polecamy

niedziela, 5 lipca 2026

Ciasto Wiśniowa pokusa


 Są takie ciasta, które zachwycają już od pierwszego spojrzenia, a po pierwszym kęsie wiadomo, że zagoszczą na naszym stole na dłużej. Tak właśnie jest z tym deserem. Wilgotny czekoladowy biszkopt, soczyste wiśnie zatopione w delikatnej galaretce oraz aksamitny krem z mascarpone i bitej śmietanki tworzą wyjątkowo harmonijne połączenie smaków. Całość jest lekka, nieprzesadnie słodka i pięknie prezentuje się po przekrojeniu. Mimo efektownego wyglądu ciasto przygotujemy bez większego wysiłku i z pewnością zachwyci ono naszych gości.

Składniki:

Biszkopt:

  • 3 jajka (rozmiar M)
  • szczypta soli
  • 200 g cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 100 ml śmietany 18%
  • 100 ml oleju o neutralnym smaku
  • 230 g mąki pszennej
  • 80 g ciemnego kakao
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 ml wrzącej wody

Warstwa wiśniowa:

  • 600 g wiśni drylowanych
  • 2 galaretki wiśniowe
  • 800 ml wody

Krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 330 ml śmietanki kremówki 30%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 1 opakowanie śmietan-fixu
  • kakao do oprószenia ciasta

Sposób przygotowania:

Przygotowujemy biszkopt

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Formę o wymiarach 28 × 18 cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 160°C (grzanie góra–dół).

Do misy miksera wbijamy jajka, dodajemy sól, cukier oraz cukier wanilinowy i miksujemy krótko, tylko do połączenia składników. Następnie wlewamy śmietanę, olej i wrzącą wodę. Ponownie miksujemy, aż otrzymamy gładką, płynną masę.

Mąkę mieszamy z kakao i przesiewamy do masy. Dodajemy przesianą sodę oraz proszek do pieczenia i mieszamy tylko do połączenia składników. Masa będzie dość rzadka – tak ma być.



Przelewamy ją do formy i pieczemy przez 35–40 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu pozostawiamy biszkopt na kilka minut, następnie wyjmujemy z formy, studzimy na kratce i kroimy na dwa równe blaty.




Przygotowujemy warstwę wiśniową

Wodę zagotowujemy, zdejmujemy z ognia i rozpuszczamy w niej galaretki. Pozostawiamy do momentu, aż zaczną wyraźnie tężeć.

Przygotowujemy krem

Schłodzoną śmietankę, mascarpone, cukier puder, cukier wanilinowy i śmietan-fix umieszczamy w misie miksera. Ubijamy na gęsty, puszysty krem.



Składamy ciasto

Formę wykładamy papierem do pieczenia, a boki zabezpieczamy folią rantową.

Układamy pierwszy blat biszkoptu. Rozprowadzamy na nim wiśnie i zalewamy mocno tężejącą galaretką. Wstawiamy do lodówki na około 30 minut.



Na zastygniętej warstwie rozsmarowujemy około 2/3 kremu. Przykrywamy drugim blatem biszkoptu i wykańczamy ciasto pozostałym kremem.




Przed podaniem oprószamy wierzch kakao.

Wiśniowa pokusa gotowa!

Nasza rada:

Najlepszy smak ciasto osiąga po kilku godzinach chłodzenia, dlatego warto przygotować je dzień wcześniej. Dzięki temu krem dobrze stężeje, a wszystkie smaki idealnie się połączą.

Pesto bazyliowo-pietruszkowe


 Nasze pesto przygotowane jest ze świeżych ziół zerwanych prosto z własnego ogródka. Jeśli nie mamy własnych grządek, równie dobrze sprawdzą się pachnące zioła kupione na bazarze – pełne aromatu i smaku. Połączenie bazylii z natką pietruszki sprawia, że pesto jest bardziej wyraziste, świeże i pięknie zielone. To doskonały dodatek do pieczywa, makaronów, pieczonych warzyw czy grillowanych mięs.

Składniki:

  • 3 duże garści listków bazylii
  • 1/2 dużego pęczka natki pietruszki
  • 6 łyżek oleju z pestek dyni
  • 6–8 łyżek oleju rzepakowego
  • 100 g orzechów włoskich
  • 70 g twardego sera żółtego (np. królewskiego lub carskiego)
  • sól do smaku

Przygotowanie:

Liście bazylii i natkę pietruszki dokładnie myjemy, osuszamy i przekładamy do kielicha blendera lub malaksera.



Dodajemy orzechy włoskie oraz pokrojony na mniejsze kawałki ser. Wlewamy olej z pestek dyni i większość oleju rzepakowego.

Całość miksujemy do uzyskania gładkiej lub lekko ziarnistej konsystencji – w zależności od tego, jakie pesto lubimy najbardziej. Jeśli jest zbyt gęste, dolewamy pozostały olej rzepakowy.



Na koniec doprawiamy solą do smaku i jeszcze raz krótko miksujemy.



Gotowe pesto przekładamy do wyparzonego słoiczka. Wierzch zalewamy cienką warstwą oleju, dzięki czemu dłużej zachowa świeżość. Przechowujemy w lodówce przez około tydzień.

Nasze rady:

Zamiast sera żółtego możemy użyć parmezanu lub Grana Padano – pesto będzie miało bardziej włoski charakter i intensywniejszy smak.
Orzechy włoskie z powodzeniem zastąpimy orzeszkami piniowymi, nerkowcami, migdałami lub pestkami słonecznika.
Dla większej wyrazistości możemy dodać 1–2 ząbki czosnku.
Kilka kropel soku z cytryny podkreśli świeżość ziół i pomoże zachować intensywnie zielony kolor pesto.
Pesto świetnie smakuje nie tylko z makaronem, ale także jako smarowidło do kanapek, dodatek do pieczonych ziemniaków, grillowanych warzyw czy deski serów.


Letnia zupa koperkowa


 Nie ma nic bardziej letniego niż talerz aromatycznej zupy z młodymi ziemniakami i dużą ilością świeżego koperku. Gotujemy ją na delikatnym wywarze z nóżek kurczaka i młodej włoszczyzny, a na koniec zabielamy kwaśną śmietaną z dodatkiem kremówki. To prosty, domowy przepis, który najlepiej smakuje w sezonie na młode warzywa.

Składniki:

  • 2 nóżki z kurczaka
  • 1 pęczek młodej włoszczyzny
  • 2 gałązki lubczyku
  • 6–8 kulek ziela angielskiego
  • 1 duży pęczek koperku
  • 1 kg młodych ziemniaków
  • 100 ml śmietanki kremówki 30%
  • 100 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • 2 łyżki maggi (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Do 3 l garnka wkładamy nóżki, włoszczyznę, lubczyk oraz ziele angielskie. Zalewamy 2, 5 l wody, doprowadzamy do wrzenia i od razu dodajemy 1 łyżeczkę soli. Gotujemy na małym ogniu przez około 1,5 godziny.




W międzyczasie skrobiemy młode ziemniaki i kroimy je w kostkę.

Gotowy wywar przecedzamy. Marchewkę kroimy w plasterki lub kostkę, a mięso oddzielamy od nóżek i odkładamy na bok.

Do czystego wywaru dodajemy ziemniaki i gotujemy je do miękkości. Następnie dokładamy pokrojoną marchewkę oraz mięso.

Kwaśną śmietanę mieszamy z mąką i kremówką. Hartujemy ją kilkoma łyżkami gorącej zupy, a następnie powoli wlewamy do garnka, cały czas mieszając.

Na koniec dodajemy drobno posiekany koperek. Doprawiamy pieprzem i – jeśli lubimy – 2 łyżkami maggi. Całość tylko chwilę podgrzewamy, nie doprowadzając już zupy do gwałtownego wrzenia.

Letnia zupa koperkowa gotowa!

Nasze rady:

Im więcej świeżego koperku, tym bardziej aromatyczna będzie zupa.
Śmietanę zawsze hartujemy, dzięki czemu nie zwarzy się po dodaniu do gorącego wywaru.
Młodych ziemniaków nie gotujemy zbyt długo – powinny być miękkie, ale nie rozpadać się.
Zupa najlepiej smakuje podana od razu, ale następnego dnia jest jeszcze bardziej aromatyczna.

sobota, 4 lipca 2026

Kotlety mielone z cebulką w sosie własnym


 Są takie obiady, które od razu kojarzą nam się z domem, rodzinnym stołem i zapachem unoszącym się z kuchni. Takie właśnie są kotlety mielone. Mięciutkie, soczyste, z aromatyczną cebulką i pysznym sosem własnym – trudno im się oprzeć. To jeden z tych przepisów, do których wracamy od lat, bo zawsze się udaje i wszystkim smakuje. Wystarczy kilka prostych składników, aby przygotować sycący, domowy obiad, który znika z talerzy w mgnieniu oka. Koniecznie podajemy go z młodymi ziemniakami i mizerią – dla nas to zestaw idealny.

Składniki:

  • 500 g mielonej łopatki wieprzowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 1 bułka kajzerka
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 2–3 łyżki pikantnego ketchupu
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 łyżki smalcu
  • mąka do obtaczania kotletów
  • 1 duża młoda cebula
  • 1/2 szklanki gorącej wody lub bulionu
  • 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
  • szczypta soli i pieprzu

Sposób przygotowania:

Najpierw namaczamy bułkę w zimnej wodzie. Do miski przekładamy mielone mięso, wbijamy jajko, dodajemy lekko odciśniętą bułkę, przeciśnięty przez praskę czosnek, zioła prowansalskie, wędzoną paprykę oraz ketchup. Całość doprawiamy solą i pieprzem, a następnie dokładnie wyrabiamy, aż masa będzie jednolita i dobrze połączona.

Z gotowej masy formujemy 6–7 równych kotletów.

Na patelni rozgrzewamy smalec. Każdy kotlet obtaczamy w mące i układamy na mocno rozgrzanym tłuszczu. Smażymy na dużym ogniu, aż od spodu ładnie się zarumienią. Następnie ostrożnie je odwracamy, zmniejszamy ogień do średniego i dodajemy cebulę pokrojoną w półkrążki lub piórka. Smażymy ją przez chwilę, aż stanie się szklista i zacznie pięknie pachnieć.





Wlewamy gorącą wodę lub bulion, dodajemy ciemny sos sojowy i w razie potrzeby doprawiamy całość odrobiną soli oraz pieprzu. Patelnię przykrywamy i dusimy kotlety przez 5–10 minut. W tym czasie mięso pozostanie soczyste, a cebula stworzy pyszny, aromatyczny sos własny.

Nasze kotlety mielone z cebulką w sosie własnym są gotowe!

Latem najlepiej smakują podane z młodymi ziemniakami i mizerią z ogórków małosolnych.




Mizeria z ogórków małosolnych

Nie ma bardziej letniego dodatku do obiadu niż tradycyjna mizeria lub nieco zmodyfikowana, czyli z ogórków małosolnych. To jedna z tych sałatek, które od pokoleń goszczą na naszych stołach i kojarzą się z babciną kuchnią, domowym obiadem oraz prostymi recepturami przekazywanymi w rodzinie. Najlepiej smakuje przygotowana z domowych, zakiszonych na szybko ogórków małosolnych, młodej cebuli i pachnącego koperku kupionych na lokalnym bazarku. Kilka prostych składników wystarczy, aby wyczarować lekki i wyjątkowo aromatyczny dodatek do letnich dań.

Składniki:

  • 5–6 ogórków małosolnych
  • 1 duża młoda cebula
  • 2 łyżki posiekanego koperku
  • 1 szklanka gęstej, ukwaszonej śmietany 18%
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Ogórki kroimy w cienkie plasterki.

Młodą cebulę obieramy i kroimy w bardzo cienkie półplasterki.

Do miski przekładamy pokrojone ogórki, dodajemy cebulę, mieszamy.


Na koniec dodajemy śmietanę, doprawioną pieprzem i niewielką ilością soli. Dorzucamy posiekany koperek. Całość delikatnie mieszamy i łączymy z ogórkami tak, aby równomiernie pokryły się sosem.

Przed podaniem wstawiamy mizerię na kilkanaście minut do lodówki, dzięki czemu smaki jeszcze lepiej się połączą.

Mizeria z ogórków małosolnych z cebulą i koperkiem gotowa!

Nasza rada:

    Mizerię najlepiej przygotować chwilę przed podaniem i lekko schłodzić– wtedy ogórki pozostają jędrne, a sałatka zachowuje swoją świeżość i doskonały smak.

    Ogórki do mizerii pochodzą z przepisu: 

    https://rajchelewa.blogspot.com/2026/06/ogorki-maosolne-na-szybko.html

 

Ciasto Dusigrosz z czereśniami


 To jedno z tych ciast, które pamiętamy z dawnych lat. Piekły je nasze babcie. Proste, oszczędne, przygotowane z jajek, mąki i margaryny, która w czasach PRL-u była bardzo tania. Ciasto jest niezwykle smaczne i długo zachowuje świeżość właśnie dzięki margarynie. W sezonie chętnie wzbogacamy je o świeże owoce – tym razem wybór padł na soczyste czereśnie, które świetnie komponują się z delikatnym, maślanym ciastem. To przepis naszych babć i mam, który do dziś cieszy się powodzeniem i udowadnia, że z prostych składników można wyczarować naprawdę pyszny wypiek.

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 4 jajka
  • 150 g dobrej margaryny (np. Kasia)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki śmietany
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego 8 g
  • szczypta soli
  • 500 g dobrze wydrylowanych czereśni
  • cukier puder do posypania

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby osiągnęły temperaturę pokojową.

Formę o wymiarach 28 × 18 cm wykładamy papierem do pieczenia – zarówno dno, jak i boki. Piekarnik nagrzewamy do 180°C, ustawiając grzanie góra–dół, bez termoobiegu.



Żółtka ucieramy z cukrem, cukrem wanilinowym oraz miękką margaryną pokrojoną w kostkę. Ucieramy tak długo, aż masa stanie się jasna, puszysta i jednolita.

Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia.


Do utartej masy, cały czas miksując na niewielkich obrotach, dodajemy na przemian po jednej porcji mąki i ubitej piany z białek. Powtarzamy tę czynność do wykorzystania wszystkich składników.

Połowę ciasta wykładamy do przygotowanej formy. Na wierzchu równomiernie rozkładamy wydrylowane czereśnie, wcześniej oprószone niewielką ilością mąki.


Do pozostałej części ciasta dodajemy śmietanę i krótko miksujemy, aż składniki się połączą. Następnie wykładamy ciasto na owoce. Nie przejmujemy się, jeśli nie przykryje wszystkich czereśni – podczas pieczenia ciasto ładnie wyrośnie i wypełni całą formę.


Pieczemy ciasto 40-45 minut, do suchego patyczka. Po całkowitym wystudzeniu oprószamy ciasto cukrem pudrem.


Dusigrosz z czereśniami gotowy!

Nasze rady:

    Jeśli czereśnie są bardzo soczyste, po wydrylowaniu pozostawiamy je na kilka minut na sicie. Dzięki temu nadmiar soku odcieknie, a ciasto zachowa odpowiednią strukturę.

    Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Dzięki temu ciasto lepiej się napowietrzy, równomiernie wyrośnie i będzie delikatniejsze po upieczeniu.

piątek, 3 lipca 2026

Sałatka brokułowa imprezowa


 Duża miska sałatki brokułowej z drobnym makaronem, kurczakiem w przyprawie curry i kolorowymi warzywami to doskonała propozycja na imprezę. Jest sycąca, pełna smaku i z pewnością uatrakcyjni każde spotkanie w gronie rodziny i przyjaciół. Sukces kulinarny gwarantowany!

Składniki:

Sałatka:

  • 1 nieduży brokuł (ok. 500 g)
  • 1 szklanka drobnego makaronu (np. muszelki lub orzo)
  • 1 duża pierś z kurczaka
  • 4 ogórki konserwowe
  • 2 czerwone cebule
  • 1 czerwona papryka
  • 1 puszka kukurydzy
  • 150 g sera żółtego
  • 2 łyżki oleju
  • 1 łyżka przyprawy curry
  • sól i pieprz do smaku
  • szczypta pieprzu ziołowego
  • szczypta mielonej czerwonej papryki

Sos czosnkowy:

  • 3 łyżki majonezu
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego lub gęstej śmietany 18%
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 płaska łyżeczka przyprawy curry
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Przygotowanie sałatki zaczynamy od ugotowania brokułu i makaronu oraz usmażenia piersi z kurczaka.

Brokuł dokładnie myjemy pod zimną, bieżącą wodą i dzielimy na różyczki. Głąb odkładamy – możemy wykorzystać go później, na przykład do zupy.

Różyczki wrzucamy do wrzącej, osolonej wody z dodatkiem jednej łyżeczki cukru. Gotujemy przez 5–6 minut na niewielkim ogniu, tak aby brokuł pozostał jędrny. Następnie odcedzamy go na sicie, przelewamy zimną wodą i pozostawiamy do dokładnego odsączenia.

Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Po ugotowaniu odcedzamy go, przelewamy zimną wodą i również pozostawiamy do obcieknięcia.

Pierś z kurczaka myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę o boku około 1-2 cm. Przekładamy do miski, doprawiamy solą, pieprzem, curry, mieloną papryką oraz pieprzem ziołowym. Dodajemy olej, dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 15 minut.

Na patelni rozgrzewamy mięso wraz z marynatą i smażymy na złoty kolor. Następnie wlewamy około 1/2 szklanki wody i dusimy przez 10 minut. Gotowego kurczaka odstawiamy do całkowitego przestudzenia.

W międzyczasie przygotowujemy sos. Do miseczki przekładamy majonez, jogurt naturalny lub śmietanę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy solą, pieprzem i curry, po czym dokładnie mieszamy. Gotowy sos wstawiamy do lodówki.

Do dużej miski przekładamy makaron, odsączoną kukurydzę, przestudzonego kurczaka oraz pokrojone w drobną kostkę ogórki konserwowe, cebulę i paprykę.

Ser żółty kroimy w niewielką kostkę lub ścieramy na tarce o grubych oczkach i dodajemy do pozostałych składników. Całość mieszamy z przygotowanym sosem czosnkowym. Na końcu delikatnie dodajemy różyczki brokułu, aby zachowały swój kształt.

Gotową sałatkę wstawiamy do lodówki na co najmniej godzinę, dzięki czemu smaki dobrze się połączą.

Sałatka brokułowa imprezowa gotowa!

Nasze rady:

Najlepiej wykorzystać brokuł ugotowany al dente – dzięki temu zachowa ładny kolor i przyjemną chrupkość.
Sałatkę możemy przygotować nawet dzień wcześniej. Po nocy spędzonej w lodówce smakuje jeszcze lepiej.
Jeśli lubimy bardziej wyrazisty smak, możemy zwiększyć ilość czosnku lub dodać odrobinę ostrej papryki.
Przed podaniem warto wyjąć sałatkę z lodówki około 15 minut wcześniej, aby składniki nabrały pełni smaku.

Szaszłyki z polędwiczek wieprzowych

Delikatne i soczyste polędwiczki wieprzowe to jedno z najlepszych mięs na grilla. Dzięki aromatycznej marynacie mięso nabiera wyrazistego smaku, pozostając jednocześnie miękkie i kruche. Dodatek wędzonego boczku, cebuli oraz papryki sprawia, że szaszłyki są nie tylko smaczne, ale także kolorowe i apetyczne. To doskonała propozycja na rodzinne grillowanie, spotkanie z przyjaciółmi lub letni obiad na świeżym powietrzu.

Składniki:

  • 2 średniej wielkości polędwiczki wieprzowe (około 1 kg)
  • 2 duże cebule
  • 20 dag boczku wędzonego parzonego
  • po 1/3 papryki w trzech kolorach
  • kilka plasterków cukinii
  • 10–12 patyczków do szaszłyków
  • 2 tacki aluminiowe do grilla

Marynata:

  • 6 łyżek oleju rzepakowego
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 2 łyżki ketchupu ostrego
  • 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka słodkiej papryki wędzonej
  • 1 czubata łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 2 gałązki świeżego oregano lub łyżeczka suszonego

Sposób wykonania:

Do miseczki wlewamy płynne składniki marynaty, dodajemy przyprawy i zioła. Całość dokładnie mieszamy.


Polędwiczki myjemy, osuszamy i kroimy w plastry o grubości 2–2,5 cm. Tak przygotowane kawałki mięsa układamy w naczyniu i zalewamy marynatą. Następnie dokładnie wmasowujemy ją w mięso. Miskę szczelnie przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej 3–4 godziny, a najlepiej na całą noc.


Polędwiczki wyjmujemy z lodówki godzinę przed grillowaniem.

Boczek kroimy w plasterki, cebulę obieramy i kroimy w krążki, a paprykę dzielimy na większe kawałki. Patyczki do szaszłyków zamaczamy w wodzie.

Na dwa patyczki nadziewamy naprzemiennie kawałki mięsa, plasterki boczku, paprykę, cukinię i cebulę. Postępujemy tak aż do wyczerpania składników.


Tak przygotowane szaszłyki układamy na aluminiowych tackach i umieszczamy na dobrze rozgrzanym grillu, na jego najniższym poziomie. Rumienimy je z obu stron. Gdy mięso będzie już odpowiednio przyrumienione, przekładamy tacki z szaszłykami na górny poziom grilla i pieczemy jeszcze około 15 minut, aż mięso całkowicie dojdzie.

Szaszłyki z polędwiczek wieprzowych gotowe!

Nasze rady:

    Nie grillujemy szaszłyków zbyt długo, ponieważ polędwiczka jest bardzo delikatnym mięsem i łatwo może stać się sucha.

    Podczas grillowania możemy co jakiś czas delikatnie smarować szaszłyki pozostałą marynatą, dzięki czemu będą jeszcze bardziej soczyste i aromatyczne.

Szaszłyki z polędwiczek wieprzowych są gotowe do podania. Najlepiej smakują z pieczonymi ziemniakami, świeżą sałatką lub sosem czosnkowym.

 

Prosta marynata do szaszłyków z polędwiczek wieprzowych


 Delikatne i soczyste polędwiczki wieprzowe to jedno z najlepszych mięs na grilla. Dzięki aromatycznej marynacie mięso nabiera wyrazistego smaku, pozostając jednocześnie miękkie i kruche. Zrobimy ją ze składników, które zawsze mamy pod ręką w naszej kuchni.

Składniki:

  • 6 łyżek oleju rzepakowego
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 2 łyżki ketchupu ostrego
  • 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka słodkiej papryki wędzonej
  • 1 czubata łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 2 gałązki świeżego oregano lub łyżeczka suszonego

Sposób wykonania:

Do miseczki wlewamy płynne składniki marynaty, dodajemy przyprawy i zioła. Całość dokładnie mieszamy.

Polędwiczki myjemy, osuszamy i kroimy w plastry o grubości 2–2,5 cm. Tak przygotowane kawałki mięsa układamy w naczyniu i zalewamy marynatą. Następnie dokładnie wmasowujemy ją w mięso. Miskę szczelnie przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej 3–4 godziny, a najlepiej na całą noc.

Marynata do szaszłyków z polędwiczek wieprzowych gotowa!

Tarta owocowa z kremem mascarpone


 Proste ciasto z malinami i borówką na bazie kruchego spodu z pysznym kremem kakaowym. W sezonie ma świeże owoce najlepsze ciasto do popołudniowej kawy. Szybko się piecze i szybko znika z talerzy.

Składniki:

ciasto:

250 g mąki tortowej
60 g cukru
8 g cukru wanilinowego
szczypta soli
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
2 żółtka
125 g masła
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
aromat migdałowy

    krem:

  • 200 ml schłodzonej kremówki
  • 8 g cukru waniliowego
  • 70 g cukru pudru
  • 500 g schłodzonego sera mascarpone
  • 2 łyżki kakao

owoce do ozdobienia tarty :

  • szklanka malin
  • szklanka borówek
  • 1 czubata łyżka cukru pudru

Sposób wykonania:

Ciasto.

Mąkę przesiewamy z cukrem i cukrem wanilinowym do dużej miski. Dodajemy sól i krótko mieszamy łyżką. Następnie schłodzone masło trzemy na tarce z dużymi oczkami, posypując mąką. Dodajemy żółtka i śmietanę oraz kilka kropel aromatu migdałowego. Zagniatamy rękami ciasto tylko do połączenia składników. Gotowe ciasto wkładamy do woreczka i dajemy do lodówki na pół godziny.


Schłodzone ciasto wałkujemy podsypując mąką i przekładamy na blaszkę do tarty 28 cm i nakłuwamy widelcem. Tak przygotowane ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 °C (góra-dół bez termoobiegu) na około 30 minut. Gotowe ciasto odkładamy do wystudzenia.



Krem.

Do miski, w której będziemy ubijać krem wlewamy mocno schłodzoną śmietankę i cukier puder. Ubijamy wszystko do momentu, aż śmietanka lekko zgęstnieje. Na tym etapie dodajemy ser mascarpone, ubijamy jeszcze całą masę 2-3 min, do takiej konsystencji, aby krem trzymał formę. Na koniec przesiewamy do kremu kakao i krótko miksujemy do połączenia składników.



Owoce.

Na przestudzony spód nakładamy 2/3 kremu, 1/3 przekładamy do worka cukierniczego i robimy rozetki wokół brzegu. Na środku układamy maliny i borówki które posypujemy cukrem pudrem.

Tak przygotowaną tartę odkładamy do lodówki na 2-3 godziny.


Tarta owocowa z kremem mascarpone gotowa!