Są
takie ciasta, które nigdy nie wychodzą z mody. Pachną jabłkami,
cynamonem i domem, a ich smak przypomina niedzielne popołudnia przy
rodzinnym stole. Taki właśnie jest nasz jabłecznik na półkruchym
cieście – prosty, swojski i przygotowany według tradycyjnej,
domowej receptury.
Sekret
udanego ciasta tkwi nie tylko w dobrze odparowanych jabłkach, ale
również w odpowiednio dobranej mące. Dodatek mąki
krupczatki sprawia, że ciasto ma przyjemną, delikatnie ziarnistą
strukturę i po upieczeniu jest bardziej kruche.
W połączeniu ze zwykłą mąką pszenną, zimnym masłem i odrobiną
kwaśnej śmietany otrzymujemy półkruchy spód, który doskonale
komponuje się z miękkim, aromatycznym nadzieniem jabłkowym.
Na
wierzchu układamy kratkę z pozostałego ciasta, tak jak robiło się
to dawniej w domowych kuchniach. Po upieczeniu wystarczy oprószyć
jabłecznik cukrem pudrem i można podawać go do kawy lub herbaty.
To jeden z tych wypieków, do których chętnie wracamy, bo w
tradycyjnej kuchni właśnie prostota często daje najlepszy smak.
Składniki
Masa
jabłkowa:
- 1,2
kg jabłek
- 3
łyżki cukru
- 1
łyżeczka cynamonu
Ciasto
półkruche:
- 1,5
szklanki mąki pszennej typ 500 lub tortowej
- 1
szklanka mąki krupczatki
- 200
g zimnego masła
- 3
żółtka
- 100
g cukru pudru
- 8
g cukru wanilinowego
- 4–5
kropli olejku migdałowego (opcjonalnie)
- 1
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 2
czubate łyżki kwaśnej śmietany
- szczypta
soli
Dodatkowo:
- 2
łyżki bułki tartej
- cukier
puder do posypania ciasta
Sposób
wykonania
Jabłka
obieramy, usuwamy gniazda nasienne i ścieramy na tarce o grubych
oczkach. Przekładamy je do rondla i podgrzewamy, od czasu do czasu
mieszając, aż odparuje nadmiar soku. Czas duszenia zależy od
soczystości i odmiany jabłek. U nas trwało to około 20 minut od
zagotowania masy.
Pod
koniec dodajemy cukier i cynamon. Mieszamy, a następnie odstawiamy
jabłka do przestudzenia. Masa może być lekko ciepła, ale nie
powinna być gorąca podczas wykładania na ciasto.
Obie
mąki przesiewamy do dużej miski razem z proszkiem do pieczenia.
Dodajemy szczyptę soli i mieszamy.
Zimne
masło ścieramy na tarce o grubych oczkach, co jakiś czas
obtaczając je w mące. Krótko rozcieramy składniki, aż powstanie
masa przypominająca kruszonkę.
Dodajemy
żółtka, kwaśną śmietanę, cukier puder, cukier wanilinowy oraz
olejek migdałowy, jeśli go używamy. Szybko zagniatamy rękami,
tylko do połączenia składników. Ciasta półkruchego nie należy
długo wyrabiać, ponieważ zbyt długie ogrzewanie masła może
pogorszyć jego kruchość.
Gotowe
ciasto wkładamy do woreczka lub owijamy folią spożywczą i
schładzamy w lodówce przez 30 minut.
Schłodzone
ciasto dzielimy na dwie części w proporcji około 3/4 i 1/4.
Większą część wałkujemy na lekko podsypanej mąką stolnicy, a
następnie przekładamy do blaszki o wymiarach 28 × 18 cm.
Wylepiamy
spód i formujemy niewielki brzeg. Ciasto nakłuwamy widelcem, a
następnie równomiernie posypujemy bułką tartą. Wchłonie ona
część wilgoci z jabłek i pomoże zapobiec rozmoczeniu spodu.
Na
przygotowany spód wykładamy przestudzoną masę jabłkową i
równomiernie ją rozprowadzamy.
Pozostałą
część ciasta wałkujemy, kroimy na paski i układamy na jabłkach
w formie kratki. Jeśli ciasto będzie zbyt miękkie do wałkowania,
warto włożyć je na kilka minut do lodówki.
Piekarnik
nagrzewamy do 180°C, grzanie góra-dół. Wstawiamy ciasto i
pieczemy przez około 50 minut, aż spód i kratka ładnie się
zarumienią.
Upieczony
jabłecznik wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego
wystudzenia. Przed podaniem oprószamy cukrem pudrem.
Smacznego!
Nasze
rady
- Dobrze
odparujmy jabłka.
Jeśli masa będzie zbyt wodnista, spód może nasiąknąć i
stracić kruchość. W razie potrzeby dusimy jabłka nieco dłużej.
- Pracujmy
na zimnych składnikach.
Zimne masło, żółtka i śmietana oraz krótkie zagniatanie
pomagają uzyskać delikatne, półkruche ciasto.
- Nie
kroimy ciasta od razu po upieczeniu.
Po wystudzeniu jabłecznik lepiej się kroi, a masa jabłkowa
stabilizuje się i nie wypływa z kawałków.