polecamy

wtorek, 28 lipca 2026

Krokiety z mięsem z rosołu

Krokiety z mięsem z rosołu to doskonały pomysł na obiad. Mięso gotowane długo w rosole samo w sobie niezbyt smaczne lecz połączone z czerwoną papryką i aromatycznymi przyprawami, zawinięte w naleśniki stanie się wyśmienitym daniem.

Składniki:

farsz

60 dkg mięsa z rosołu
2 marchewki z rosołu
1 duża cebula
1/2 czerwonej papryki
1/4 szklanki rosołu
1 jajko
2 czubate łyżki bułki tartej
1 łyżka ketchupu pikantnego
sól i pieprz do smaku
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
2 łyżki maggi

2 łyżki oleju

naleśniki

  • 2 szklanki mleka
  • 340 g mąki pszennej
  • 2 łyżki oleju+olej do smażenia
  • 2 jajka
  • szklanka gorącej, przegotowanej wody
  • szczypta soli

dodatkowo

  • 3 jajka
  • szklanka bułki tartej
  • olej do podsmażania krokietów

Sposób wykonania:

Mięso do krokietów użyłyśmy z rosołu z przepisu:
https://rajchelewa.blogspot.com/2026/07/roso-na-niedziele.html


Smażymy naleśniki.

Mleko przelewamy do miski. Wbijamy jajka, dodajemy sól i dokładnie roztrzepujemy całość rózgą. Wsypujemy przesianą mąkę, wlewamy 2 łyżki oleju. Mieszamy całość do połączenia składników. Masa ma być gładka, bez grudek. Na koniec cienkim strumieniem wlewamy gorącą wodę, mieszamy intensywnie. Gotowe ciasto odstawiamy na 15-20 minut.
Rozgrzewamy dobrze patelnię, natłuszczamy ją olejem tylko trochę i wlewamy porcję ciasta. Rozprowadzamy po całej powierzchni patelni. Naleśniki na krokiety mają być jak najcieńsze. Nie musimy ich przyrumieniać ponieważ będziemy je jeszcze podsmażać po napełnieniu farszem.
Układamy usmażone naleśniki jeden na drugim, aby się ogrzewały. Będą bardziej elastyczne.
Przygotowujemy farsz.

Mięso gotowane z rosołu razem z marchewką przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Paprykę i cebulę kroimy drobno. Na patelni rozgrzewamy olej. Szklimy na nim cebulę i dorzucamy paprykę.





 Przyprawiamy solą i pieprzem. Smażymy do momentu, aż cały płyn odparuje. Lekko przestudzone dodajemy do mięsa. Wlewamy rosół, wbijamy jajko, wsypujemy bułkę tartą, wlewamy ketchup. Przyprawiamy solą i pieprzem, pieprzem ziołowym i maggi.
Wyrabiamy farsz.




Zawijamy, panierujemy i smażymy krokiety.

Na każdy naleśnik nakładamy łyżkę farszu i zawijamy go jak roladę. Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Jajka rozbijamy w jednej misce, lekko je solimy. Do drugiej dajemy bułkę tartą. Panierujemy krokiety i podsmażamy na rumiano z obu stron na średnim ogniu, na dobrze rozgrzanym oleju.



Krokiety z mięsem drobiowym z rosołu gotowe!



Placki z cukinii z marchewką i cebulą


 Delikatne, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku placki z cukinii w lipcu są najsmaczniejsze, kiedy mamy młodą i delikatną cukinię. My najbardziej lubimy podawać je w tradycyjny sposób – z gęstą, kwaśną śmietaną. Kluczem do udanych placków jest odpowiednie przygotowanie cukinii, a przede wszystkim bardzo dokładne odciśnięcie nadmiaru wody.

Składniki:

  • 1 kg cukinii
  • 1 duża marchewka
  • 1 cebula
  • 2 jajka
  • 6 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • olej rzepakowy do smażenia
  • 250 ml gęstej śmietany 18%
  • cukier do podania

Sposób wykonania:

    Cukinię dokładnie myjemy. Obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o grubych oczkach.

    Marchewkę i cebulę ścieramy na tarce o drobnych oczkach

    Startą cukinię przekładamy do miski, posypujemy solą i dokładnie mieszamy. Odstawiamy na około 15–20 minut, aby puściła sok.



    Następnie bardzo dokładnie odciskamy cukinię z nadmiaru wody. To najważniejszy etap – im lepiej ją odciśniemy, tym placki będą bardziej zwarte, chrupiące i nie będą się rozpadały podczas smażenia.


    Do odciśniętej cukinii dodajemy, startą marchew, cebulę również startą, jajka oraz mąkę. Całość dokładnie mieszamy, aż składniki połączą się w jednolitą masę. Możemy dodać szczyptę soli.



    Na patelni rozgrzewamy olej rzepakowy. Łyżką nakładamy porcje masy, lekko je spłaszczając.



    Smażymy na średnim ogniu z obu stron po około 3–4 minuty, aż placki będą rumiane i chrupiące.



    Usmażone placki odkładamy na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

    Podajemy na ciepło z kleksem gęstej śmietany .

    Placki z cukinii z marchewką i cebulą gotowe!

    Nasze rady:

    Nie pomijajmy dokładnego odciśnięcia cukinii. To właśnie nadmiar wody najczęściej sprawia, że masa jest rzadka i wymaga dosypywania mąki, przez co placki tracą swój delikatny smak.

    Smażmy placki na głębokim i dobrze rozgrzanym, ale nie zbyt gorącym oleju. Dzięki temu będą równomiernie zarumienione, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku.

poniedziałek, 27 lipca 2026

Mus z jabłek


 Domowy mus z jabłek to jeden z najprostszych i najbardziej uniwersalnych przetworów, który warto przygotować na zimę. Jest aksamitny, naturalnie owocowy i doskonale sprawdza się jako dodatek do naleśników, racuchów, owsianki, deserów czy jabłeczników. Do jego przygotowania wystarczą dojrzałe jabłka, odrobina cukru i niewielka ilość wody. Dzięki pozostawieniu skórek podczas gotowania owoce zachowują więcej smaku i aromatu, a po przetarciu przez sito uzyskamy idealnie gładką konsystencję.

Składniki (na około 4 słoiczki po dżemie):

  • 1,3 kg jabłek
  • 1 szklanka cukru
  • 2/3 szklanki wody
  • 1/2 cytryny

Sposób przygotowania:

    Jabłka dokładnie myjemy, kroimy na ćwiartki lub mniejsze cząstki i usuwamy gniazda nasienne. Skórek nie obieramy.


    Do dużego garnka wlewamy wodę, wsypujemy przygotowane jabłka i stawiamy na średnim ogniu.

    Po zagotowaniu zmniejszamy ogień i dusimy owoce przez około 30 minut, od czasu do czasu mieszając. Pod koniec gotowania mieszamy częściej, aby mus nie przywarł do dna garnka.



    Gdy jabłka całkowicie się rozpadną i zmiękną, wsypujemy cukier. Wlewamy sok z połówki cytryny. Dokładnie mieszamy i gotujemy jeszcze przez 2–3 minuty, aż cukier całkowicie się rozpuści.


    Gorącą masę przecieramy przez gęste sito, dzięki czemu pozbędziemy się skórek i uzyskamy gładki, aksamitny mus.




    Gotowy mus ponownie krótko zagotowujemy, a następnie przekładamy do wyparzonych słoików. Starannie zakręcamy.

    Słoiki pasteryzujemy przez 10 minut, licząc od momentu zagotowania się wody. Po wyjęciu odstawiamy je do całkowitego wystudzenia.

Mus z jabłek gotowy!
Nasze rady:

Domowy mus z jabłek najlepiej przechowywać w chłodnym i zacienionym miejscu.

Po otwarciu słoik należy trzymać w lodówce i spożyć w ciągu kilku dni.


Cukinia w zalewie curry

Chrupiąca, pikantna cukinia w zalewie curry to doskonała przekąska imprezowa lub dodatek do obiadu. Prosty przepis i mało pracy, a zimą wystarczy tylko sięgnąć po nią do spiżarni. Przepis dostałyśmy od koleżanki mamy już w latach 90-tych. Zaprawiamy też ogórki w identycznej zalewie i są równie smaczne jak cukinia. Nie ma to jak stare sprawdzone przepisy naszych babć i mam!

Składniki:

zalewa:

  • 5,5 szklanki wody
  • 1,5 szklanki octu
  • 1/2 kg cukru
  • 3 łyżki przyprawy curry
  • 1/2 łyżki soli
  • 2 kg cukinii
  • garść liści selera lub pietruszki
  • 5 niedużych cebul
  • 10-12 łyżeczek gorczycy
  • 10-12 słoiczków od dżemu lub 5-6 półlitrowych

Sposób wykonania:

Składniki zalewy oprócz octu przekładamy do garnka. Wstawiamy na ogień i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy do momentu, aż cukier i sól się rozpuszczą. Wyłączamy ogień, wlewamy ocet i odstawiamy zalewę do przestudzenia. 


Cukinie myjemy, obieramy ze skórki. Jeśli mamy młode cukinie nie musimy ich obierać. Przekrawamy na ćwiartki i wycinamy gniazda nasienne. Następnie tniemy cukinie na kawałki, które będą pasowały do słoiczków.


Słoiki oraz nakrętki myjemy i wyparzamy.

Do każdego słoiczka wkładamy kilka liści selera, ćwiartkę cebuli i pół łyżeczki gorczycy. Następnie układamy „na baczność” kawałki cukinii dosyć ciasno.


Zalewamy je przestudzoną zalewą, tak aby cukinia nie wystawała i równocześnie słoiki nie były zalane po brzegi (zostawiamy centymetr wolny od brzegu). Zakręcamy słoiki.

Pasteryzujemy cukinię curry nie dłużej jak 8 minut, licząc od zagotowania. Wyjmujemy słoiki z garnka, układamy do góry dnem do przestudzenia. Na koniec odkładamy gotowe zaprawy do spiżarni.


Cukinia w zalewie curry gotowa do spiżarni!

Nasze rady:

Jeśli zostanie nam trochę zalewy, podgrzewamy ją i przelewamy do słoiczka, zakręcamy. Odkładamy do lodówki. Będzie można wykorzystać ją później.

W takiej samej zalewie możemy zrobić ogórki, są równie smaczna jak cukinia.

Użyłyśmy do naszej zalewy Curry Madras, w skład której wchodzą następujące przyprawy: kurkuma, goździk, pieprz czarny, czosnek, chilli, kolendra, anyż, kmin rzymski i sól. Kupiłyśmy gotową mieszankę.

Ogórki konserwowe – sprawdzona receptura


 I przyszedł czas na zaprawianie naszych ulubionych ogórków konserwowych. Jak co roku według tej samej receptury. Nasza ulubiona zalewa do ogórków konserwowych nie jest ani za kwaśna, ani za ostra, ani też za słodka. Wszystkie składniki są odpowiednio zrównoważone! Ogórki wychodzą z niej świetne. Polecamy!

Składniki:

  • 6 -7 litrowych słoików z zakrętkami
  • 2 kg ogórków gruntowych różnej wielkości (proponujemy śremskie, polan lub octopus)
  • 2 cebule
  • 2 duże marchewki
  • 6 ząbków czosnku
  • 3 liście chrzanu
  • 6 baldachów kopru z gałązkami
  • 6 łyżeczek gorczycy w ziarenkach

zalewa:

  • 2 litry wody
  • 400 ml octu spirytusowego
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 pełne-nie czubate łyżki soli kamiennej do zapraw (niejodowanej)
  • 6 liści laurowych
  • 12 ziaren ziela angielskiego
  • 10 ziaren pieprzu czarnego

Sposób przygotowania:

Na dwie godziny przed robieniem zapraw myjemy ogórki i zalewamy je zimną wodą, aby zrobiły się jędrne i twarde.

Następnie robimy zalewę, ponieważ musi ona przestygnąć. Do dużego garnka wlewamy wodę i doprowadzamy ją do wrzenia. Na gotującą się wodę wrzucamy wszystkie przyprawy do zalewy oprócz octu. Gotujemy całość do 10 minut, wyłączamy ogień i na koniec wlewamy ocet. Odstawiamy zalewę do przestudzenia.


Słoiki myjemy, wyparzamy. Nakładamy do nich po kilka plasterków marchewki, po jednym baldachu z gałązką kopru, pół liścia chrzanu i ząbek czosnku oraz ćwiartkę cebuli. Teraz układamy w słoikach ogórki na baczność, piętką na dół. Zapełniamy słoiki do końca, ale tak, aby ogórki nie wystawały ze słoika. Na koniec wsypujemy po łyżeczce gorczycy i zalewamy ogórki przestudzoną zalewą. Zakręcamy je i gotujemy (pasteryzujemy) 10 minut licząc od zagotowania.




Gotowe słoiki wyjmujemy z gara i odkładamy do góry nogami, aż przestygną. Na koniec sprawdzamy, czy wszystkie słoiki się zamknęły. Wieczko musi być wklęsłe, słoik szczelnie zamknięty, czyli nie może wyciekać płyn.


Tak przygotowane zaprawy odkładamy do spiżarni.

Ogórki konserwowe do spiżarni gotowe!

Nasza rada:

Przepis na ogórki konserwowe mamy od naszej babci. Pamiętamy ogórki zaprawiane według tej receptury już od lat 70-tych. W oryginale dodawało się do zaprawy 2 szklanki octu, czyli 500 ml. Nam one wydawały się trochę za ostre, dodajemy więc tylko 400 ml octu, ale jeśli ktoś lubi bardziej wyraziste ogórki może dodać go więcej.

niedziela, 26 lipca 2026

Babka czekoladowa z cukinią i bananami


 Są takie wypieki, które potrafią zaskoczyć już od pierwszego kęsa. Nasza babka czekoladowa z cukinią i bananami jest najlepszym dowodem na to, że połączenie owoców i warzyw może dać wyjątkowo pyszny efekt. Cukinia sprawia, że ciasto pozostaje niezwykle wilgotne i miękkie nawet kilka dni po upieczeniu, a dojrzałe banany nadają mu naturalnej słodyczy oraz delikatnego aromatu. Całość uzupełnia kakao, dzięki któremu babka ma intensywnie czekoladowy smak. To prosty wypiek, który świetnie sprawdzi się doskonale do popołudniowej kawy.

Składniki:

Na ciasto:

  • 250 g bananów (2 dojrzałe banany)
  • 200 g cukinii startej na drobnych oczkach i odciśniętej z nadmiaru wody
  • 200 g mąki pszennej
  • 100 g cukru
  • 2 jajka L lub 3 jajka M
  • 70 ml oleju rzepakowego
  • 40 g kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 6 g cukru wanilinowego
  • szczypta soli

Polewa czekoladowa:

  • 100 g gorzkiej lub mlecznej czekolady
  • 50 ml śmietanki 30%
  • 15 g masła

Sposób przygotowania:

Przygotowujemy tortownicę o średnicy 20 cm, wykładając dno i boki papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180°C (grzanie góra–dół, bez termoobiegu).


Banany blendujemy na gładką papkę. Do dużej miski dodajemy zblendowane banany, olej, jajka, cukier, cukier wanilinowy oraz szczyptę soli. Całość dokładnie mieszamy.

Następnie dodajemy startą i dobrze odciśniętą z nadmiaru wody cukinię i delikatnie mieszamy.

W osobnej misce łączymy przesianą mąkę, kakao, proszek do pieczenia oraz sodę oczyszczoną.


Suche składniki wsypujemy do mokrych i mieszamy tylko do momentu połączenia się składników. Nie mieszamy zbyt długo, aby babka pozostała puszysta.

Gotowe ciasto przekładamy do przygotowanej tortownicy i wyrównujemy wierzch.


Pieczemy przez około 50–55 minut, do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu pozostawiamy babkę na około 15 minut w formie, a następnie wyjmujemy ją i studzimy na kratce.

Przygotowujemy polewę.

Śmietankę podgrzewamy w małym rondelku niemal do momentu wrzenia. Zdejmujemy z ognia, dodajemy połamaną czekoladę oraz masło. Odstawiamy na minutę, a następnie mieszamy do uzyskania gładkiej, lśniącej polewy. Lekko przestudzoną polewą dekorujemy całkowicie wystudzoną babkę. U nas ciasto obowiązkowo należało posypać chrupiącą i kolorową posypką, której domagały się wnuki.


Babka czekoladowa z cukinią i bananami gotowa!

Nasze rady:

  • Do ciasta wybieramy bardzo dojrzałe banany z ciemnymi plamkami na skórce – dzięki nim babka będzie naturalnie słodsza i bardziej aromatyczna.
  • Cukinię dokładnie odciskamy z nadmiaru wody. Zbyt wilgotna może sprawić, że środek babki będzie ciężki i będzie wymagał dłuższego pieczenia.

sobota, 25 lipca 2026

Rosół na niedzielę


 Rosół przygotowany na mięsie drobiowym i wieprzowym ma wyjątkowo głęboki, bogaty smak oraz piękny, złocisty kolor. Połączenie delikatnych skrzydełek z mięsnymi kośćmi ze schabu sprawia, że wywar jest niezwykle aromatyczny i pełen naturalnego smaku. Latem, kiedy możemy wykorzystać młodą włoszczyznę i świeże zioła z ogrodu, rosół nabiera jeszcze więcej aromatu. To klasyczna zupa, bez której trudno wyobrazić sobie niedzielny obiad. Podany z cienkim makaronem lub domowymi lanymi kluskami zachwyci całą rodzinę.

Składniki:

  • 6–8 skrzydełek z kurczaka
  • 60 dag mięsnych kości ze schabu
  • włoszczyzna:

    kilka marchewek,
  • 2 pietruszki z natką,
  • 1 mały seler z kilkoma gałązkami naci,
  • 1 por

  • 1 cebula w łupinie
  • 3 gałązki świeżego lubczyku
  • 2 litry wody
  • sól do smaku
  • kilka ziaren czarnego pieprzu
  • 3–4 ziarna ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • kilka kropel przyprawy maggi (opcjonalnie)
  • 2-3 garści posiekanej natki

Sposób przygotowania:

Skrzydełka oraz kości dokładnie myjemy i wkładamy do dużego garnka o pojemności około 4 litrów. Zalewamy je zimną wodą ( około 2 l.) i powoli doprowadzamy do wrzenia. Gdy na powierzchni pojawią się szumowiny, delikatnie zbieramy je łyżką cedzakową. Dzięki temu rosół będzie klarowny.


Zmniejszamy ogień do minimum. Rosół powinien jedynie lekko "mrugać", a nie gwałtownie się gotować. To właśnie długie, spokojne gotowanie wydobywa z mięsa i kości cały smak oraz aromat.

Cebulę wrzucamy razem z łupiną lub jeśli lubimy możemy ją opalić na suchej patelni i dodać do rosołu. Dodajemy ją do garnka razem z obranymi warzywami: marchewką, pietruszką, selerem i porem. Dorzucamy również gałązki świeżego lubczyku, ziarna pieprzu, ziele angielskie oraz liście laurowe.


Całość gotujemy na bardzo małym ogniu przez około 2,5–3 godziny. Na około 30 minut przed końcem gotowania doprawiamy rosół solą. Jeśli lubimy bardziej wyrazisty smak, możemy dodać kilka kropel przyprawy maggi, choć dobrze ugotowany rosół zwykle jej nie potrzebuje.


Po ugotowaniu wyjmujemy mięso oraz warzywa. Rosół przecedzamy przez drobne sito, aby był idealnie klarowny. Podajemy go gorącego z cienkim makaronem lub domowymi lanymi kluskami. Na talerz nakładamy również kawałki marchewki z wywaru i posypujemy całość świeżo posiekaną natką pietruszki.

Rosół drobiowo-wieprzowy na niedzielę gotowy!

Nasze rady:

Zawsze zalewajmy mięso zimną wodą – dzięki temu wywar będzie bardziej aromatyczny.
Nie dopuszczajmy do gwałtownego wrzenia. Rosół powinien gotować się bardzo powoli, tylko delikatnie "mrugać".
Nie solimy rosołu na początku gotowania. Najlepiej zrobić to pod koniec, gdy wywar nabierze pełnego smaku.
Opalona cebula nadaje rosołowi piękny złoty kolor i subtelny aromat.
Świeży lubczyk najlepiej dodać w całości na początku gotowania rosołu, a przed podaniem usunąć z wywaru.
Jeśli chcemy uzyskać jeszcze bardziej klarowny rosół, po przecedzeniu możemy odstawić go na kilka minut, aby ewentualny osad opadł na dno, a następnie ostrożnie przelać do drugiego garnka.
Ugotowane mięso z rosołu doskonale sprawdzi się jako farsz do krokietów, pierogów lub pasztecików.

Ciasto kokosowe ze śliwkami i kruszonką


 Prosty placek owocowy ucierany, na oleju. Ciasto zawsze się udaje, jest przepyszne i ekspresowe w wykonaniu.

Składniki:

Ciasto:

  • 1/2 kg śliwek (mogą być też inne owoce, np brzoskwinie, morele, borówki, jabłka)
  • 3 jaja L lub 4 M
  • 1 cukier wanilinowy (16 g)
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki mleka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 i 1/2 szklanki mąki typ 450 lub 500
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych
  • szczypta soli
  • szklanka-250 ml

Kruszonka:

  • 1 i1/2 szklanki mąki
  • 125 g masła lub margaryny
  • 3/4 szklanki cukru
  • cukier wanilinowy (8 g)

Sposób przyrządzenia:

Najpierw przygotowujemy kruszonkę. Wszystkie składniki kruszonki wrzucamy do miski i łączymy rękami do konsystencji żwirku. Gotową kruszonkę wkładamy do lodówki.


Śliwki myjemy, przekrawamy na połówki i pozbawiamy pestek. Odstawiamy na bok.

Formę do ciasta o wymiarach 25x30 cm wykładamy papierem do pieczenia lub natłuszczamy i posypujemy bułką tartą.

Wszystkie składniki w temperaturze pokojowej.

Wbijamy do dużej miski jajka, dodajemy sól, cukier i cukier wanilinowy. Ubijamy całość mikserem na puszystą masę (ok. 5 min).

Do ubitej masy wlewamy mleko i olej, krótko mieszamy. Wsypujemy przesianą mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia.


Na sam koniec dodajemy do ciasta wiórki kokosowe. Łączymy składniki mikserem. Ciasto wylewamy na blaszkę i układamy na nim śliwki skórką na dół. Posypujemy śliwki kruszonką.


Tak przygotowany placek wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C (bez termoobiegu) na 50-55 min.

Ciasto kokosowe, ucierane ze śliwkami gotowe!