polecamy

poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Kremowa pasta z awokado


 Prosta, delikatna i bardzo kremowa pasta z dojrzałego awokado, czosnku, świeżej bazylii i odrobiny oleju. Przygotujemy ją dosłownie w kilka minut, a jej aksamitna konsystencja sprawi, że świetnie sprawdzi się jako smarowidło do świeżego pieczywa.

Taką pastę możemy wykorzystać jako bazę do kanapek, a następnie ułożyć na niej ulubiony ser, jajko na twardo, pomidora czy inne dodatki. Jest prosta w przygotowaniu, a jednocześnie bardzo smaczna i uniwersalna.

Składniki:

  • 1 dojrzałe, miękkie awokado
  • 2 łyżki oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 1 ząbek czosnku
  • 4–5 świeżych listków bazylii
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • szczypta soli

Sposób przygotowania:

Awokado przekrawamy wzdłuż na pół, usuwamy pestkę, a następnie za pomocą łyżeczki wydrążamy miąższ i przekładamy go do miseczki.

Od razu skrapiamy awokado sokiem z cytryny, dzięki czemu zachowa swój ładny, świeży kolor. Dodajemy olej, obrany i przeciśnięty przez praskę lub drobno rozgnieciony ząbek czosnku, świeże listki bazylii oraz szczyptę soli.

Następnie całość dokładnie blendujemy na gładką i aksamitną pastę. To właśnie dokładne blendowanie jest tutaj bardzo ważne – pozwala nam uzyskać odpowiednią, kremową konsystencję bez większych kawałków awokado czy bazylii. W razie potrzeby możemy blendować pastę nieco dłużej, aż stanie się naprawdę jednolita i przyjemnie gładka.

Gotową pastę możemy od razu podawać na świeżym pieczywie. Świetnie smakuje zarówno sama, jak i z dodatkiem ulubionego sera, jajka na twardo czy świeżych warzyw.

Prosta, kremowa pasta z awokado gotowa!


niedziela, 30 sierpnia 2026

Sałatka z fasoli czerwonej, ziemniaków i selera naciowego


 Prosta i smaczna sałatka na imprezę, na grilla lub po prostu na kolację. Kilka warzyw, pyszny sos i sałatka gotowa.

Składniki:

warzywa

  • puszka fasoli czerwonej
  • 3 gałązki selera naciowego
  • 3 średnie ziemniaki
  • 1/2 papryki czerwonej
  • 1 cebula czerwona
  • 3 średnie ogórki gruntowe

sos

  • 3 łyżki majonezu
  • 3 łyżki śmietany 18% lub gęstego jogurtu
  • 2 łyżeczki czosnku granulowanego lub 2 ząbki świeżego
  • 1 łyżeczka ziół prowansalskich
  • sól i pieprz do smaku

Sposób wykonania:

Fasolę przekładamy na sito, płuczemy pod bieżącą wodą i osączamy.

Ziemniaki gotujemy w mundurkach, studzimy i obieramy. Kroimy w kostkę wielkości fasoli. Tak samo kroimy ogórki i seler naciowy. Ogórki obieramy ze skórki. Cebulę i paprykę kroimy w nieco drobniejszą kostkę. Wszystkie warzywa przekładamy do miski.

Do szklanki dajemy wszystkie składniki sosu, mieszamy i wlewamy do miski z warzywami. Łączymy delikatnie całość. Odstawiamy sałatkę do lodówki na 1/2 godziny.

Sałatka gotowa!

sobota, 29 sierpnia 2026

Ciasto Leśny Mech z malinami i borówkami


 To lekkie, efektowne ciasto zachwyca nie tylko wyglądem, ale również delikatnym, wilgotnym biszkoptem o pięknym zielonym kolorze. Szpinak w cieście jest niemal niewyczuwalny, a w połączeniu z kremem mascarpone i świeżymi owocami tworzy wyjątkowo smaczny deser. Zielona Polana doskonale sprawdzi się na rodzinne spotkania, uroczystości i letnie popołudnia przy kawie.

Składniki:

Ciasto

  • 200 g świeżego szpinaku baby
  • 150 ml oleju o neutralnym smaku, np. rzepakowego lub słonecznikowego
  • skórka otarta z 1 limetki lub cytryny
  • sok z 1 limetki lub cytryny
  • 4 jajka M
  • 200 g cukru
  • 16 g cukru wanilinowego
  • szczypta soli
  • 300 g mąki tortowej
  • 8 g proszku do pieczenia

Krem

  • 300 ml śmietanki kremówki 30%
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 70 g cukru pudru
  • 250 g dobrze schłodzonego mascarpone
  • 1 czubata łyżka żelatyny
  • 4–5 łyżek zimnej wody

Dodatkowo

  • 300 g borówek
  • 250 g malin

Sposób przygotowania:

Ciasto

Formę o wymiarach 28 × 18 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzewamy do 175°C, ustawiając grzanie góra–dół, bez termoobiegu.

Wszystkie składniki na ciasto powinny mieć temperaturę pokojową.

Szpinak, olej oraz skórkę otartą z limetki lub cytryny blendujemy na jednolitą, gładką masę. Odkładamy ją na bok.


Jajka wbijamy do misy, dodajemy szczyptę soli i cukier wanilinowy, a następnie zaczynamy ubijać mikserem. W trakcie ubijania stopniowo dodajemy cukier. Ubijamy przez około 3–4 minuty, aż masa stanie się jasna i puszysta.

Do masy jajecznej wlewamy zblendowany szpinak oraz sok z limetki lub cytryny. Krótko mieszamy do połączenia składników.

Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i dodajemy do zielonej masy. Krótko miksujemy, tylko do połączenia składników.




Ciasto przelewamy do przygotowanej formy i kilkakrotnie delikatnie stukamy nią o blat, aby pozbyć się większych pęcherzyków powietrza.

Pieczemy przez około 30–35 minut, do momentu, aż wbity w środek ciasta patyczek będzie suchy.

Upieczone ciasto pozostawiamy do lekkiego przestudzenia, następnie wyjmujemy je z formy i studzimy całkowicie na kratce.


Zimny biszkopt przekrawamy na dwa blaty. Dolny blat ponownie umieszczamy w formie. Z górnego blatu ścinamy nierówną górkę, a następnie kruszymy ją w dłoniach na okruszki. Odkładamy je do miseczki.


Krem

Żelatynę zalewamy 4–5 łyżkami zimnej wody i pozostawiamy do napęcznienia.

Dobrze schłodzoną śmietankę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem i cukrem wanilinowym. Powinna stać się puszysta, ale nie musimy ubijać jej na całkowicie sztywną masę.

Dodajemy schłodzone mascarpone i krótko miksujemy, tylko do uzyskania jednolitego kremu.


Napęczniałą żelatynę podgrzewamy w kąpieli wodnej, aż całkowicie się rozpuści. Nie doprowadzamy wody do mocnego wrzenia, a naczynie z żelatyną ustawiamy tak, aby nie dotykało bezpośrednio wody.

Rozpuszczoną żelatynę pozostawiamy na chwilę do przestudzenia. Następnie wlewamy ją do kremu cienkim strumieniem, cały czas miksując na niskich obrotach. Krem od razu jest gotowy do użycia.

Składanie ciasta

Na dolny blat wykładamy około 2/3 kremu i równomiernie go rozsmarowujemy.


Na kremie układamy maliny i borówki, pozostawiając część owoców do dekoracji. Owoce delikatnie wciskamy w krem.


Przykrywamy całość drugim blatem. Na wierzch wykładamy pozostały krem i równomiernie go rozsmarowujemy.


Ciasto posypujemy przygotowanymi wcześniej okruszkami z biszkoptu i dekorujemy pozostałymi malinami oraz borówkami.


Gotowe ciasto wstawiamy do lodówki na kilka godzin, aby krem dobrze stężał.


Nasze rady:

    Szpinak najlepiej wybierajmy świeży i młody. Dzięki temu biszkopt będzie miał ładny, intensywny kolor, a smak szpinaku pozostanie praktycznie niewyczuwalny.

    Nie przegrzewajmy żelatyny. Wystarczy ją delikatnie podgrzać do całkowitego rozpuszczenia. Zbyt wysoka temperatura może osłabić jej działanie.

    Ciasto najlepiej przygotujmy kilka godzin przed podaniem. Po schłodzeniu krem odpowiednio stężeje, a wszystkie warstwy będą się łatwiej kroić i prezentować znacznie lepiej.

Biszkopt szpinakowy – doskonała baza do ciast


 Nasz biszkopt to ciekawa i efektowna baza do domowych ciast przekładanych różnymi kremami. Ma piękny, naturalnie zielony kolor, delikatny cytrusowy aromat i przyjemnie wilgotną strukturę. Możemy wykorzystać go do przygotowania tortów, ciast przekładanych kremem lub deserów na różne okazje. Jego przygotowanie jest bardzo proste, a sam biszkopt możemy upiec wcześniej i przechować w lodówce.

Składniki:

  • 200 g świeżego szpinaku baby
  • 150 ml oleju o neutralnym smaku, np. rzepakowego lub słonecznikowego
  • skórka otarta z 1 limetki lub cytryny
  • sok z 1 limetki lub cytryny
  • 4 jajka M
  • 200 g cukru
  • 16 g cukru wanilinowego
  • szczypta soli
  • 300 g mąki tortowej
  • 8 g proszku do pieczenia

Sposób przygotowania:

Formę o wymiarach 28 × 18 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzewamy do 175°C, ustawiając grzanie góra–dół, bez termoobiegu.

Wszystkie składniki ciasta powinny mieć temperaturę pokojową.

Szpinak, olej oraz skórkę otartą z limetki lub cytryny blendujemy na jednolitą, gładką masę. Odstawiamy ją na bok.


Do misy wbijamy całe jajka, dodajemy szczyptę soli oraz cukier wanilinowy i zaczynamy ubijać mikserem. Podczas ubijania stopniowo dodajemy cukier. Ubijamy masę przez około 3–4 minuty, aż stanie się jasna i puszysta.


Do ubitej masy jajecznej wlewamy zblendowany szpinak oraz sok z limetki lub cytryny. Krótko mieszamy, tylko do połączenia składników.

Następnie przesiewamy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Krótko miksujemy, tylko do momentu połączenia składników. Nie mieszamy ciasta dłużej niż to konieczne.



Gotowe ciasto przelewamy do przygotowanej formy. Kilka razy delikatnie stukamy formą o blat, aby pozbyć się większych pęcherzyków powietrza.


Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez około 30–35 minut, do momentu, aż patyczek wbity w środek ciasta będzie suchy.


Kiedy biszkopt lekko przestygnie, wyjmujemy go z formy i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia w temperaturze pokojowej. Następnie możemy przekroić go na blaty i wykorzystać do przygotowania ciasta lub tortu.

Gotowy biszkopt możemy przechowywać w lodówce przez 2–3 dni. Wcześniej owijamy go dokładnie folią spożywczą, aby nie wysychał i nie chłonął zapachów z lodówki.

Biszkopt szpinakowy – doskonała baza do ciast – gotowy!

Nasze rady:

 Szpinak powinien być świeży i dobrej jakości. Jeśli używamy szpinaku baby, nie musimy go wcześniej gotować ani blanszować – wystarczy dokładnie go umyć i osuszyć.

Nie przedłużajmy miksowania po dodaniu mąki. Mieszamy ciasto tylko do połączenia składników, dzięki czemu biszkopt zachowa lekką i delikatną strukturę.


Zrazy mielone z warzywno - serowym nadzieniem


 Zrazy mielone w aromatycznym sosie cebulowym, nadziewane papryką, porem, selerem naciowym i żółtym serem, to świetny pomysł na prosty, domowy obiad. Są soczyste, pełne smaku i zaskakują pysznym nadzieniem.

Składniki:

zrazy:

  • 1/2 kg mięsa mielonego z łopatki lub szynki wieprzowej
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego
  • 2–3 łyżki bułki tartej
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • sól i pieprz do smaku
  • bułka tarta do obtaczania zrazów
  • 50 g smalcu do smażenia

farsz:

  • 1 papryka (u nas żółta)
  • kawałek pora – około 10 cm białej części
  • 2 gałązki selera naciowego
  • 4 łyżki startego żółtego sera
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki wody
  • sól i pieprz do smaku

sos:

  • 1 duża cebula
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka maggi
  • 1 łyżka masła
  • około 1 szklanka wody
  • sól i pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Najpierw przygotowujemy farsz, ponieważ powinien trochę przestygnąć.

Paprykę, por i seler naciowy kroimy w niewielką kostkę. Na małej patelni lub w rondelku rozgrzewamy łyżkę masła i podsmażamy warzywa. Dodajemy 2 łyżki wody oraz sól i pieprz do smaku. Dusimy, aż warzywa zmiękną, a następnie odstawiamy je do przestudzenia. Na koniec dodajemy starty żółty ser i dokładnie mieszamy.


Mięso przekładamy do miski. Dodajemy jajko, 2–3 łyżki bułki tartej, rozgnieciony ząbek czosnku, posiekaną natkę pietruszki, wędzoną paprykę, pieprz ziołowy, sól i pieprz. Masę dokładnie wyrabiamy.

Z przygotowanej masy formujemy płaskie kotlety. Z podanej ilości mięsa powinno wyjść 6–7 zrazów.


Na środku każdego kotleta układamy porcję farszu. Następnie dokładnie zlepiamy mięso, formując zgrabne wałeczki. Każdego zraza obtaczamy w bułce tartej. Podczas formowania warto zwilżać dłonie zimną wodą – dzięki temu mięso nie będzie się do nich kleiło.

Na patelni rozgrzewamy smalec. Układamy zrazy na mocno rozgrzanym tłuszczu i smażymy na dużym ogniu, aż ładnie się przyrumienią z jednej strony.


Następnie odwracamy zrazy, zmniejszamy ogień do średniego i dosmażamy je z drugiej strony. Gotowe zrazy przekładamy na talerz.

Na tej samej patelni podsmażamy cebulę pokrojoną w piórka. Jeśli został nam farsz, również go dodajemy. Całość podlewamy szklanką wody, a następnie doprawiamy sosem sojowym, maggi, solą i pieprzem.


Patelnię przykrywamy i dusimy cebulę przez około 5 minut. Następnie rozdrabniamy ją blenderem lub przecieramy przez sito, aż powstanie gładki sos. Dodajemy łyżkę masła i mieszamy.

Przekładamy zrazy z powrotem do sosu i dusimy całość na małym ogniu jeszcze przez 2–3 minuty.


Zrazy mielone nadziewane warzywami gotowe! 

Podajemy je z ziemniakami, kaszą lub ulubioną surówką.

Nasze rady:

Farsz przed nadziewaniem powinien być dobrze przestudzony. Ciepłe warzywa mogą rozluźnić masę mięsną i utrudnić szczelne zamknięcie zrazów.

Zrazy warto dokładnie zlepić, zwłaszcza w miejscu łączenia mięsa. Dzięki temu farsz pozostanie w środku podczas smażenia, a zrazy zachowają soczystość.


piątek, 28 sierpnia 2026

Ziemniaki złociste


 To prosty, swojski przepis na ziemniaki, które przygotowujemy z dodatkiem wędzonej słoniny i frankfurterek. Złociste, rumiane kawałki ziemniaków, aromatyczne zioła, wędzona papryka i świeża natka pietruszki tworzą bardzo smaczne, sycące danie w tradycyjnym stylu. Ziemniaki możemy podać z mizerią, jajkiem sadzonym, różnymi mięsami. Są doskonałym dodatkiem do obiadu.

Składniki:

  • 1,5 kg małych ziemniaków
  • 15 dag wędzonej słoniny
  • 1czubata łyżka smalcu
  • 4 frankfurterki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 1 czubata łyżeczka ziół prowansalskich
  • garść posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Ziemniaki obieramy, dokładnie płuczemy i wkładamy do garnka. Zalewamy je wodą, dodajemy łyżeczkę soli i gotujemy przez 15 minut od momentu zagotowania wody. Powinny lekko zmięknąć, ale pozostać jędrne, ponieważ będziemy je jeszcze podsmażać.

Ugotowane ziemniaki odcedzamy i pozostawiamy na chwilę, aby odparowały. Jeśli mamy większe sztuki, możemy przekroić je na połówki lub mniejsze kawałki.

Słoninę kroimy w niewielką kostkę i przekładamy na dużą patelnię. Wytapiamy ją na średnim ogniu, aż zacznie się rumienić i odda tłuszcz. Dodajemy łyżkę smalcu i mieszamy.

Frankfurterki kroimy na mniejsze kawałki i dokładamy do patelni. Podsmażamy je razem ze słoniną przez kilka minut, aż lekko się zrumienią.

Następnie dodajemy ugotowane ziemniaki. Całość oprószamy wędzoną papryką oraz ziołami prowansalskimi. Smażymy na średnim ogniu, co jakiś czas delikatnie mieszając, aby ziemniaki równomiernie się przypiekły i nabrały pięknego, złocistego koloru. Staramy się nie mieszać ich zbyt często, dzięki czemu na powierzchni powstanie apetyczna, rumiana skórka.

Pod koniec smażenia próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy do smaku solą. Zdejmujemy patelnię z ognia i posypujemy ziemniaki dużą ilością świeżo posiekanej natki pietruszki.

Tak przygotowane ziemniaki złociste podajemy od razu, najlepiej na gorąco. Są sycące i pełne wędzonego, ziołowego aromatu, a przy tym bardzo proste do przygotowania.


środa, 26 sierpnia 2026

Błyskawiczny placek na kruszonce z jabłkami- babciny jabcok

Nasz placek błyskawiczny upiekłyśmy z jabłkami, których w tym roku jest u nas taka ilość, że nie nadążamy z ich przerabianiem. Nie wymaga skomplikowanych przygotowań ani specjalnych umiejętności – wystarczy kilka podstawowych składników i chwila pracy. Upiekłyśmy go według babcinej receptury. Taki prosty, wiejski jabcok ze „spadów”, czyli dojrzałych, soczystych i słodkich jabłek, które spadają obficie z drzewa. Takie jabłka są idealne na musy i szybkie placki.

Składniki:

  • 200 g masła
  • 50 g smalcu
  • 200 g cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 450 g mąki typ 550
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • ok. 80 dkg do 1 kg g jabłek przed obraniem
  • lukier:

  • 2 łyżki wody zimnej przegotowanej
  • cukier puder kilka łyżek

Sposób przygotowania:

    Rozgrzewamy piekarnik do 200°C. Blaszkę o wymiarach 28 × 18 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia.

    Jabłka obieramy ze skórki, pozbawiamy gniazd nasiennych i kroimy w cząstki.

    Mąkę i proszek do pieczenia przesiewamy do miski, dodajemy cukier, cukier wanilinowy, szczyptę soli oraz zimne masło i smalec pokrojone drobno. Całość szybko rozcieramy w rękach i zagniatamy, aż powstanie kruszonka.

    Połowę kruszonki wysypujemy na przygotowaną blaszkę i delikatnie dociskamy dłonią, tworząc spód ciasta.

    Na spodzie rozrzucamy cząstki jabłek .

    Całość równomiernie posypujemy pozostałą kruszonką.

    Pieczemy 30–35 minut, aż wierzch nabierze pięknego, złocistego koloru.

    Po upieczeniu od razu wyjmujemy ciasto z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia. Na koniec polewamy nasze ciasto lukrem utartym z wody i cukru pudru.

    Błyskawiczny placek na kruszonce z jabłkami gotowy!

    Nasze rady:

    Jeśli jabłka są bardzo soczyste, możemy oprószyć je cienką warstwą bułki tartej – dzięki temu spód ciasta pozostanie bardziej kruchy.

    Nasze ciasto doskonale smakuje lekko ciepłe podane z gałką lodów waniliowych i kleksem bitej śmietany. To tak bardziej elegancko dla gości.

 

Tradycyjne kotlety mielone

Kotlety mielone od lat goszczą na polskich stołach i niezmiennie kojarzą się z domową, tradycyjną kuchnią. Są proste w przygotowaniu, sycące i pełne smaku. Możemy przygotować je z różnych rodzajów mięsa – drobiu, wołowiny, wieprzowiny, cielęciny, a także z mięsa mieszanego.

Najbardziej klasyczne są jednak kotlety mielone z wieprzowiny. W naszym przepisie wykorzystujemy szynkę wieprzową, którą łączymy z podsmażoną cebulką, majerankiem i odrobiną papryki. Dzięki temu kotlety są aromatyczne, delikatne i soczyste w środku, a po usmażeniu mają przyjemnie rumianą, chrupiącą skórkę.

Składniki:

  • 1/2 kg zmielonej szynki wieprzowej
  • 1 cebula
  • 1 jajko
  • 1 bułka kajzerka
  • 1 szklanka zimnej wody
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki wędzonej w proszku
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki oleju
  • bułka tarta do obtaczania kotletów

Sposób przygotowania:

Bułkę kajzerkę namaczamy w zimnej wodzie. Cebulę kroimy w drobną kostkę i przesmażamy na 1 łyżce masła, aż ładnie się zarumieni. Następnie odstawiamy ją do przestygnięcia.

Mięso przekładamy do miski. Dodajemy jajko, lekko odciśniętą kajzerkę, przestudzoną cebulę oraz majeranek, paprykę, sól i pieprz. Całość dokładnie wyrabiamy, najlepiej rękami, aż masa będzie jednolita i dobrze połączona.


Z przygotowanej masy formujemy kotlety. Z 1/2 kg mięsa powinno wyjść około 6–7 średniej wielkości kotletów. Każdy kotlet dokładnie obtaczamy w bułce tartej.

Na patelni rozgrzewamy olej z pozostałą 1 łyżką masła. Kotlety układamy na mocno rozgrzanym tłuszczu i smażymy na dużym ogniu z jednej strony, aż się przyrumienią. Następnie odwracamy je na drugą stronę i zmniejszamy ogień do średniego.

Kiedy kotlety zarumienią się z drugiej strony, przykrywamy patelnię pokrywką i smażymy jeszcze przez około 2–3 minuty. Dzięki temu kotlety dopieką się w środku, a jednocześnie pozostaną pulchne i soczyste.

Tradycyjne kotlety mielone gotowe!

Nasze rady:

  • Cebulkę koniecznie podsmażamy przed dodaniem do mięsa. Dzięki temu uwalnia swój aromat i nadaje kotletom znacznie głębszy, bardziej wyrazisty smak.

  • Masę mięsną dokładnie wyrabiamy, najlepiej rękami. Dzięki temu składniki dobrze się połączą, a kotlety będą miały odpowiednią, zwartą konsystencję.

  • Bułkę zawsze namaczamy w zimnym mleku lub wodzie. Dzięki temu zmięknie i sprawi, że kotlety będą delikatne oraz soczyste w środku.

  • Nie smażymy kotletów przez cały czas na dużym ogniu. Najpierw warto mocno je przyrumienić, a następnie zmniejszyć temperaturę, aby spokojnie doszły w środku i nie przypaliły się z zewnątrz.

 

wtorek, 25 sierpnia 2026

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów zabielana


 Latem korzystamy z tego, co najlepsze daje nam ogród i stragan – dojrzałych, pachnących słońcem pomidorów. Zupa pomidorowa przygotowana ze świeżych pomidorów ma zupełnie inny smak niż ta gotowana na przecierze czy pomidorach z puszki. Jest intensywna, aromatyczna i pełna naturalnej słodyczy. Przygotowujemy ją na dwa sposoby: w pierwszej wersji pozostawiamy ją lekką i pełną smaku świeżych warzyw, a w drugiej zabielamy śmietanką 30%, dzięki czemu zupa staje się delikatniejsza i bardziej kremowa. Dzięki temu zupa jest łagodniejsza, bardziej aksamitna i przypomina smak tradycyjnej, domowej pomidorowej, którą znamy z rodzinnych obiadów. Dzisiaj przygotujemy pomidorową zabielaną.

Składniki:

  • 2 kg pomidorów Lima
  • 1 l rosołu drobiowego lub bulionu
  • 1 duża cebula
  • pęczek zielonej pietruszki
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżka cukru
  • 150-200 ml śmietanki 30%
  • szklanka ryżu

Sposób wykonania:

Pomidory kroimy i razem z cebulą oraz kilkoma gałązkami pietruszki wysmażamy na patelni, aż zmiękną i mocno odparują. Następnie przecedzamy je przez sito do większego garnka, dokładnie przecierając miąższ.

Zupę doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Jeśli jest zbyt rzadka, odparowujemy ją przez około 30 minut, aż uzyskamy odpowiednią konsystencję. Dolewamy rosół lub bulion i zagotowujemy.

Śmietankę 30% wlewamy bezpośrednio do garnka, cały czas mieszając. Podgrzewamy jeszcze chwilę, ale nie musimy już mocno gotować zupy.

W osobnym garnku gotujemy ryż. Pomidorową podajemy gorącą, z porcją ryżu i dużą ilością świeżo posiekanej natki pietruszki.

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów zabielana gotowa!

Nasze rady:

  • Najlepiej wybierajmy mocno dojrzałe, mięsiste i niezbyt wodniste pomidory. Odmiana Lima sprawdza się tutaj bardzo dobrze, ale możemy wykorzystać również inne letnie pomidory, jeśli są aromatyczne i dojrzałe.
  • Ryż możemy zastąpić makaronem lub lanymi kluskami. W wersji ze śmietanką szczególnie dobrze sprawdzi się również drobny makaron, który przywołuje smak tradycyjnej, niedzielnej pomidorowej.

Tarte buraki na zimę – prosty przepis


 Tarte buraki na zimę to jeden z najprostszych, tradycyjnych przetworów, które warto mieć w domowej spiżarni. Przygotowane w ten sposób buraczki są doskonałą bazą do różnego rodzaju sałatek na zimno – możemy dodać do nich cebulę, ogórki kiszone, jabłko czy rodzynki. Sprawdzą się również jako dodatek do obiadu, składnik sałatki na ciepło, a także jako baza do szybkiego barszczu czerwonego.

Przepis jest bardzo prosty i nie wymaga dużego doświadczenia w przygotowywaniu przetworów. Wystarczy kilka podstawowych składników i trochę cierpliwości, aby zamknąć w słoikach smak buraków, do którego chętnie wracamy zimą.

Składniki:

  • 3 kg buraków
  • 1/3 szklanki octu spirytusowego
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka soli
  • 6–7 słoików o pojemności 0,5 litra

Przygotowanie:

Do naszych zapraw użyłyśmy buraków podłużnych, Opolskich, które mają ciemnopurpurowy, słodki i delikatny miąższ i świetnie nadają się do zapraw.

Buraki dokładnie myjemy, starając się nie uszkodzić ich skórki. Układamy je w dużym garnku i zalewamy zimną wodą tak, aby były całkowicie przykryte. Gotujemy na średnim ogniu przez około godzinę, licząc czas od momentu zagotowania wody. Czas gotowania może być nieco dłuższy, jeśli buraki są duże – powinny zmięknąć, ale nie mogą się rozpadać.

Ugotowane buraki odcedzamy z wrzątku i zalewamy zimną wodą. Kiedy przestygną, obieramy je ze skórki. Następnie ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Do startych buraków dodajemy cukier, sól oraz ocet. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na około godzinę. W tym czasie buraki puszczą sok, który później wykorzystamy podczas napełniania słoików.

Przygotowane buraki przekładamy do czystych, wyparzonych słoików. Dokładnie je ubijamy, aby pozbyć się większych pęcherzyków powietrza. Rozdzielamy pomiędzy słoiki cały sok, który powstał podczas marynowania. Do każdego słoika dolewamy dodatkowo po jednej łyżce przegotowanej wody. Słoiki dokładnie zakręcamy.

Pasteryzujemy je przez około 15 minut, licząc czas od momentu zagotowania się wody. Po zakończeniu pasteryzacji ostrożnie wyjmujemy słoiki z garnka i ustawiamy je do góry dnem na rozłożonej ściereczce. Przykrywamy ręcznikiem i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia.

Po ostygnięciu sprawdzamy, czy wszystkie pokrywki są szczelnie zamknięte. Słoiki przenosimy w chłodne, ciemne miejsce, najlepiej do spiżarni lub piwnicy.

Nasze rady:

Wybierajmy nieduże, jędrne buraki. Najlepiej sprawdzą się buraki o intensywnym kolorze, bez uszkodzeń i miękkich miejsc. Takie buraki są zwykle słodsze i mają ładniejszy kolor po przygotowaniu.

Nie gotujmy buraków zbyt długo. Powinny być miękkie na tyle, aby łatwo dało się je zetrzeć, ale nie powinny być rozgotowane. Zbyt miękkie buraki mogą puścić bardzo dużo wody i stać się mniej apetyczne.

 Zadbajmy o czystość słoików i pokrywek. Przed napełnieniem dokładnie je myjemy i wyparzamy. To bardzo ważne przy domowych przetworach ponieważ pomaga zapewnić ich trwałość.

Tak przygotowane buraki możemy przechowywać przez długi czas w chłodnej i ciemnej spiżarni. Zimą wystarczy otworzyć słoik, doprawić buraczki według własnego upodobania i w kilka chwil przygotować smaczny dodatek do obiadu.