Pieprz ziołowy to jedna z tych przypraw, które przywołują wspomnienia rodzinnej kuchni. Pamiętamy jego charakterystyczny aromat unoszący się w domu podczas przygotowywania pieczeni, kotletów czy duszonych mięs. Wiele gospodyń w czasach PRL-u używało go niemal do wszystkiego. W sklepach nie było wtedy tak bogatej oferty przypraw jak obecnie, dlatego pieprz ziołowy stanowił niezastąpiony składnik codziennego gotowania. Do dziś kojarzy nam się z domowymi obiadami przygotowywanymi przez mamy i babcie – prostymi, ale pełnymi smaku.
Współczesne mieszanki dostępne w sklepach często różnią się od dawnych receptur. Warto więc zwracać uwagę na skład gotowych przypraw, ponieważ niektóre zawierają duże ilości soli, wzmacniaczy smaku lub dodatków, które nie były obecne w tradycyjnych mieszankach. Najlepszym rozwiązaniem jest przygotowanie własnego pieprzu ziołowego. Dzięki temu sami decydujemy o jakości składników, intensywności aromatu oraz proporcjach przypraw.
Domowy pieprz ziołowy doskonale podkreśla smak wieprzowiny, drobiu, wołowiny, jagnięciny oraz mięs pieczonych i grillowanych. Możemy używać go również do marynat, pasztetów, pieczonych ziemniaków czy warzyw. Jego przygotowanie jest bardzo proste – wystarczy moździerz lub młynek do przypraw oraz kilka aromatycznych składników.
Składniki:
- 2 łyżki gorczycy
- 2 łyżki kolendry
- 2 łyżki słodkiej papryki mielonej
- 1 łyżka kminku (ziarna lub mielonego)
- 1 łyżeczka mielonego chilli
- 6–8 liści laurowych
- 6–8 ziaren ziela angielskiego
- 2 łyżki czosnku granulowanego
- 3–4 łyżki suszonego majeranku
- 1 łyżeczka kurkumy (opcjonalnie)
Sposób wykonania:
Najpierw odmierzamy wszystkie składniki. Jeśli używamy kminku w ziarnach, gorczycy i kolendry, możemy lekko podprażyć je przez 1–2 minuty na suchej patelni. Dzięki temu wydobędziemy z nich jeszcze więcej aromatu. Następnie pozostawiamy je do całkowitego ostygnięcia.
Liście laurowe łamiemy na mniejsze kawałki, a następnie wraz z zielem angielskim, gorczycą, kolendrą i kminkiem mielimy w młynku do przypraw lub dokładnie ucieramy w moździerzu. Kiedy uzyskamy drobniejszą strukturę, dodajemy paprykę, chilli, czosnek granulowany, majeranek lekko roztarty w rękach oraz kurkumę.
Całość bardzo dokładnie mieszamy, aby wszystkie składniki równomiernie się połączyły. Gotową mieszankę przesypujemy do czystego, suchego i szczelnie zamykanego słoiczka. Przechowujemy ją w zacienionym miejscu, z dala od wilgoci i źródeł ciepła.
Po kilku dniach przechowywania przyprawa nabierze jeszcze pełniejszego aromatu, ponieważ wszystkie składniki zdążą się ze sobą połączyć.
Nasze rady: Przygotujmy niewielkie porcje.
Domowe
mieszanki przypraw nie zawierają konserwantów ani substancji
przedłużających trwałość. Najlepiej przygotowywać taką ilość,
którą zużyjemy w ciągu 2–3 miesięcy. Wtedy pieprz ziołowy
zachowa najwięcej smaku i aromatu.
Przyprawiajmy mięso wcześniej.
Aby
w pełni wykorzystać walory naszej mieszanki, nacierajmy nią mięso
przynajmniej godzinę przed pieczeniem lub smażeniem, a najlepiej
pozostawiajmy je w przyprawach na całą noc. Dzięki temu aromaty
lepiej przenikną do środka i nadadzą potrawom wyjątkowy, domowy
smak.


















































