polecamy

środa, 26 sierpnia 2026

Błyskawiczny placek na kruszonce z jabłkami- babciny jabcok

Nasz placek błyskawiczny upiekłyśmy z jabłkami, których w tym roku jest u nas taka ilość, że nie nadążamy z ich przerabianiem. Nie wymaga skomplikowanych przygotowań ani specjalnych umiejętności – wystarczy kilka podstawowych składników i chwila pracy. Upiekłyśmy go według babcinej receptury. Taki prosty, wiejski jabcok ze „spadów”, czyli dojrzałych, soczystych i słodkich jabłek, które spadają obficie z drzewa. Takie jabłka są idealne na musy i szybkie placki.

Składniki:

  • 200 g masła
  • 50 g smalcu
  • 200 g cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 450 g mąki typ 550
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ok. 80 dkg do 1 kg g jabłek przed obraniem
  • lukier:

  • 2 łyżki wody zimnej przegotowanej
  • cukier puder kilka łyżek

Sposób przygotowania:

    Rozgrzewamy piekarnik do 200°C. Blaszkę o wymiarach 28 × 18 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia.

    Jabłka obieramy ze skórki, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w cząstki.

    Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do miski, dodajemy cukier, cukier wanilinowy, szczyptę soli oraz zimne masło i smalec pokrojone drobno. Całość szybko rozcieramy w rękach i zagniatamy, aż powstanie kruszonka.

    Połowę kruszonki wysypujemy na przygotowaną blaszkę i delikatnie dociskamy dłonią, tworząc spód ciasta.

    Na spodzie rozrzucamy cząstki jabłek .

    Całość równomiernie posypujemy pozostałą kruszonką.

    Pieczemy 30–35 minut, aż wierzch nabierze pięknego, złocistego koloru.

    Po upieczeniu od razu wyjmujemy ciasto z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Na koniec polewamy nasze ciasto lukrem utartym z wody i cukru pudru.

    Błyskawiczny placek na kruszonce z jabłkami gotowy!

    Nasze rady:

    Jeśli jabłka są bardzo soczyste, możemy oprószyć je cienką warstwą bułki tartej – dzięki temu spód ciasta pozostanie bardziej kruchy.

    Nasze ciasto doskonale smakuje lekko ciepłe podane z gałką lodów waniliowych i kleksem bitej śmietany. To tak bardziej elegancko dla gości.

 

Tradycyjne kotlety mielone

Kotlety mielone od lat goszczą na polskich stołach i niezmiennie kojarzą się z domową, tradycyjną kuchnią. Są proste w przygotowaniu, sycące i pełne smaku. Możemy przygotować je z różnych rodzajów mięsa – drobiu, wołowiny, wieprzowiny, cielęciny, a także z mięsa mieszanego.

Najbardziej klasyczne są jednak kotlety mielone z wieprzowiny. W naszym przepisie wykorzystujemy szynkę wieprzową, którą łączymy z podsmażoną cebulką, majerankiem i odrobiną papryki. Dzięki temu kotlety są aromatyczne, delikatne i soczyste w środku, a po usmażeniu mają przyjemnie rumianą, chrupiącą skórkę.

Składniki:

  • 1/2 kg zmielonej szynki wieprzowej
  • 1 cebula
  • 1 jajko
  • 1 bułka kajzerka
  • 1 szklanka zimnej wody
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki wędzonej w proszku
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki oleju
  • bułka tarta do obtaczania kotletów

Sposób przygotowania:

Bułkę kajzerkę namaczamy w zimnej wodzie. Cebulę kroimy w drobną kostkę i przesmażamy na 1 łyżce masła, aż ładnie się zarumieni. Następnie odstawiamy ją do przestygnięcia.

Mięso przekładamy do miski. Dodajemy jajko, lekko odciśniętą kajzerkę, przestudzoną cebulę oraz majeranek, paprykę, sól i pieprz. Całość dokładnie wyrabiamy, najlepiej rękami, aż masa będzie jednolita i dobrze połączona.


Z przygotowanej masy formujemy kotlety. Z 1/2 kg mięsa powinno wyjść około 6–7 średniej wielkości kotletów. Każdy kotlet dokładnie obtaczamy w bułce tartej.

Na patelni rozgrzewamy olej z pozostałą 1 łyżką masła. Kotlety układamy na mocno rozgrzanym tłuszczu i smażymy na dużym ogniu z jednej strony, aż się przyrumienią. Następnie odwracamy je na drugą stronę i zmniejszamy ogień do średniego.

Kiedy kotlety zarumienią się z drugiej strony, przykrywamy patelnię pokrywką i smażymy jeszcze przez około 2–3 minuty. Dzięki temu kotlety dopieką się w środku, a jednocześnie pozostaną pulchne i soczyste.

Tradycyjne kotlety mielone gotowe!

Nasze rady:

  • Cebulkę koniecznie podsmażamy przed dodaniem do mięsa. Dzięki temu uwalnia swój aromat i nadaje kotletom znacznie głębszy, bardziej wyrazisty smak.

  • Masę mięsną dokładnie wyrabiamy, najlepiej rękami. Dzięki temu składniki dobrze się połączą, a kotlety będą miały odpowiednią, zwartą konsystencję.

  • Bułkę zawsze namaczamy w zimnym mleku lub wodzie. Dzięki temu zmięknie i sprawi, że kotlety będą delikatne oraz soczyste w środku.

  • Nie smażymy kotletów przez cały czas na dużym ogniu. Najpierw warto mocno je przyrumienić, a następnie zmniejszyć temperaturę, aby spokojnie doszły w środku i nie przypaliły się z zewnątrz.

 

wtorek, 25 sierpnia 2026

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów zabielana


 Latem korzystamy z tego, co najlepsze daje nam ogród i stragan – dojrzałych, pachnących słońcem pomidorów. Zupa pomidorowa przygotowana ze świeżych pomidorów ma zupełnie inny smak niż ta gotowana na przecierze czy pomidorach z puszki. Jest intensywna, aromatyczna i pełna naturalnej słodyczy. Przygotowujemy ją na dwa sposoby: w pierwszej wersji pozostawiamy ją lekką i pełną smaku świeżych warzyw, a w drugiej zabielamy śmietanką 30%, dzięki czemu zupa staje się delikatniejsza i bardziej kremowa. Dzięki temu zupa jest łagodniejsza, bardziej aksamitna i przypomina smak tradycyjnej, domowej pomidorowej, którą znamy z rodzinnych obiadów. Dzisiaj przygotujemy pomidorową zabielaną.

Składniki:

  • 2 kg pomidorów Lima
  • 1 l rosołu drobiowego lub bulionu
  • 1 duża cebula
  • pęczek zielonej pietruszki
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżka cukru
  • 150-200 ml śmietanki 30%
  • szklanka ryżu

Sposób wykonania:

Pomidory kroimy i razem z cebulą oraz kilkoma gałązkami pietruszki wysmażamy na patelni, aż zmiękną i mocno odparują. Następnie przecedzamy je przez sito do większego garnka, dokładnie przecierając miąższ.

Zupę doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Jeśli jest zbyt rzadka, odparowujemy ją przez około 30 minut, aż uzyskamy odpowiednią konsystencję. Dolewamy rosół lub bulion i zagotowujemy.

Śmietankę 30% wlewamy bezpośrednio do garnka, cały czas mieszając. Podgrzewamy jeszcze chwilę, ale nie musimy już mocno gotować zupy.

W osobnym garnku gotujemy ryż. Pomidorową podajemy gorącą, z porcją ryżu i dużą ilością świeżo posiekanej natki pietruszki.

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów zabielana gotowa!

Nasze rady:

  • Najlepiej wybierajmy mocno dojrzałe, mięsiste i niezbyt wodniste pomidory. Odmiana Lima sprawdza się tutaj bardzo dobrze, ale możemy wykorzystać również inne letnie pomidory, jeśli są aromatyczne i dojrzałe.
  • Ryż możemy zastąpić makaronem lub lanymi kluskami. W wersji ze śmietanką szczególnie dobrze sprawdzi się również drobny makaron, który przywołuje smak tradycyjnej, niedzielnej pomidorowej.

Tarte buraki na zimę – prosty przepis


 Tarte buraki na zimę to jeden z najprostszych, tradycyjnych przetworów, które warto mieć w domowej spiżarni. Przygotowane w ten sposób buraczki są doskonałą bazą do różnego rodzaju sałatek na zimno – możemy dodać do nich cebulę, ogórki kiszone, jabłko czy rodzynki. Sprawdzą się również jako dodatek do obiadu, składnik sałatki na ciepło, a także jako baza do szybkiego barszczu czerwonego.

Przepis jest bardzo prosty i nie wymaga dużego doświadczenia w przygotowywaniu przetworów. Wystarczy kilka podstawowych składników i trochę cierpliwości, aby zamknąć w słoikach smak buraków, do którego chętnie wracamy zimą.

Składniki:

  • 3 kg buraków
  • 1/3 szklanki octu spirytusowego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka soli
  • 6–7 słoików o pojemności 0,5 litra

Przygotowanie:

Do naszych zapraw użyłyśmy buraków podłużnych, Opolskich, które mają ciemnopurpurowy, słodki i delikatny miąższ i świetnie nadają się do zapraw.

Buraki dokładnie myjemy, starając się nie uszkodzić ich skórki. Układamy je w dużym garnku i zalewamy zimną wodą tak, aby były całkowicie przykryte. Gotujemy na średnim ogniu przez około godzinę, licząc czas od momentu zagotowania wody. Czas gotowania może być nieco dłuższy, jeśli buraki są duże – powinny zmięknąć, ale nie mogą się rozpadać.

Ugotowane buraki odcedzamy z wrzątku i zalewamy zimną wodą. Kiedy przestygną, obieramy je ze skórki. Następnie ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Do startych buraków dodajemy cukier, sól oraz ocet. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na około godzinę. W tym czasie buraki puszczą sok, który później wykorzystamy podczas napełniania słoików.

Przygotowane buraki przekładamy do czystych, wyparzonych słoików. Dokładnie je ubijamy, aby pozbyć się większych pęcherzyków powietrza. Rozdzielamy pomiędzy słoiki cały sok, który powstał podczas marynowania. Do każdego słoika dolewamy dodatkowo po jednej łyżce przegotowanej wody. Słoiki dokładnie zakręcamy.

Pasteryzujemy je przez około 15 minut, licząc czas od momentu zagotowania się wody. Po zakończeniu pasteryzacji ostrożnie wyjmujemy słoiki z garnka i ustawiamy je do góry dnem na rozłożonej ściereczce. Przykrywamy ręcznikiem i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia.

Po ostygnięciu sprawdzamy, czy wszystkie pokrywki są szczelnie zamknięte. Słoiki przenosimy w chłodne, ciemne miejsce, najlepiej do spiżarni lub piwnicy.

Nasze rady:

Wybierajmy nieduże, jędrne buraki. Najlepiej sprawdzą się buraki o intensywnym kolorze, bez uszkodzeń i miękkich miejsc. Takie buraki są zwykle słodsze i mają ładniejszy kolor po przygotowaniu.

Nie gotujmy buraków zbyt długo. Powinny być miękkie na tyle, aby łatwo dało się je zetrzeć, ale nie powinny być rozgotowane. Zbyt miękkie buraki mogą puścić bardzo dużo wody i stać się mniej apetyczne.

 Zadbajmy o czystość słoików i pokrywek. Przed napełnieniem dokładnie je myjemy i wyparzamy. To bardzo ważne przy domowych przetworach ponieważ pomaga zapewnić ich trwałość.

Tak przygotowane buraki możemy przechowywać przez długi czas w chłodnej i ciemnej spiżarni. Zimą wystarczy otworzyć słoik, doprawić buraczki według własnego upodobania i w kilka chwil przygotować smaczny dodatek do obiadu.

niedziela, 23 sierpnia 2026

Sałatka letnia w stylu śródziemnomorskim

Szybka, prosta, kolorowa sałatka z pomidora i ogórka z młodą cebulką i fetą na pierzynce z różnych sałat, polana oliwą z oliwek. Sałatka uniwersalna, doskonała na różne okazje.

 Składniki:

  • 100 g sera feta
  • mały mix sałat dowolnie przez nas skomponowany lub gotowy
  • 2 średnie pomidory (żółty i czerwony)
  • 2 ogórki gruntowe
  • 1 cebula dymka ze szczypiorem
  • garść ciemnych oliwek
  • 3-4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • sól i pieprz do smaku

Sposób wykonania:

Warzywa myjemy. Ogórki kroimy w plasterki (możemy je obrać ze skórki, ale niekoniecznie). pomidory w ćwiartki. Dymkę kroimy w półplasterki, szczypiorek drobno. Sałaty układamy na talerzu, a na nich wszystkie warzywa uprzednio wymieszane w misce.

Posypujemy solą pieprzem i ziołami prowansalskimi. Polewamy oliwą z oliwek tuż przed podaniem na stół i wykładamy na sałatkę pokruszoną fetę.

Prosta sałatka letnia w stylu śródziemnomorskim gotowa!

 

Gulasz z szynki wieprzowej – kulki


 Nasz gulasz najbardziej smakuje wtedy, gdy mięso długo i spokojnie się dusi. Potrzebuje trochę czasu. Przygotowujemy go z kulki z szynki wieprzowej, która po odpowiednim obsmażeniu i duszeniu staje się miękka, soczysta i pełna smaku. Wędzona słonina, papryka, cebula, musztarda i koncentrat pomidorowy tworzą wyrazisty, lekko dymny sos, idealny do ziemniaków, kaszy czy świeżego pieczywa.

W tym przepisie nie spieszymy się z mięsem. Najpierw dokładnie je obsmażamy, a dopiero później dusimy w sosie. Dzięki temu gulasz zyskuje zdecydowanie głębszy smak.

Składniki:

  • 1,5 kg szynki wieprzowej – tzw. kulki
  • 1 duża cebula
  • 1 duża czerwona papryka
  • 100 g smalcu
  • 100 g wędzonej słoniny
  • 1 łyżka musztardy
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1–2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka mielonej papryki wędzonej
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 3 liście laurowe
  • 6-8 kulek ziela angielskiego
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • około 250 ml gorącej wody

Opcjonalnie do zagęszczenia:

  • 1 łyżka mąki
  • 2–3 łyżki zimnej wody

Przygotowanie:

Szynkę oczyszczamy z błon i większych kawałków tłuszczu, a następnie kroimy w kostkę o boku około 2 cm. Mięso dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem. To ważne, ponieważ dobrze osuszone kawałki znacznie lepiej się rumienią.

Cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Paprykę myjemy, usuwamy gniazdo nasienne i również kroimy w kostkę.

W dużym, najlepiej grubym rondlu rozgrzewamy około 50 g smalcu. Wrzucamy cebulę i smażymy ją na średnim ogniu, aż się zeszkli. Następnie dodajemy pokrojoną paprykę i smażymy jeszcze kilka minut, aż zacznie mięknąć.


Na osobnej, dużej patelni rozgrzewamy pozostały smalec. Dodajemy słoninę pokrojoną w cienkie paski i chwilę ją wytapiamy.

Mięso obsmażamy partiami – najlepiej w trzech turach. Nie wrzucamy całej szynki na patelnię jednocześnie, ponieważ puści wtedy dużo soku i zamiast się zrumienić, zacznie się dusić. Każdą partię smażymy na mocno rozgrzanej patelni, aż kawałki mięsa ładnie się przyrumienią.

Obsmażone mięso wraz ze słoniną przekładamy do rondla z cebulą i papryką.

Do rondla dodajemy musztardę, koncentrat pomidorowy, sos sojowy, wędzoną paprykę, liście laurowe, ziele angielskie oraz pieprz ziołowy. Wszystko dokładnie mieszamy.


Na patelnię, na której smażyliśmy mięso, wlewamy około szklanki gorącej wody. Drewnianą łyżką dokładnie zeskrobujemy z dna wszystkie przyrumienione kawałki. To właśnie w nich kryje się mnóstwo smaku. Całą zawartość patelni przelewamy do rondla. Dolewamy wody do 2/3 wysokości mięsa w rondlu.

Rondel przykrywamy pokrywką i całość doprowadzamy do delikatnego wrzenia. Następnie zmniejszamy ogień i dusimy gulasz przez około 1,5–2 godziny, aż mięso będzie miękkie.

Od czasu do czasu mieszamy i sprawdzamy, czy w rondlu znajduje się wystarczająca ilość płynu. Jeżeli sos zbyt mocno odparuje, dolewamy niewielką ilość gorącej wody.

Pod koniec duszenia próbujemy sosu i w razie potrzeby doprawiamy go do smaku. Z solą warto poczekać do końca, ponieważ słonina i sos sojowy już wnoszą do potrawy sporo słoności.

Jeżeli chcemy uzyskać bardziej gęsty, aksamitny sos, możemy przygotować prostą zaklepkę. Mąkę dokładnie mieszamy z zimną wodą, tak aby nie było grudek. Wlewamy cienkim strumieniem do lekko gotującego się gulaszu, cały czas mieszając. Gotujemy jeszcze 2-3 minuty.

Na koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki.

Gulasz z szynki wieprzowej – z kulki gotowy!

Nasze rady:

  • Nie pomijajmy obsmażania mięsa. To jeden z najważniejszych etapów przygotowania dobrego gulaszu. Mocne zrumienienie mięsa nadaje potrawie głębszy, bardziej intensywny smak.
  • Smażmy mięso partiami. Jeżeli patelnia będzie przepełniona, temperatura gwałtownie spadnie i mięso zacznie puszczać sok zamiast się rumienić.
  • Nie przesadzajmy z sosem sojowym. Najlepiej zacząć od jednej łyżki, a po uduszeniu mięsa ewentualnie dodać więcej.
  • Dajmy gulaszowi czas. Szynka jest chudym mięsem i potrzebuje spokojnego, długiego duszenia, aby stała się miękka. Nie zwiększajmy mocno ognia, żeby przyspieszyć gotowanie.
  • Gulasz możemy przygotować dzień wcześniej. Po odgrzaniu często smakuje jeszcze lepiej, ponieważ wszystkie aromaty mają czas się połączyć.

Z czym podajemy gulasz?

Gulasz z szynki najlepiej smakuje z dodatkami, które dobrze zbierają aromatyczny sos. Podajemy go z ziemniakami, kaszą gryczaną, kluskami śląskimi albo kromką świeżego, wiejskiego chleba. Dobrze pasują do niego również ogórki kiszone, buraczki lub surówka z kiszonej kapusty.

Sałatka ziemniaczana najlepsza do grilla


 Porządna micha sałatki ziemniaczanej do letniego grilla. Przygotowujemy ją z młodych ziemniaków, chrupiących rzodkiewek, ogórków konserwowych i czerwonej cebuli. Jest sycąca, pełna świeżych smaków i świetnie komponuje się z karkówką, kiełbasą czy grillowanymi warzywami. Wzbogacimy ją o kapary, które dodają wyrazistego, lekko słonego charakteru.

Składniki:

Sos

  • 4 dobre łyżki majonezu
  • 4 dobre łyżki jogurtu greckiego
  • 1 czubata łyżeczka soli
  • 1 płaska łyżeczka świeżo mielonego pieprzu
  • 1 czubata łyżeczka mielonej papryki wędzonej

Sałatka

  • 1 kg młodych ziemniaków średniej wielkości
  • 2 młode czerwone cebule
  • 1 pęczek rzodkiewek
  • 6–8 ogórków konserwowych lub 2 garści małych korniszonów
  • 1 puszka groszku konserwowego
  • 1/2 pęczka natki pietruszki lub koperku
  • 2–3 łyżki kaparów, odsączonych z zalewy

Sposób wykonania:

    Ziemniaki dokładnie myjemy i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Odstawiamy do przestudzenia, a następnie kroimy w dużą kostkę.

    Rzodkiewki kroimy w półplasterki, ogórki konserwowe również w półplasterki, a cebulę w cienkie półkrążki.


    Groszek odsączamy z zalewy. Natkę pietruszki lub koperek drobno siekamy.

    W dużej misce mieszamy majonez, jogurt grecki, sól, pieprz oraz wędzoną paprykę, aż powstanie jednolity sos.


    Do miski z sosem dodajemy ziemniaki, rzodkiewki, cebulę, ogórki, groszek i zieleninę. Delikatnie mieszamy, aby wszystkie składniki równomiernie pokryły się sosem.

    Kapary dodajemy na końcu i ponownie delikatnie mieszamy.

    Sałatkę odstawiamy do lodówki na co najmniej 30 minut, aby smaki dobrze się połączyły.

    Wiejska sałatka ziemniaczana z kaparami najlepsza do grilla gotowa!

    Nasze rady:

    Najlepiej wykorzystać ziemniaki ugotowane wcześniej i dobrze schłodzone – sałatka będzie bardziej zwarta i łatwiejsza do wymieszania.

    Jeśli przygotowujemy sałatkę dzień wcześniej, warto dodać zieleninę tuż przed podaniem, dzięki czemu zachowa świeży kolor i aromat.

sobota, 22 sierpnia 2026

Murzynek ze śliwkami i polewą czekoladową


 Ciasto błyskawiczne, mocno czekoladowe, zawsze się udaje i wszystkim smakuje. Nie trzeba do niego miksera. Ciasto miesza się w garnku. W naszym domu piekło się murzynka z dwóch przepisów. W jednym dodawało się powidła śliwkowe, w drugim pomijało się ten składnik. Dzisiaj powidła pominiemy, ale na wierzch damy śliwki, które o tej porze roku są najsmaczniejsze. Na pewno będzie smaczniejszy taki maślano -czekoladowy murzynek z owocami, polany dodatkowo maślano -kakaową polewą!

Składniki:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki tortowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 250 g masła lub margaryny
  • 4 dobre łyżki kakao ciemnego
  • 150 ml mleka
  • 4 jajka M
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 kg śliwek

Polewa:

  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mleka
  • 5 łyżek cukru

Sposób wykonania:

Tortownica 24 cm średnicy wyłożona na dnie i po brzegach papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzany do temperatury 180 °C (góra-dół bez termoobiegu).

W dużym rondelku rozpuszczamy masło na małym ogniu. Masło ma się tyko roztopić, nie gotować. Kiedy masło się całkowicie rozpuści, dodajemy kakao, mleko oraz cukier i cukier wanilinowy. Całość mieszamy podgrzewając na bardzo małym ogniu – nie dopuszczamy do wrzenia. Powstanie jednolita polewa, którą od razu zdejmujemy z palnika i odstawiamy do przestudzenia.


Po około 15 minutach wbijamy do masy czekoladowej jajka. Dokładnie łączymy je z masą.

Wsypujemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i łączymy składniki do uzyskania gładkiej masy. Murzynka mieszamy rózgą albo łyżką tylko do połączenia składników, aby go zbytnio nie napowietrzyć. 

Ciasto wlewamy do foremki, stukamy nią kilka razy o blat. Możemy również przemieszać ciasto patyczkiem do szaszłyków w celu pozbycia się nadmiaru pęcherzyków powietrza. Na wierzchu układamy wypestkowane śliwki, przekrojone na połówki (skórką do dołu).


Wstawiamy murzynka do nagrzanego piekarnika na 40-50 minut (do suchego patyczka).

Wystudzonego murzynka polewamy czekoladową polewą. Wszystkie składniki polewy podgrzewamy w rondelku tak, aby nie doprowadzić polewy do wrzenia.

Błyskawiczne ciasto czekoladowe- murzynek ze śliwkami gotowy!

Nasza rada:

Polecamy wstawić ciasto do lodówki na godzinkę. Będzie jeszcze smaczniejsze.

Tarte buraki do słoików na zimę


 Tarte buraki to jeden z tych domowych przetworów, które zawsze mamy w spiżarni. Przygotowujemy je z prostych składników, a dzięki pasteryzacji możemy cieszyć się ich smakiem przez wiele miesięcy. Tak przygotowane buraczki są delikatnie słodko-kwaśne i stanowią świetną bazę do wielu dań.

Zimą możemy wykorzystać je na kilka sposobów. Podajemy je jako dodatek do obiadu, przygotowujemy z nich buraczki na ciepło, a także wykorzystujemy jako bazę do ćwikły z chrzanem. Sprawdzą się również jako składnik zupy-kremu z buraków. Przepis jest bardzo prosty i nie wymaga od nas dużego doświadczenia w przygotowywaniu przetworów.

Składniki:

  • 3 kg buraków podłużnych opolskich
  • 1/3 szklanki octu 10%
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka soli
  • 6–7 słoików o pojemności 500 ml lub 8–9 mniejszych słoiczków

Przygotowanie:

Do naszych zapraw użyłyśmy buraków podłużnych opolskich, które są słodkie, mają mniejszą ilość włókien i gotują się szybciej niż tradycyjne kuliste odmiany.


Buraki dokładnie myjemy i wkładamy do dużego garnka. Zalewamy je zimną wodą, tak aby były całkowicie przykryte. Gotujemy na średnim ogniu przez około godzinę, licząc od momentu zagotowania wody.

Ugotowane buraki odcedzamy, a następnie zalewamy zimną wodą i pozostawiamy do lekkiego przestudzenia. Obieramy je ze skórki, a następnie ścieramy na tarce o najdrobniejszych oczkach – takiej, na której zwykle ścieramy ziemniaki na placki ziemniaczane.

Do startych buraków dodajemy cukier, sól oraz ocet. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na kilka minut, aby buraki puściły sok.

Przygotowujemy czyste, wyparzone słoiki i napełniamy je burakami. Staramy się dokładnie je ubijać, aby pozbyć się większych pęcherzyków powietrza. Rozdzielamy po równo sok, który powstał podczas mieszania. Do każdego słoika dodajemy jeszcze około 1 łyżki przegotowanej, ostudzonej wody. Słoiki mocno zakręcamy.

Na dnie dużego garnka układamy ściereczkę, ustawiamy słoiki i zalewamy je wodą do wysokości około 3/4 słoików. Pasteryzujemy przez 15 minut, licząc od momentu zagotowania wody.

Po zakończeniu pasteryzacji ostrożnie wyjmujemy słoiki i ustawiamy je do góry dnem na suchej ściereczce. Przykrywamy ręcznikiem i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.

Zimne słoiki sprawdzamy, czy są szczelnie zamknięte, a następnie przenosimy do chłodnej i ciemnej spiżarni.

Nasze rady:

Wybierajmy dobre buraki. Najlepiej sprawdzą się buraki średniej wielkości, jędrne i intensywnie wybarwione. Takie buraczki są zwykle słodsze i mają ładniejszy kolor po przygotowaniu.

Nie przegotowujmy buraków. Powinny być miękkie, ale nie rozpadające się. Dzięki temu łatwiej je obierzemy i zetrzemy, a gotowe buraczki zachowają przyjemną konsystencję.

Pamiętajmy o czystości. Słoiki i zakrętki dokładnie myjemy i wyparzamy przed napełnieniem. Po pasteryzacji sprawdzamy również, czy wieczka są wklęsłe i dobrze trzymają próżnię.

Tak przygotowane tarte buraki możemy przechowywać przez długi czas w chłodnej, ciemnej spiżarni. Zimą wystarczy sięgnąć po słoik, aby szybko przygotować smaczny dodatek do obiadu albo wykorzystać buraczki do jednego z naszych ulubionych przepisów.

piątek, 21 sierpnia 2026

Kotlety jajeczne smażone na maśle


 Kotlety jajeczne to prosty, tradycyjny i bardzo smaczny pomysł na bezmięsny obiad. Przygotowujemy je z ugotowanych na twardo jajek, natki pietruszki i bułki tartej, a następnie smażymy na maśle, dzięki czemu zyskują apetycznie rumianą i chrupiącą skórkę. Podajemy je z ziemniakami, surówką lub buraczkami.

Składniki:

  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 1 jajko surowe
  • 3 łyżki bułki tartej + dodatkowo do obtaczania
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól i pieprz do smaku
  • masło do smażenia

Przygotowanie:

    Ugotowane na twardo jajka studzimy, obieramy ze skorupek i drobno siekamy lub ścieramy na tarce o dużych oczkach.

    Jajka przekładamy do miski. Dodajemy surowe jajko, 3 łyżki bułki tartej oraz posiekaną natkę pietruszki. Całość doprawiamy solą i pieprzem.

    Masę dokładnie mieszamy, aż składniki dobrze się połączą. Odstawiamy ją na kilka minut, aby bułka tarta wchłonęła nadmiar wilgoci.


    Zwilżonymi dłońmi formujemy niewielkie, lekko spłaszczone kotlety. Każdy obtaczamy w bułce tartej.

    Na patelni rozgrzewamy masło. Kotlety smażymy na średnim ogniu z obu stron na złoty, rumiany kolor. Obracamy je delikatnie, aby się nie rozpadły.

    Usmażone kotlety podajemy od razu, najlepiej z ziemniakami i ulubioną surówką.

    Kotlety jajeczne smażone na maśle gotowe!

Nasze rady:

Do masła możemy dodać 2 łyżki oleju, nie będzie nam się paliło, lub smażyć na maśle klarowanym.

  • Jeśli masa jest zbyt luźna, dodajemy odrobinę bułki tartej i czekamy kilka minut przed formowaniem kotletów. Jeśli za bardzo zbita możemy dodać 3-4 łyżki zimnego mleka lub śmietanki.

  • Kotlety smażymy na średnim ogniu – dzięki temu panierka ładnie się zrumieni, a środek pozostanie delikatny.

  • Najlepiej formować kotlety niezbyt grube. Łatwiej je wtedy przewrócić i równomiernie usmażyć, ponieważ są bardzo delikatne i kruche.

Ogórki gyros


 Ogórki gyros to ciekawa propozycja dla wszystkich, którzy lubią wyraziste, lekko słodko-kwaśne przetwory z dodatkiem aromatycznych przypraw. Przygotowujemy je z chrupiących ogórków gruntowych, cebuli i charakterystycznej przyprawy do gyrosa. Takie ogórki są doskonałe jako dodatek do obiadu, kanapek, grilla czy domowych sałatek. Co ważne, ich przygotowanie nie jest skomplikowane. Możemy ich zrobić więcej i zachować w spiżarni na zimę.

Składniki:

Na 3 słoiki o pojemności 1 litra:

  • 1,2 kg ogórków gruntowych
  • 2 duże cebule

Zalewa:

  • 1 szklanka przegotowanej wody (250 ml)
  • 1 szklanka octu spirytusowego
  • 2 szklanki cukru
  • ½ szklanki oleju rzepakowego
  • 1 łyżka soli kamiennej niejodowanej
  • 30 g przyprawy do gyrosa lub kebabu

Sposób wykonania:

    Ogórki dokładnie myjemy i zamaczamy w zimnej wodzie przez godzinę, aby były jędrne. Odkrawamy końcówki i kroimy je w plastry grubości1,5 cm (na jeden kęs). Jeśli są większe, możemy przekroić je wzdłuż i następnie pokroić na mniejsze kawałki.

    Cebule obieramy i kroimy w półplasterki. W dużej misce mieszamy pokrojone ogórki z cebulą. Następnie upychamy je w umytych i wyparzonych słoikach.


    Przygotowujemy zalewę.

    Do garnka wlewamy gorącą wodę i ocet, następnie dodajemy cukier, olej, sól oraz przyprawę do gyrosa. Całość dokładnie mieszamy, aż cukier oraz sól się rozpuszczą.

    Taką zalewą zalewamy ogórki z cebulą. Jeśli zalewy jest za mało dolewamy do pełna przegotowanej wody. Zostawiamy 1 cm marginesu od brzegu słoika.

    Słoiki dokładnie zakręcamy i pasteryzujemy przez około 10–15 minut od momentu zagotowania się wody. Po pasteryzacji wyjmujemy je, ustawiamy do góry dnem i pozostawiamy do wystudzenia.

    Ogórki gyros gotowe!

    Nasze rady:

  • Wybierajmy nieduże, jędrne ogórki – dzięki temu po pasteryzacji zachowają przyjemną chrupkość.

  • Nie przesadzajmy z czasem pasteryzacji. Zbyt długa obróbka cieplna może sprawić, że ogórki staną się miękkie.

  • Dajmy ogórkom czas. Najlepiej smakują po kilku dniach, gdy warzywa dobrze przejdą słodko-kwaśną zalewą i aromatem przyprawy gyros.