polecamy

niedziela, 6 września 2026

Kolorowa sałatka z fetą


 Szybka, prosta i kolorowa sałatka z pomidorów, ogórków i młodej cebulki z dodatkiem sera feta. Wszystkie składniki układamy na pierzynce z roszponki i polewamy wyrazistym, aromatycznym sosem. To uniwersalna sałatka, która doskonale sprawdzi się na różne okazje.

Składniki:

  • 200 g sera feta
  • 2 szklanki roszponki
  • 2 dojrzałe, duże pomidory
  • 3 ogórki gruntowe
  • 2 cebule dymki ze szczypiorem

Sos

  • ¼ szklanki oleju słonecznikowego lub oliwy z oliwek
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżka octu balsamicznego (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • 2 ząbki czosnku
  • sól i pieprz do smaku

Sposób wykonania:

Warzywa dokładnie myjemy. Ogórki kroimy w plasterki. Możemy je wcześniej obrać ze skórki, ale nie jest to konieczne. Pomidory kroimy w kostkę, a dymkę wraz ze szczypiorkiem drobno siekamy.

Roszponkę układamy na talerzu. Pokrojone warzywa przekładamy do miski, delikatnie mieszamy, a następnie wykładamy na roszponkę.

Przygotowujemy sos. Do szklanki wlewamy olej, sok z cytryny oraz ocet balsamiczny. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, cukier i zioła prowansalskie. Doprawiamy solą i pieprzem. Całość dokładnie mieszamy, aż składniki się połączą.

Gotowym sosem polewamy warzywa.

Na koniec fetę kroimy w kostkę i wykładamy na wierzch sałatki.

Prosta sałatka z pomidorami, ogórkiem, roszponką i fetą jest gotowa!

sobota, 5 września 2026

Pulpa z dyni hokkaido


 Prosta w wykonaniu pulpa z dyni hokkaido może stanowić bazę do ciast, ciasteczek, klusek, a także racuszków. Można tym samym sposobem zrobić pulpę z innych gatunków dyni, ale ta z hokkaido jest według nas najlepsza i to z dwóch powodów: po pierwsze ma piękny, intensywny pomarańczowy kolor i po drugie ma lekko orzechowy posmak. Jest po prostu pyszna.

Składniki:

  • 1 dynia hokkaido ok.1kg, po obraniu i pokrojeniu 650 g
  • 1 czubata łyżka masła
  • 3-4 łyżki wody

Sposób wykonania:

Dynię myjemy i obieramy ze skórki. Najlepiej zrobić to obieraczką do warzyw. Przekrawamy na cztery części, wydrążamy pestki.


Zostawiamy tylko twardy miąższ, który kroimy w kostkę (im drobniejsza, tym szybciej się upruży). Na patelni roztapiamy masło i wrzucamy dynię.


Przykrywamy patelnię pokrywką, dusimy dynię do miękkości (około 20 minut), od czasu do czasu mieszamy i podlewamy wodą.


Kiedy kawałki dyni rozpadają się pod naciskiem widelca, znaczy że dynia jest miękka i można ją rozbić blenderem na pulpę .

Pulpa z dyni hokkaido gotowa!

Nasze rady:

Składniki pulpy można podwajać, jeśli potrzebujemy jej więcej.

Oto nasz sernik dyniowy: https://rajchelewa.blogspot.com/2024/09/sernik-dyniowy.html


Oto nasze kluski z dziurką z dyni hokkaido: https://rajchelewa.blogspot.com/2025/09/kluski-dyniowe-z-dziurka.html



Kotlety mielone z cukinią

Mamy dziś dla Was pomysł na trochę inne, ale bardzo smaczne kotlety mielone z dodatkiem świeżej, młodej cukinii. Przepis podpatrzyłyśmy u naszego ulubionego Kucharza na Smakerze – Bożeny 1960. Postanowiłyśmy go wypróbować i okazało się, że cukinia bardzo dobrze pasuje do tradycyjnych kotletów mielonych.

Dodatek cukinii sprawia, że kotlety są wyjątkowo soczyste i delikatne w środku, a dzięki panierowaniu w bułce tartej podczas smażenia zyskują apetyczną, chrupiącą skórkę. Cukinia delikatnie zmienia smak tradycyjnych mielonych, ale zdecydowanie na korzyść. To prosty i niedrogi sposób na urozmaicenie dobrze znanego, domowego obiadu.

Kotlety są łatwe do przygotowania i nie wymagają wielu składników. Polecamy je szczególnie wtedy, gdy mamy ochotę na klasyczne mielone w nieco odmienionej wersji.

Składniki:

  • 50 dag mielonego mięsa z szynki wieprzowej
  • 1 cukinia – około 30 dag
  • 1 czubata łyżka bułki tartej
  • 1 jajko
  • 1 płaska łyżeczka mielonej papryki wędzonej
  • 1 płaska łyżeczka pieprzu ziołowego
  • ½ łyżeczki soli
  • 2 łyżki smalcu do smażenia lub innego tłuszczu
  • bułka tarta do obtaczania kotletów

Sposób wykonania:

Mięso mielone przekładamy do miski. Wbijamy jajko, dodajemy bułkę tartą oraz przyprawy: wędzoną paprykę, pieprz ziołowy i sól. Całość dokładnie wyrabiamy, aż składniki dobrze się połączą.


Cukinię myjemy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Lekko ją solimy i odstawiamy na kilka minut. Następnie dokładnie odciskamy nadmiar płynu.


Odsączoną cukinię dodajemy do masy mięsnej i dokładnie mieszamy. Z przygotowanej masy formujemy kotlety, a następnie obtaczamy je w bułce tartej.


Na dużej patelni rozgrzewamy smalec lub inny tłuszcz. Kotlety smażymy na dużym ogniu z jednej strony, aż się ładnie przyrumienią. Następnie ostrożnie przekładamy je na drugą stronę, zmniejszamy ogień i smażymy powoli, aż będą dobrze wysmażone w środku.

Pod koniec możemy przykryć patelnię pokrywką na 2–3 minuty, aby kotlety spokojnie doszły w środku.

Kotlety mielone z cukinią gotowe!

Podajemy je tradycyjnie – z ziemniakami i ulubioną surówką. Świetnie smakują również z buraczkami lub ogórkiem kiszonym.

Nasze rady:

  • Cukinii nie trzeba obierać, szczególnie jeśli używamy młodej sztuki. Wystarczy ją dokładnie umyć i odciąć końcówki.

  • Bardzo ważne jest dobre odciśnięcie startej cukinii. Jeśli pozostanie w niej zbyt dużo wody, masa może być za rzadka i kotlety będą trudniejsze do formowania.

  • Jeśli masa mięsna okaże się zbyt luźna, możemy dodać jeszcze odrobinę bułki tartej. Nie dodawajmy jej jednak zbyt dużo, ponieważ kotlety mogą stać się suche.

  • Kotlety formujemy niezbyt grube, dzięki czemu łatwiej usmażą się równomiernie i pozostaną soczyste w środku.


 

piątek, 4 września 2026

Szarlotka lukrowana z budyniem


 Ciasto jest wyśmienite, wielowarstwowe począwszy od kruchego, aromatycznego spodu poprzez warstwę jabłek pachnących cynamonem, budyniu waniliowego i na koniec kruchy wierzch polany słodkim, pysznym lukrem.

Składniki:

  • 1,5 kg jabłek
  • 1 budyń śmietankowy
  • 2 łyżki kaszki manny
  • 4 łyżki cukru
  • łyżeczka cynamonu

budyń:

  • 2 budynie waniliowe bez cukru
  • 800 ml mleka
  • 4 łyżki cukru

ciasto:

  • 2 czubate szklanki mąki pszennej typ 500 lub tortowej
  • 200 g zimnego masła
  • 3 żółtka
  • 100 g cukru pudru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 4-5 kropli olejku migdałowego (opcjonalnie)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • szczypta soli

lukier:

  • 1 białko
  • 100-150 g cukru pudru

Sposób wykonania:

Ciasto.

Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy do dużej miski. Dodajemy sól i krótko mieszamy łyżką. Następnie schłodzone masło trzemy na tarce z dużymi oczkami, maczając co jakiś czas w mące. Krótko wyrabiamy, aż powstanie ciasto jak kruszonka. Dodajemy żółtka, śmietanę, cukier puder, wanilinowy i olejek migdałowy. Zagniatamy rękami ciasto tylko do połączenia składników. Kruchego ciasta nie wyrabiamy długo. Masło, jajka i śmietana powinny być zimne, z lodówki. Gotowe ciasto wkładamy do woreczka i dajemy do lodówki na pół godziny.

Masa jabłkowa.

Jabłka obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Przekładamy do garnka, dusimy razem z cukrem i cynamonem przez 15 minut. Wyłączamy ogień i dodajemy do gorącej masy budyń rozpuszczony w 1/2 szklanki wody i kaszkę mannę. . Dokładnie mieszamy i doprowadzamy całość do wrzenia . Odkładamy masę jabłkową do lekkiego przestudzenia.

Budyń.

Do rondelka o grubym dnie przelewamy 600 ml mleka i wstawiamy na umiarkowany ogień. Do pozostałego mleka wsypujemy proszek budyniowy i cukier. Całość dobrze mieszamy. Wlewamy do gorącego mleka. Stale mieszamy do zgęstnienia masy i pojawienia się pierwszych bąbli. Odstawiamy budyń z ognia i od czasu do czasu mieszamy, aby nie tworzył się kożuch na nim, zanim wylejemy go na ciasto.

Pieczemy szarlotkę.

Schłodzone ciasto dzielimy na dwie części- 3/4 i 1/4. Wałkujemy większą część ciasta podsypując mąką, przekładamy na blaszkę o wymiarach 28x18 cm lub kwadratową o boku 24 cm, robimy brzeg i nakłuwamy widelcem.

Wykładamy na ciasto masę jabłkową. Wyrównujemy i wylewamy jeszcze ciepły budyń.


Teraz wałkujemy pozostałą część ciasta i układamy ją na wierzchu. Nakłuwamy widelcem.

Wstawiamy jabłecznik do piekarnika nagrzanego do 180 °C na 40 minut.

Upieczone ciasto studzimy i polewamy lukrem.

Lukier:

Białko ucieramy z cukrem pudrem w miseczce na gładką masę. Lukier ma być gęsty i lać się jak miód. Jeśli jest zbyt rzadki dodajemy trochę cukru pudru. Jeśli za gęsty odrobinę wody.


Przepyszna, domowa szarlotka lukrowana gotowa!

Naleśniki z czekośliwką


 Pyszny i prosty deser, który zawsze się udaje. Naleśniki z czekośliwką smakują wybornie na ciepło, ale i na zimno nic im nie brakuje. Dzieci przepadają za nimi, a dorosłym również trudno się oprzeć.

Składniki:

  • 2 jajka
  • 1 i ½ szklanki mleka
  • ¾ szklanki mąki pszennej
  • szczypta soli
  • olej do smażenia
  • słoiczek czekośliwki, czyli powiedł śliwkowych z czekoladą

Sposób przyrządzenia:

Do większej miski wlewamy mleko, wbijamy jajka i dodajemy szczyptę soli. Wszystko dobrze roztrzepujemy rózgą. Następnie wsypujemy mąkę i mieszamy, aż ciasto będzie gładkie i bez grudek.

Odstawiamy ciasto na jakieś 15–20 minut, żeby sobie trochę „odpoczęło”. Naleśniki będą wtedy delikatniejsze.

Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju i smażymy cienkie naleśniki z obu stron, aż ładnie się przyrumienią.

Każdy naleśnik smarujemy czekośliwką, zwijamy w rulonik albo składamy w trójkąt. Układamy na talerzu. Naleśniki możemy posypać dodatkowo cukrem pudrem.

Najlepsze są jeszcze lekko ciepłe, kiedy czekośliwka przyjemnie się rozpływa.

Naleśniki z czekośliwką gotowe!


Nasz przepis na czekośliwkę:

https://rajchelewa.blogspot.com/2026/09/powida-sliwkowe-z-czekolada-czekosliwka.html

Śliwki w grzanym winie

Korzenne śliwki w czerwonym winie to wyjątkowy specjał w naszej spiżarni. Warto przygotować go pod koniec lata, aby zimą cieszyć się smakiem dojrzałych owoców. Są aromatyczne, lekko słodkie i pięknie pachną cynamonem oraz goździkami. Możemy podawać je jako samodzielną przekąskę, ale świetnie sprawdzą się również jako dodatek do ciast, deserów, lodów czy naleśników.

Przygotowanie jest naprawdę proste i nie zajmuje wiele czasu. Wystarczy kilka składników, dwa, trzy niewielkie słoiczki i około 15 minut pracy. Potem pozostaje już tylko odpowiednio pasteryzować śliwki i odstawić je do spiżarni. Zimą takie domowe rarytasy smakują wyjątkowo!

Składniki:

  • 500 g dojrzałych śliwek, bez pestek
  • 150 g cukru
  • 1/2 szklanki wody
  • 1/2 szklanki czerwonego wina, półsłodkiego lub półwytrawnego
  • kawałek kory cynamonu
  • 4 goździki

Dodatkowo:

  • 2 -3 słoiczki od dżemu

Przygotowanie:

Śliwki dokładnie myjemy, osuszamy i przekrawamy na pół. Usuwamy pestki, a następnie ważymy przygotowane owoce. Najlepiej wybieramy śliwki dojrzałe, ale jeszcze jędrne, dzięki czemu po pasteryzacji zachowają swój kształt.

Słoiczki dokładnie myjemy i wyparzamy. Owoce układamy w nich dość ciasno, pozostawiając niewielką przestrzeń od góry.

Do rondelka wlewamy wodę i czerwone wino. Wsypujemy cukier, dodajemy kawałek cynamonu oraz goździki. Całość podgrzewamy, mieszając, aż cukier się rozpuści, a następnie doprowadzamy zalewę do wrzenia. Gotujemy ją przez chwilę, aby przyprawy mogły uwolnić swój aromat.

Gorącą zalewą ostrożnie zalewamy śliwki w słoiczkach. Owoce powinny być całkowicie przykryte płynem. Brzegi słoików wycieramy do sucha, mocno zakręcamy i przystępujemy do pasteryzacji.

Możemy pasteryzować słoiki w garnku z wodą przez około 10 minut. Woda powinna sięgać mniej więcej do 3/4 wysokości słoików. Jeśli wybieramy pasteryzację w piekarniku, ustawiamy temperaturę na 120°C i pasteryzujemy przez około 20 minut.

Po pasteryzacji ostrożnie wyjmujemy słoiczki i pozostawiamy je do całkowitego wystudzenia. Następnie sprawdzamy, czy wieczka są dobrze zassane. Gotowe śliwki przechowujemy w chłodnym i ciemnym miejscu.

Śliwki możemy wyjmować ze słoiczka bezpośrednio przed podaniem. Doskonale smakują same, ale możemy również wykorzystać je do przygotowania deserów. Pasują do serników, ciast czekoladowych, drożdżowych wypieków i lodów waniliowych. Aromatyczną zalewę możemy natomiast wykorzystać jako sos do deserów lub nasączania ciasta.

Śliwki w grzanym winie gotowe!

Nasze rady:

Wybierajmy jędrne śliwki.
Bardzo miękkie i przejrzałe owoce mogą podczas pasteryzacji się rozpadać. Najlepiej sprawdzą się śliwki dojrzałe, słodkie, ale jeszcze jędrne.

Jeśli używamy wina półsłodkiego, podana ilość cukru będzie odpowiednia dla słodkich przetworów. Przy winie półwytrawnym możemy przygotować śliwki nieco mniej słodkie lub, jeśli lubimy wyraźnie słodki smak, zwiększyć ilość cukru o 1–2 łyżki.

Tak przygotowane owoce warto odstawić na kilka tygodni, aby nabrały pełniejszego aromatu. Zimą wystarczy otworzyć słoiczek, by poczuć zapach cynamonu, goździków i dojrzałych śliwek.


 

Śliwki marynowane w occie


 Marynowane śliwki to jeden z tych tradycyjnych przetworów, które warto przygotować pod koniec lata, kiedy węgierki są dojrzałe, jędrne i pełne smaku. Słodko-kwaśna zalewa z dodatkiem goździków i cynamonu nadaje owocom wyjątkowego aromatu. Tak przygotowane śliwki możemy podawać jako dodatek do obiadu, pieczonych mięs i pasztetów, ale sprawdzą się również jako samodzielna przekąska. W spiżarni naszej babci Kseni zawsze takie śliwki były. Babcia podawała je do świątecznych dań mięsnych i wędlin.

Składniki:

  • 500 g śliwek węgierek
  • 250 ml wody
  • 125 g cukru
  • 50 ml octu spirytusowego
  • kilka goździków
  • ½ łyżeczki cynamonu

Przygotowanie:

Śliwki dokładnie myjemy i osuszamy. Każdą śliwkę nacinamy i ostrożnie usuwamy pestkę, nie rozcinając owocu do końca.

Przygotowane śliwki układamy ciasno w wyparzonych i dokładnie osuszonych słoikach.


Do garnka wlewamy wodę, dodajemy cukier, goździki oraz cynamon. Całość zagotowujemy, mieszając, aż cukier całkowicie się rozpuści. Następnie zdejmujemy zalewę z ognia i wlewamy ocet spirytusowy.

Gorącą marynatą zalewamy śliwki w słoikach, tak aby owoce były całkowicie przykryte. Słoiki dokładnie zakręcamy i pasteryzujemy przez 15–20 minut.


Po pasteryzacji ostrożnie wyjmujemy słoiki i pozostawiamy do wystudzenia. Gotowe śliwki przechowujemy w chłodnym, ciemnym miejscu.

Śliwki marynowane w occie gotowe!

Nasze rady:

Do marynowania wybieramy śliwki dojrzałe, ale jeszcze jędrne. Nie powinny być zbyt miękkie, ponieważ podczas pasteryzacji mogą się rozpadać.

Najlepiej sprawdzają się tradycyjne węgierki, ale do przygotowania marynowanych śliwek możemy wykorzystać również inne odmiany.

Śliwki najlepiej smakują po kilku dniach, gdy dobrze przejdą aromatem korzennych przypraw.


czwartek, 3 września 2026

Racuchy jogurtowe ze śliwkami


 Puszyste racuszki na jogurcie greckim ze słodkimi, soczystymi śliwkami. Przygotujemy je szybko i bez większego wysiłku – idealnie sprawdzą się na śniadanie, podwieczorek lub deser.

Składniki:

  • 2 jajka
  • 2 szklanki mąki pszennej typ 450 lub 500
  • 400 ml jogurtu greckiego lub skyru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cukru wanilinowego
  • szczypta soli
  • 200 g świeżych śliwek
  • olej do smażenia
  • cukier puder do oprószenia

Sposób wykonania:

Wszystkie składniki ciasta wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby miały temperaturę pokojową. Szczególnie ważne jest, aby jogurt i jajka nie były mocno schłodzone.

Śliwki myjemy, przekrawamy na pół, usuwamy pestki i kroimy w mniejsze kawałki.

Do miski wlewamy jogurt, wbijamy jajka, dodajemy szczyptę soli, cukier oraz cukier wanilinowy. Całość dokładnie mieszamy.

Następnie dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i sodę oczyszczoną. Mieszamy tylko do połączenia składników. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Jeśli jest zbyt rzadkie, dodajemy odrobinę mąki.

Do gotowego ciasta dodajemy pokrojone śliwki i delikatnie mieszamy.

Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Nakładamy porcje ciasta za pomocą małej łyżki wazowej. Oleju powinno być dość dużo, podobnie jak przy smażeniu placków ziemniaczanych – dzięki temu racuszki będą rumiane i chrupiące.

Racuchy smażymy na umiarkowanym ogniu z obu stron, aż ładnie się zarumienią.

Usmażone racuchy przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Następnie przekładamy je na czysty talerz i oprószamy cukrem pudrem.

Racuchy jogurtowe ze śliwkami gotowe!


środa, 2 września 2026

Puszyste ciasto ze śliwkami


 To nasze ulubione ciasto. Delikatne, miękkie ciasto, soczyste śliwki oraz odrobina cukru i cynamonu tworzą wyjątkowo udane połączenie. To przepis nieskomplikowany, a efekt zawsze zachwyca — szczególnie gdy ciasto podajemy jeszcze lekko ciepłe do filiżanki kawy lub herbaty.

Składniki:

Na ciasto:

  • 2 jajka M
  • 1/2 szklanki cukru (szklanka o pojemności 250 ml)
  • 1/2 szklanki oleju bezzapachowego, np. rzepakowego
  • 140 g mąki tortowej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej (kartoflanki)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 cukier wanilinowy (8 g)

Dodatkowo:

  • 40 dag śliwek
  • cukier do posypania
  • cynamon do posypania

Sposób przygotowania:

Do przygotowania ciasta wykorzystujemy tortownicę o średnicy 20 cm, którą wykładamy papierem do pieczenia.

Wszystkie składniki ciasta w temperaturze pokojowej.

Piekarnik nagrzany do temperatury 180°C, góra-dół bez termoobiegu.

Śliwki myjemy, osuszamy, przekrawamy na pół i usuwamy pestki.

Jajka wbijamy do miski, dodajemy cukier oraz cukier wanilinowy. Ubijamy mikserem na jasną, puszystą masę, ale niezbyt długo, ok. 3-4 minuty. Następnie, cały czas miksując na niewielkich obrotach, stopniowo wlewamy olej.

Mąkę tortową, mąkę ziemniaczaną oraz proszek do pieczenia przesiewamy. Dodajemy suche składniki do masy jajecznej i delikatnie mieszamy również mikserem, tylko do połączenia składników.

Przekładamy ciasto do tortownicy i wyrównujemy jego powierzchnię.


Na cieście układamy połówki śliwek, skórką do dołu. Owoce posypujemy według smaku cukrem oraz cynamonem.

Ciasto wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 40–45 minut, aż będzie ładnie zrumienione, a wbity w środek drewniany patyczek pozostanie suchy.

Po upieczeniu pozostawiamy ciasto na kilka minut w tortownicy, następnie wyjmujemy i studzimy na kratce.



Puszyste ciasto ze śliwkami gotowe!

Nasze rady:

Wybieramy dojrzałe, ale jędrne śliwki. Dzięki temu owoce zachowają swój kształt podczas pieczenia i nie puszczą nadmiernej ilości soku.

Nie mieszamy ciasta zbyt długo. Gdy tylko składniki się połączą, przestajemy mieszać. Dzięki temu ciasto pozostanie lekkie i puszyste.

Sprawdzamy ciasto patyczkiem. Czas pieczenia może się nieco różnić w zależności od piekarnika oraz soczystości śliwek, dlatego przed wyjęciem ciasta warto sprawdzić je drewnianym patyczkiem.

Murzynek z czekośliwką i polewą czekoladową


 Nie mamy ani pomysłu, ani czasu, a tu goście za progiem - upieczmy murzynka. Ciasto błyskawiczne, mocno czekoladowe, zawsze się udaje i wszystkim smakuje. Nie trzeba do niego miksera. Ciasto miesza się w garnku. W naszym domu piekło się murzynka z dwóch przepisów. W jednym dodawało się powidła śliwkowe, w drugim pomijało się ten składnik. My dzisiaj dodamy do naszego murzynka czekośliwkę, która sprawi, że murzynek będzie doskonały w smaku. Czekośliwkę mamy z przepisu:
https://rajchelewa.blogspot.com/2026/09/powida-sliwkowe-z-czekolada-czekosliwka.html

Składniki:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki tortowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 250 g masła lub margaryny
  • 2 czubate łyżki kakao ciemnego
  • 150 ml mleka
  • 4 jajka M
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki czekośliwki

polewa:

  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mleka
  • 5 łyżek cukru

Sposób wykonania:

Tortownica 24 cm średnicy wyłożona na dnie i po brzegach papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzany do temperatury 180 °C (góra-dół bez termoobiegu).

W dużym rondelku rozpuszczamy masło na małym ogniu. Masło ma się tyko roztopić, nie gotować. Kiedy masło się całkowicie rozpuści, dodajemy kakao, mleko oraz cukier i cukier wanilinowy. Całość mieszamy podgrzewając na bardzo małym ogniu – nie dopuszczamy do wrzenia. Powstanie jednolita polewa, którą od razu zdejmujemy z palnika i odstawiamy do przestudzenia.

Po około 15 minutach wbijamy do masy czekoladowej jajka. Dokładnie łączymy je z masą. Dodajemy czekośliwkę, mieszamy.

Wsypujemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i łączymy składniki do uzyskania gładkiej masy. Murzynka mieszamy rózgą albo łyżką tylko do połączenia składników, aby go zbytnio nie napowietrzyć. Ciasto wlewamy do foremki, stukamy nią kilka razy o blat. Możemy również przemieszać ciasto patyczkiem do szaszłyków w celu pozbycia się nadmiaru pęcherzyków powietrza.

Wstawiamy murzynka do nagrzanego piekarnika na 40-45 minut (do suchego patyczka).

Wystudzonego murzynka polewamy czekoladową polewą. Wszystkie składniki polewy podgrzewamy w rondelku tak, aby nie doprowadzić polewy do wrzenia.

Błyskawiczne ciasto czekoladowe- murzynek z czekośliwką gotowy!