek, chrupiącego selera naciowego, jabłka i ogórków konserwowych daje wyjątkowo smaczną kompozycję. Całość otulamy kremowym sosem majonezowo-śmietanowym. Prosta, swojska i naprawdę pyszna!

Składniki:

  • 4 filety śledziowe a la matiasy w oleju
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 1 małe, winne jabłko (np. grójeckie)
  • 2–3 ogórki konserwowe
  • 2/3 szklanki groszku konserwowego
  • 2 gałązki selera naciowego
  • 3 łyżki majonezu
  • 2 łyżki gęstej śmietany 18% lub jogurtu greckiego
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

    Filety śledziowe odsączamy z nadmiaru oleju i kroimy w niewielką kostkę. Jeśli są zbyt słone, możemy je wcześniej krótko wymoczyć w zimnej wodzie.

    Jajka gotujemy na twardo, studzimy, obieramy ze skorupek i kroimy w kostkę.

    Jabłko obieramy (jeśli ma grubą skórkę), usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w drobną kostkę. Ogórki konserwowe również kroimy w kostkę.

    Łodygi selera naciowego myjemy, usuwamy ewentualne twarde włókna i drobno siekamy.

    Groszek konserwowy odsączamy z zalewy. Wszystkie przygotowane składniki przekładamy do większej miski.

    Dodajemy majonez i śmietanę. Delikatnie mieszamy, doprawiamy pieprzem i w razie potrzeby odrobiną soli.

    Sałatkę przykrywamy i wstawiamy do lodówki na minimum 30–60 minut, aby smaki dobrze się połączyły. Podajemy schłodzoną.

Nasze rady:

  • Przed dodaniem soli spróbujmy sałatki. Śledzie i ogórki konserwowe są już słone, dlatego dodatkowe doprawianie może nie być potrzebne.
  • Najlepiej smakuje po kilku godzinach w lodówce. Możemy przygotować ją dzień wcześniej – będzie jeszcze bardziej aromatyczna i wyrazista.

Czas przygotowania: około 25 minut + 1 godzina chłodzenia w lodówce.

Liczba porcji: 4–5 porcji.

piątek, 6 listopada 2026

Małe ciasto Zebra – do poobiedniej kawy


 Mała, puszysta Zebra, czyli ciasto w charakterystyczne jasne i ciemne paski, które wielu z nas pamięta jeszcze z czasów PRL-u. To jeden z tych domowych wypieków, które nie wymagają ani wielkich przygotowań, ani długiego stania w kuchni. Robimy je na kefirze lub maślance, dzięki czemu jest przyjemnie wilgotne i delikatne.

Proponujemy niedużą porcję, idealną do popołudniowej kawy lub herbaty. Wystarczy tortownica o średnicy 20 cm, kilka prostych składników i odrobina cierpliwości przy nakładaniu ciasta. A potem już tylko czekamy, aż z piekarnika wyjdzie piękna, pasiasta Zebra – prawie jak ta z babcinego zeszytu!

Składniki:

  • 3 jajka M
  • 180 g cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 240 ml kefiru lub maślanki
  • 240 g mąki pszennej
  • 8 g proszku do pieczenia
  • 120 ml oleju roślinnego
  • 15 g kakao
  • szczypta soli

Sposób wykonania:

Tortownicę o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia – zarówno dno, jak i boki. Piekarnik rozgrzewamy do 170°C, grzanie góra-dół, bez termoobiegu.

Jajka dzielimy na białka i żółtka. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Następnie, cały czas miksując, stopniowo dodajemy cukier oraz cukier wanilinowy.



Zmniejszamy obroty miksera i dodajemy po jednym żółtku. Następnie cienkim strumieniem wlewamy kefir oraz olej, cały czas delikatnie miksując.

Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia. Dodajemy do masy jajecznej i krótko mieszamy na najniższych obrotach miksera lub szpatułką, tylko do połączenia składników.

Gotowe ciasto dzielimy na dwie równe części. Do jednej dodajemy koniecznie przesiane kakao i delikatnie mieszamy, aż uzyskamy jednolitą, ciemną masę.

Na środek przygotowanej tortownicy nakładamy naprzemiennie porcje jasnego i ciemnego ciasta. Zaczynamy od 4 łyżek jasnej masy, następnie nakładamy 3 łyżki ciemnej. Powtarzamy czynność, za każdym razem wlewając ciasto dokładnie na środek poprzedniej porcji. Kończymy ciemną masą.

Wierzch możemy delikatnie ozdobić wykałaczką, przeciągając ją od środka ku brzegom, aby uzyskać fantazyjny wzorek.

Ciasto wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 45–50 minut. Pod koniec sprawdzamy patyczkiem – jeśli po wyjęciu jest suchy, Zebra jest gotowa.

Upieczone ciasto pozostawiamy na chwilę w formie, następnie wyjmujemy i studzimy na kratce.

Małe ciasto Zebra – do poobiedniej kawy gotowe!

Nasze rady:

  • Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Dzięki temu masa będzie jednolita, a ciasto ładnie wyrośnie.

  • Nie mieszajmy zbyt długo ciasta po dodaniu mąki. Wystarczy połączyć składniki, aby Zebra pozostała puszysta, delikatna i nie za mocno napowietrzona.

Czas przygotowania: około 15 minut

Czas pieczenia: 45–50 minut

Porcje: 8–10 kawałków

Majonez na gotowanych jajkach


 Domowy majonez nie musi być przygotowywany wyłącznie z surowych żółtek. Możemy zrobić go również na bazie jajek ugotowanych na twardo. Jest kremowy, delikatny i przyjemnie wyrazisty w smaku. To prosty sposób na domowy dodatek do jajek, sałatek, kanapek i tradycyjnych przekąsek.

Składniki:

  • 4 jajka M
  • około 200 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 1 czubata łyżeczka musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka octu spirytusowego lub soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku
  • szczypta kurkumy

Sposób wykonania:

    Jajka gotujemy na twardo, studzimy i obieramy ze skorupek. Następnie kroimy na mniejsze kawałki i przekładamy do wysokiego naczynia.


    Dodajemy musztardę, ocet lub sok z cytryny oraz szczyptę kurkumy, soli i pieprzu.

    Całość miksujemy blenderem na gładką masę.

    Nie przerywając miksowania, stopniowo dolewamy olej cienkim strumieniem. Miksujemy do uzyskania jednolitej, gęstej i kremowej konsystencji.


    Próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy solą, pieprzem lub odrobiną soku z cytryny.

    Gotowy majonez przekładamy do czystego słoiczka i przechowujemy w lodówce.

Nasze rady:

  • Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, aby majonez nam się nie zwarzył.
  • Olej dodajemy stopniowo, aby uzyskać odpowiednio gładką i kremową konsystencję. Nie musimy dodać całych 200 ml jeśli uznamy, że jest wystarczająco gęsty lub dodać odrobinę więcej, gdy chcemy go mocno zagęścić.
  • Domowy majonez najlepiej smakuje świeży. Ponieważ przygotowujemy go z gotowanych jajek, przechowujemy go w lodówce, w szczelnie zamkniętym pojemniku, i spożywamy w ciągu 2–3 dni.
  • Czas przygotowania: 15 minut

    Liczba porcji: około 6–8 porcji (w zależności od sposobu podania)

czwartek, 5 listopada 2026

Filety z morszczuka w mące kukurydzianej


 Prosty, smaczny i szybki pomysł na obiad. Filety z morszczuka obtoczone w mące kukurydzianej i usmażone na złocisty kolor mają delikatne, soczyste wnętrze oraz przyjemnie chrupiącą panierkę. Dodatek mielonej kolendry nadaje rybie subtelnego, korzennego aromatu, a sok z cytryny podkreśla jej smak.

Tak przygotowanego morszczuka możemy podać z ziemniakami, ulubioną surówką lub lekką sałatką. To doskonała propozycja na codzienny, domowy obiad.

Składniki:

  • 400 g filetów z morszczuka
  • sok z 1/2 cytryny
  • sól i pieprz do oprószenia ryby
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej
  • szczypta soli do mąki
  • olej do smażenia

Sposób wykonania:

    Filety z morszczuka myjemy, jeśli jest taka potrzeba, a następnie bardzo dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem. Jeżeli ryba jest mrożona, wcześniej całkowicie ją rozmrażamy i odlewamy nadmiar wody.

    Rybę skrapiamy sokiem z cytryny, oprószamy solą, pieprzem i mieloną kolendrą. Odstawiamy na około 10–15 minut, aby przeszła przyprawami.

    Mąkę kukurydzianą wsypujemy na talerz, dodajemy szczyptę soli i mieszamy.

    Na patelni rozgrzewamy sporą ilość oleju. Kawałki ryby dokładnie obtaczamy w mące kukurydzianej, strzepujemy jej nadmiar i układamy na gorącym tłuszczu.

    Smażymy na średnim ogniu po około 4–5 minut z każdej strony, w zależności od grubości filetów. Ryba powinna być złocista, a jej mięso po usmażeniu łatwo rozdzielać się na płatki.

    Gotowe filety przekładamy na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Morszczuk w chrupiącej kukurydzianej panierce gotowy!

Nasze rady:

  • Przed panierowaniem ryba musi być dobrze osuszona. Dzięki temu mąka kukurydziana lepiej przylgnie do filetów, a panierka będzie bardziej chrupiąca.

  • Jeśli mamy filety średniej grubości, zazwyczaj wystarczy około 4–5 minut smażenia z każdej strony. Nie przesuwamy ryby i nie próbujemy jej zbyt wcześnie obracać. Panierka powinna najpierw dobrze się zrumienić, wtedy filet łatwiej przewrócić w całości.

  • Rybę smażymy na odkrytej patelni i nie przykrywamy jej po usmażeniu. Para wodna mogłaby zmiękczyć chrupiącą panierkę.

  • Nie żałujemy oleju – powinien dobrze pokrywać dno patelni. Pamiętajmy jednak, że nie musi całkowicie zakrywać filetów. Wkładamy rybę dopiero na dobrze rozgrzany tłuszcz.

środa, 4 listopada 2026

Modra kapusta z jabłkiem, na wędzonce

Modra kapusta, czyli po poznańsku czerwona kapusta, to jeden z tych dodatków do obiadu, bez których trudno wyobrazić sobie tradycyjną kuchnię wielkopolską. Najlepiej smakuje przygotowana po staropolsku, z dodatkiem wędzonej słoniny, jabłka i odrobiny octu. Jest lekko słodka, przyjemnie kwaskowa, aromatyczna i pełna swojskiego smaku.

W naszym domu kapustę przygotowujemy na wędzonce, która nadaje jej charakterystyczny, głęboki aromat. Dodajemy również jabłko, dzięki któremu kapusta nabiera delikatnej słodyczy, a na koniec zasmażkę, która pięknie łączy wszystkie składniki. Nie zapominamy o odrobinie cukru i octu – to właśnie odpowiednie połączenie słodkiego i kwaśnego smaku sprawia, że modra kapusta jest tak dobra.

To klasyczny dodatek do pieczonej kaczki, gęsiny, rolady wołowej czy tradycyjnego schabowego. W Wielkopolsce szczególnie chętnie podajemy ją do pyz drożdżowych, klusek śląskich i mięs z sosem. Prosta, niedroga i bardzo swojska – taka kuchnia nigdy się nie nudzi!

Składniki:

  • 1/2 średniej główki czerwonej kapusty (około 80 dag po poszatkowaniu)
  • 2 szklanki wody
  • 15 dag słoniny wędzonej
  • 1 łyżka smalcu
  • 1 duże jabłko
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżki octu spirytusowego
  • sól i pieprz do smaku

Sposób wykonania:

Czerwoną kapustę oczyszczamy z wierzchnich liści, wycinamy twardy głąb i drobno szatkujemy. Przekładamy do garnka, zalewamy dwiema szklankami wody, wsypujemy łyżeczkę soli i zagotowujemy.

Słoninę wędzoną kroimy w drobną kostkę. Wytapiamy ją na patelni razem z łyżką smalcu na niewielkim ogniu, aż powstaną rumiane skwarki.

Jabłko obieramy, usuwamy gniazdo nasienne i ścieramy na tarce o dużych oczkach lub kroimy w drobną kostkę.

Do gotującej się kapusty dodajemy przygotowane jabłko. Mieszamy i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu, aż kapusta zmięknie, ale nie będzie całkowicie rozgotowana. Zwykle zajmuje to około 30 minut. Od czasu do czasu mieszamy i w razie potrzeby dolewamy odrobinę wody.

Na patelnię ze zrumienioną ze słoniną wsypujemy mąkę i mieszamy, aż lekko się zezłoci. Przekładamy zasmażkę do kapusty i dobrze mieszamy, aby zasmażka dokładnie się rozprowadziła w kapuście.

Kapustę doprawiamy solą, pieprzem, cukrem i octem. Dokładnie mieszamy i próbujemy. Smak powinien być przyjemnie słodko-kwaśny, z wyraźną nutą wędzonki.

Całość dokładnie mieszamy i gotujemy jeszcze kilka minut, aż kapusta zgęstnieje. W razie potrzeby ponownie odrobinę doprawiamy solą, pieprzem, cukrem lub octem.

Modra kapusta na wędzonce, z jabłkiem gotowa!

Nasze rady:

  • Wędzonka to podstawa smaku. Najlepiej sprawdzi się dobra, wędzona słonina, którą powoli wytopimy na patelni. Nie tylko skwarki, ale również tłuszcz nadają kapuście wyjątkowy aromat.
  • Nie przesadzajmy z octem. Dodajmy go pod koniec gotowania, stopniowo, próbując kapusty. Jabłko i cukier zapewnią słodycz, a ocet przyjemnie ją przełamie.
  • Modra kapusta lubi odpocząć. Przygotowana nieco wcześniej i ponownie podgrzana często smakuje jeszcze lepiej, ponieważ wszystkie smaki zdążą się połączyć.
  • Ocet dodany pod koniec gotowania pomaga zachować piękny kolor kapusty.

 

Wątróbka drobiowa z cebulą i jabłkiem


 Delikatna, miękka wątróbka, podsmażona cebulka i lekko skarmelizowane jabłko z dodatkiem octu balsamicznego tworzą wyjątkowo smaczne połączenie. Całość doprawiamy majerankiem, który pięknie podkreśla smak dania. To prosty, swojski obiad, taki jak dawniej przygotowywało się w naszych domach. Najlepiej smakuje podany z ziemniakami i kiszonym ogórkiem.

Składniki:

  • 300 g wątróbki drobiowej
  • 1 duża cebula
  • 1 jabłko
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 2–3 łyżki mąki pszennej do obtoczenia wątróbki (opcjonalnie)
  • 3 łyżki oleju + 1 łyżka masła do smażenia
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Sposób wykonania:

    Wątróbkę oczyszczamy z błonek i ewentualnych żyłek. Płuczemy, a następnie bardzo dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem. Większe kawałki kroimy na mniejsze. Możemy delikatnie obtoczyć je w mące.

    Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Jabłko myjemy, usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w ósemki lub grubsze plasterki.

    Na patelni rozgrzewamy olej i masło. Wrzucamy cebulę i smażymy na średnim ogniu, aż zmięknie i lekko się zezłoci. Dodajemy jabłko, skrapiamy octem balsamicznym i smażymy przez kilka minut, aż jabłko delikatnie zmięknie i pokryje się aromatycznym sosem. Przekładamy cebulę z jabłkiem na talerz.

    Na tej samej patelni rozgrzewamy odrobinę tłuszczu i układamy wątróbkę. Smażymy z obu stron na średnim ogniu, aż będzie dobrze wysmażona w środku, ale nadal soczysta. Czas smażenia zależy od wielkości kawałków.

    Pod koniec smażenia dodajemy pieprz oraz cebulę z jabłkiem. Delikatnie mieszamy i podgrzewamy razem przez 1–2 minuty. Solimy dopiero na samym końcu, aby wątróbka pozostała miękka.

    Wątróbka drobiowa z cebulą i jabłkiem gotowa!

Nasze rady:

  • Jabłko najlepiej wybrać lekko kwaskowate i jędrne, które nie rozpadnie się podczas smażenia.
  • Ocet balsamiczny dodajemy do jabłka i cebuli, nie bezpośrednio do wątróbki. Nada im przyjemnej słodko-kwaśnej nuty.

Czas przygotowania: około 15 minut
Czas smażenia: około 20 minut
Liczba porcji: 2

Placuszki dyniowe z jabłkami na maślance


 Puszyste, delikatne i pachnące jesienią placuszki dyniowe z dodatkiem jabłek. To prosty pomysł na domowe śniadanie, podwieczorek lub słodką przekąskę. Przygotowujemy je na maślance, dzięki której ciasto jest przyjemnie miękkie i lekkie. Dodatek jabłka nadaje placuszkom naturalnej słodyczy i soczystości. Takie swojskie placuszki najlepiej smakują jeszcze ciepłe, oprószone cukrem pudrem.

Składniki:

  • 1 szklanka maślanki
  • 1 jajko L
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • około 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 czubate łyżki pulpy z dyni hokkaido
  • 1 jabłko
  • olej do smażenia
  • cukier puder do oprószenia placuszków

Sposób wykonania:

    Maślankę wlewamy do miski, dodajemy jajko, pulpę z dyni, cukier i szczyptę soli. Mieszamy rózgą kuchenną, aż składniki się połączą.


    Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia i stopniowo dodajemy do masy maślankowej. Mieszamy do uzyskania gęstego, jednolitego ciasta. Powinno być gęstsze niż na naleśniki.


    Jabłko obieramy, usuwamy gniazdo nasienne i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy do ciasta i delikatnie mieszamy.



    Na patelni rozgrzewamy olej. Nakładamy porcje ciasta łyżką, formując niewielkie placuszki.



    Smażymy na średnim ogniu z obu stron na złocisty kolor. Gotowe przekładamy na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

    Placuszki dyniowe z jabłkami na maślance gotowe!


Nasze rady:

  • Jeśli jabłko jest bardzo soczyste, możemy dodać odrobinę więcej mąki, aby ciasto nie było zbyt rzadkie.
  • Placuszki smażymy na umiarkowanym ogniu, żeby dobrze wyrosły i upiekły się również w środku.
  • Podajemy oprószone cukrem pudrem. Smakują również z kleksem kwaśnej śmietany lub domowymi powidłami.

wtorek, 3 listopada 2026

Ciasto Leniwe Cynamonki

Jeśli lubimy aromatyczne cynamonki, ale nie zawsze mamy czas na przygotowywanie ciasta drożdżowego, mamy dla nas coś w sam raz! Leniwe cynamonki to miękkie, puszyste ciasto z twarogiem, przeplatane słodką, pachnącą cynamonem masą. Nie trzeba go długo wyrabiać ani czekać, aż wyrośnie. Wystarczy przygotować ciasto, dodać cynamonowe nadzienie i wstawić wszystko do piekarnika.

Po upieczeniu ciasto smarujemy delikatnym lukrem z serka śmietankowego. Jest słodko, korzennie i bardzo domowo. To doskonały wypiek do popołudniowej kawy, na rodzinne spotkanie albo wtedy, gdy najdzie nas ochota na coś dobrego i pachnącego cynamonem.

Składniki:

Na ciasto:

  • 100 g miękkiego masła
  • 200 g cukru pudru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 250 g twarogu śmietankowego lub ricotty, w temperaturze pokojowej
  • 2 duże jajka L
  • 350 g mąki pszennej
  • 10 g proszku do pieczenia
  • 100 ml mleka
  • kilka kropel aromatu rumowego lub migdałowego
  • szczypta soli

Na nadzienie cynamonowe:

  • 100 g masła
  • 100 g cukru pudru
  • 6 łyżeczek mielonego cynamonu
  • 1 łyżeczka niesłodzonego kakao
  • 3 łyżki mąki pszennej

Na lukier serkowy:

  • 150 g serka śmietankowego
  • 40 g miękkiego masła
  • 50 g cukru pudru
  • kilka kropel aromatu rumowego lub migdałowego

Wykonanie:

    Przygotowujemy nadzienie cynamonowe. 

    Roztopione masło mieszamy z cukrem pudrem, cynamonem, kakao i mąką. Odstawiamy do przestudzenia.

    Przygotowujemy ciasto.

    Miękkie masło ucieramy z cukrem pudrem, cukrem waniliowym i szczyptą soli na jasną, puszystą masę. Dodajemy twaróg i miksujemy do połączenia składników.

    Wbijamy kolejno jajka, za każdym razem dokładnie miksując. Wlewamy mleko i aromat rumowy, mieszamy.


    Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia. Dodajemy partiami do masy serowej i mieszamy do uzyskania jednolitego, gęstego ciasta. Wszystko robimy mikserem na średnich obrotach.

    Formę o wymiarach około 28 × 18 cm wykładamy papierem do pieczenia na dnie i po bokach. Przekładamy do niej połowę ciasta i wyrównujemy powierzchnię.

    Na wierzchu rozprowadzamy przygotowane nadzienie cynamonowe. Przykrywamy je delikatnie pozostałym ciastem. Łyżką mieszamy kolistymi ruchami ciasto, aby powstał marmurkowy wzór.

    Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175°C (grzanie góra-dół, bez termoobiegu). Pieczemy około 45 minut, do suchego patyczka. Upieczone ciasto wyjmujemy i pozostawiamy do przestudzenia.

    Przygotowujemy lukier.

     Miękkie masło ucieramy z cukrem pudrem. Dodajemy serek śmietankowy i miksujemy krótko, tylko do uzyskania gładkiego kremu.

    Przestudzone ciasto smarujemy lukrem serkowym. Kroimy na porcje i podajemy.

    Ciasto Leniwe Cynamonki gotowe!

Nasze rady:

  • Wszystkie składniki na ciasto powinny mieć temperaturę pokojową. Dzięki temu masa będzie jednolita i dobrze się połączy.
  • Nadzienie cynamonowe powinno być przestudzone i mieć konsystencję gęstej pasty. Jeśli jest zbyt płynne, warto chwilę poczekać, aż zgęstnieje.
  • Lukier nakładamy na całkowicie wystudzone ciasto, aby nie spłynął pod wpływem ciepła.


 

Zupa fasolowa Sandomierska


 Zupa fasolowa po sandomiersku to jedno z tych dań, które niosą ze sobą smak dawnych czasów i rodzinnego ciepła. Jest treściwa, rozgrzewająca i pełna prostych składników, które razem tworzą wyjątkową całość. Tak właśnie gotowała ją nasza babcia Ksenia, mieszkająca przed wojną w Sandomierzu. W jej kuchni nie mogło zabraknąć domowych łazanek lub zacierek — to właśnie one zagęszczały zupę i nadawały jej charakterystycznego, tradycyjnego smaku. Ręcznie robione makaronowe kwadraciki były dumą każdej gospodyni, a ich delikatna struktura idealnie łączyła się z fasolą i mięsem z golonki.

Dziś pielęgnujemy tę recepturę, by przekazywać dalej rodzinne smaki i historię naszego regionu.

Składniki:

  • 1 nieduża golonka
  • 1 i 1/2 szklanki drobnej białej fasoli
  • 3 l wody
  • 2 duże marchewki
  • 1/2 selera
  • nieduży por
  • 6 średnich ziemniaków
  • garść majeranku
  • 2 liście laurowe, 3 kulki ziela angielskiego
  • sól, pieprz do smaku
  • 2 łyżki maggi
  • 1 szklanka łazanek

Sposób przyrządzenia:

Fasolę dzień wcześniej myjemy i zamaczamy w zimnej wodzie. Zalewamy ją tak, aby wody było znacznie więcej, ponieważ fasola napęcznieje i wchłonie jej sporą część.

Do garnka wkładamy umytą golonkę wraz z liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Zalewamy zimną wodą, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy około 1 godziny. Po tym czasie dodajemy do wywaru fasolę oraz warzywa (z wyjątkiem ziemniaków). Solimy zupę czubatą łyżeczką soli.
Kiedy składniki będą miękkie, wyjmujemy golonkę, marchew, seler i por.

Golonki oddzielamy od kości, samo mięso — bez skóry i tłuszczu — kroimy drobno i wkładamy z powrotem do zupy. Marchew ścieramy na tarce o grubych oczkach lub kroimy w drobną kostkę. Razem z pokrojonymi ziemniakami dodajemy do garnka i gotujemy, aż ziemniaki będą miękkie.

Zupę przyprawiamy majerankiem, pieprzem i — jeśli trzeba — dodatkową solą. Możemy dodać maggi, a dla zwolenników naturalnych przypraw: 2 gałązki lubczyku na etapie gotowania warzyw.

Na koniec wrzucamy do zupy łazanki, które ją zagęszczają i nadają niepowtarzalnego smaku.

Zupa fasolowa Sandomierska gotowa!

Nasze rady:

  • Łazanki najlepiej wybrać gotowe kwadraciki o wielkości około 1 cm — takie właśnie robiła babcia Ksenia.
  • Fasolę można ugotować osobno. Wtedy golonkę gotujemy w 2 l wody, a fasolę wraz z wodą, w której się gotowała, wlewamy bezpośrednio do zupy.
  • Jeśli zupa wyjdzie zbyt gęsta po dodaniu łazanek, wystarczy dolać szklankę wrzątku i ponownie doprawić do smaku.

poniedziałek, 2 listopada 2026

Spaghetti z mięsem mielonym w sosie pomidorowym

Prosty, pożywny i bardzo smaczny domowy obiad. Makaron spaghetti z mięsem mielonym w aromatycznym sosie pomidorowym to szybko przyrządzony posiłek. Przygotowujemy go z wieprzowej łopatki, passaty pomidorowej, cebuli i czosnku, a całość doprawiamy ziołami prowansalskimi oraz bazylią. Sos jest gęsty, dobrze oblepia makaron i smakuje najlepiej podany na gorąco, tuż po przygotowaniu.

Składniki:

  • 400 g mielonej łopatki wieprzowej
  • 350 ml passaty pomidorowej
  • 1 średnia cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 300 g makaronu spaghetti
  • 1/2 szklanki wody z gotowania makaronu
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1/2 łyżeczki suszonej bazylii
  • szczypta pieprzu
  • 3–4 łyżki oleju rzepakowego
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól do smaku

Sposób przygotowania:

    Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Czosnek obieramy i przeciskamy przez praskę.

    Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Wrzucamy cebulę i podsmażamy na średnim ogniu, aż się zeszkli. Dodajemy czosnek i smażymy jeszcze przez kilkanaście sekund, uważając, aby go nie przypalić.

    Dodajemy mięso mielone i smażymy, rozdrabniając je łopatką na mniejsze kawałki. Podsmażamy, aż mięso straci surowy kolor.

    Wlewamy passatę pomidorową, dodajemy zioła prowansalskie, suszoną bazylię oraz pieprz. Doprawiamy solą do smaku. Mieszamy i dusimy na małym ogniu przez około 15 minut, aż sos zgęstnieje, a smaki dobrze się połączą.

    W międzyczasie gotujemy spaghetti w dużym garnku z osoloną wodą, według czasu podanego na opakowaniu. Odlewamy około pół szklanki wody z gotowania makaronu, a następnie odcedzamy spaghetti.

    Do sosu wlewamy stopniowo wodę spod makaronu i mieszamy. Dzięki niej sos nabierze odpowiedniej konsystencji i lepiej połączy się z makaronem.

    Ugotowane spaghetti przekładamy na patelnię z sosem. Całość dokładnie mieszamy i podgrzewamy przez minutę lub dwie, aby makaron dobrze pokrył się pomidorowym sosem.

    Przed podaniem posypujemy posiekaną natką pietruszki.

    Spaghetti z mięsem mielonym w sosie pomidorowym gotowe!

Nasze rady:

  • Wodę spod makaronu dodajemy stopniowo. Zawarta w niej skrobia pomaga uzyskać aksamitny sos, który dobrze przylega do spaghetti.
  • Jeśli lubimy bardziej wyrazisty smak, możemy dodać szczyptę ostrej papryki. Gotowe danie można również posypać tartym parmezanem albo innym ulubionym serem.