polecamy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZUPY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ZUPY. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 sierpnia 2026

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów zabielana


 Latem korzystamy z tego, co najlepsze daje nam ogród i stragan – dojrzałych, pachnących słońcem pomidorów. Zupa pomidorowa przygotowana ze świeżych pomidorów ma zupełnie inny smak niż ta gotowana na przecierze czy pomidorach z puszki. Jest intensywna, aromatyczna i pełna naturalnej słodyczy. Przygotowujemy ją na dwa sposoby: w pierwszej wersji pozostawiamy ją lekką i pełną smaku świeżych warzyw, a w drugiej zabielamy śmietanką 30%, dzięki czemu zupa staje się delikatniejsza i bardziej kremowa. Dzięki temu zupa jest łagodniejsza, bardziej aksamitna i przypomina smak tradycyjnej, domowej pomidorowej, którą znamy z rodzinnych obiadów. Dzisiaj przygotujemy pomidorową zabielaną.

Składniki:

  • 2 kg pomidorów Lima
  • 1 l rosołu drobiowego lub bulionu
  • 1 duża cebula
  • pęczek zielonej pietruszki
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżka cukru
  • 150-200 ml śmietanki 30%
  • szklanka ryżu

Sposób wykonania:

Pomidory kroimy i razem z cebulą oraz kilkoma gałązkami pietruszki wysmażamy na patelni, aż zmiękną i mocno odparują. Następnie przecedzamy je przez sito do większego garnka, dokładnie przecierając miąższ.

Zupę doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Jeśli jest zbyt rzadka, odparowujemy ją przez około 30 minut, aż uzyskamy odpowiednią konsystencję. Dolewamy rosół lub bulion i zagotowujemy.

Śmietankę 30% wlewamy bezpośrednio do garnka, cały czas mieszając. Podgrzewamy jeszcze chwilę, ale nie musimy już mocno gotować zupy.

W osobnym garnku gotujemy ryż. Pomidorową podajemy gorącą, z porcją ryżu i dużą ilością świeżo posiekanej natki pietruszki.

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów zabielana gotowa!

Nasze rady:

  • Najlepiej wybierajmy mocno dojrzałe, mięsiste i niezbyt wodniste pomidory. Odmiana Lima sprawdza się tutaj bardzo dobrze, ale możemy wykorzystać również inne letnie pomidory, jeśli są aromatyczne i dojrzałe.
  • Ryż możemy zastąpić makaronem lub lanymi kluskami. W wersji ze śmietanką szczególnie dobrze sprawdzi się również drobny makaron, który przywołuje smak tradycyjnej, niedzielnej pomidorowej.

piątek, 21 sierpnia 2026

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów


 Latem korzystamy z tego, co najlepsze daje nam ogród i stragan – dojrzałych, pachnących słońcem pomidorów. Zupa pomidorowa przygotowana ze świeżych pomidorów ma zupełnie inny smak niż ta gotowana na przecierze czy pomidorach z puszki. Jest intensywna, aromatyczna i pełna naturalnej słodyczy. Przygotowujemy ją na dwa sposoby: w pierwszej wersji pozostawiamy ją lekką i pełną smaku świeżych warzyw, a w drugiej zabielamy śmietanką 30%, dzięki czemu zupa staje się delikatniejsza i bardziej kremowa. Dzisiaj przygotujemy pomidorową czystą.

Składniki:

  • 2 kg pomidorów Lima
  • 1 l rosołu drobiowego lub bulionu
  • 1 duża cebula
  • pęczek zielonej pietruszki
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 łyżka cukru
  • szklanka ryżu

Sposób wykonania:

Pomidory myjemy, kroimy na mniejsze kawałki i przekładamy na dużą patelnię. Dodajemy obraną i pokrojoną cebulę oraz kilka gałązek zielonej pietruszki. Całość smażymy na średnim ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż pomidory mocno odparują, zmiękną i nabiorą intensywnego smaku.

Tak przygotowane pomidory przecedzamy przez sito bezpośrednio do większego garnka. Dokładnie przecieramy warzywa, aby uzyskać jak najwięcej miąższu, a skórki i pestki odrzucamy.

Zupę przyprawiamy solą, pieprzem oraz cukrem. Jeśli pulpa pomidorowa jest zbyt rzadka, jeszcze przez chwilę ją odparowujemy. U nas zajęło to około 30 minut. Następnie dolewamy rosół drobiowy lub bulion i zagotowujemy.

W osobnym garnku gotujemy ryż. Gorącą zupę rozlewamy na talerze, dodajemy porcję ryżu i obficie posypujemy drobno posiekaną natką pietruszki.

Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów czysta gotowa!

Nasze rady:

  • Najlepiej wybierajmy mocno dojrzałe, mięsiste i niezbyt wodniste pomidory. Odmiana Lima sprawdza się tutaj bardzo dobrze, ale możemy wykorzystać również inne letnie pomidory, jeśli są aromatyczne i dojrzałe.
  • Ryż możemy zastąpić makaronem lub lanymi kluskami. W wersji ze śmietanką szczególnie dobrze sprawdzi się również drobny makaron, który przywołuje smak tradycyjnej, niedzielnej pomidorowej.

środa, 19 sierpnia 2026

Krupnik – tradycyjna polska zupa z kaszą


 Krupnik to jedna z naszych ulubionych zup i jedna z najbardziej znanych potraw w polskiej kuchni. To zupa prosta, domowa i pełna smaku, która od pokoleń gości na naszych stołach. Szczególnie chętnie przygotowujemy ją w chłodniejsze dni, ponieważ jest pożywna, rozgrzewająca i bardzo sycąca. Delikatny wywar z kurczaka, warzywa, kasza i aromatyczna natka pietruszki tworzą wyjątkowo smaczne połączenie, do którego chętnie wracamy.

Składniki:

  • 1 nóżka z kurczaka (ok. 30–40 dag)
  • 2 średnie marchewki
  • 1/2 małego pora
  • 1/2 średniego selera
  • mały pęczek natki pietruszki
  • 3/4 szklanki drobnej kaszy wiejskiej (np. jęczmiennej)
  • 3 duże ziemniaki
  • 2–3 liście laurowe
  • 3–4 kulki ziela angielskiego
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • maggi lub kilka kropel przyprawy do smaku
  • 2 łyżki masła

Sposób przygotowania:

Najpierw przygotowujemy aromatyczny wywar. Obrane i dokładnie umyte warzywa oraz nóżkę z kurczaka wkładamy do dużego garnka i zalewamy zimną wodą (około 2 litry). Dodajemy liście laurowe, ziele angielskie oraz odrobinę soli. Całość gotujemy na małym ogniu przez około godzinę, aż mięso będzie miękkie, a wywar nabierze smaku.


Ugotowany wywar przecedzamy do drugiego garnka. Nóżkę z kurczaka wyjmujemy, obieramy mięso z kości i dzielimy na mniejsze kawałki. Marchewkę i seler ścieramy na tarce o grubych oczkach, a ziemniaki obieramy i kroimy w niewielką kostkę.

Do gotującego się wywaru dodajemy mięso, starte warzywa, ziemniaki oraz kaszę. Gotujemy wszystko razem około 15–20 minut, aż ziemniaki i kasza będą miękkie.

Pod koniec gotowania dodajemy masło, które nada zupie delikatności i aksamitnego smaku. Doprawiamy krupnik pieprzem oraz maggi według własnych upodobań. Na sam koniec wsypujemy obficie posiekaną świeżą natkę pietruszki.

Krupnik gotowy! Najlepiej smakuje gorący, podany ze świeżym pieczywem. To prawdziwie domowy smak, który przywołuje wspomnienia domowych obiadów.

Nasze rady:

  • Jeśli chcemy, aby krupnik był bardziej treściwy, możemy dodać trochę więcej kaszy – zupa będzie wtedy gęstsza i jeszcze bardziej sycąca.

  • Kaszę możemy wcześniej przepłukać na sicie zimną wodą – dzięki temu wywar pozostanie bardziej klarowny.

  • Krupnik na drugi dzień smakuje jeszcze lepiej, ponieważ wszystkie składniki zdążą się przegryźć.

sobota, 8 sierpnia 2026

Rosół wołowo-drobiowy

Nie bez powodu nasze babcie powtarzały, że najlepszy rosół gotuje się z kilku rodzajów mięsa. To właśnie połączenie wołowiny i drobiu sprawia, że wywar jest głęboki w smaku, aromatyczny i pięknie złocisty. Taki rosół nie lubi pośpiechu – powinien gotować się powoli, niemal tylko mrugać na ogniu. To długie, spokojne gotowanie wydobywa z mięsa wszystko, co najlepsze. Nie bez znaczenia jest również odrobina tłuszczu, bo to właśnie on jest nośnikiem smaku i sprawia, że rosół nabiera pełnego, domowego charakteru.

Do dobrego rosołu nie może zabraknąć świeżej włoszczyzny. Najlepiej, jeśli pochodzi z własnego ogródka lub z bazaru, gdzie warzywa pachną ziemią i słońcem. Dodatek suszonych podgrzybków oraz lubczyku nadaje wywarowi wyjątkowy aromat, który pamiętamy z niedzielnych obiadów przygotowywanych przez nasze babcie.

Składniki:

  • 500 g żeberek wołowych
  • 1 kg rosołowego z kurczaka (u nas są to całe korpusy z kurczaka ekologicznego)
  • 1 duży pęczek włoszczyzny
  • 3–4 dodatkowe marchewki
  • 3 gałązki świeżego lubczyku
  • 5–6 suszonych podgrzybków
  • 4 liście laurowe
  • 6–8 ziaren ziela angielskiego
  • 1 duża cebula
  • 10 ziaren czarnego pieprzu
  • 1 czubata łyżeczka soli
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Do dużego garnka o pojemności 5–6 litrów wkładamy żeberka wołowe i zalewamy je około 2 litrami zimnej wody. Powoli doprowadzamy do wrzenia. Gdy na powierzchni pojawią się szumowiny, starannie je zbieramy. Następnie zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy wołowinę przez około godzinę. Dzięki temu mięso zdąży oddać wywarowi swój głęboki smak.



Po godzinie dokładamy mięso drobiowe, włoszczyznę, dodatkowe marchewki, suszone podgrzybki, lubczyk, cebulę oraz liście laurowe, ziele angielskie i ziarna pieprzu. Dolewamy tyle zimnej wody, aby wszystkie składniki były przykryte. Ponownie doprowadzamy rosół do wrzenia, dodajemy sól i zmniejszamy ogień.


Od tej chwili rosół powinien już tylko delikatnie pyrkać. Nie gotujemy go gwałtownie, ponieważ wywar stanie się mętny, a mięso straci swoją soczystość. Gotujemy całość jeszcze przez 2–2,5 godziny, cierpliwie pozwalając, aby wszystkie smaki i aromaty połączyły się w jedną, wyjątkową całość.


Gotowy rosół przecedzamy przez gęste sito. Marchewkę możemy pokroić w plasterki i podać razem z wywarem, a mięso wykorzystać do farszu, krokietów lub pasztetu.

Rosół podajemy gorący z domowym makaronem lub lanymi kluskami. Tuż przed podaniem warto posypać go świeżo posiekaną natką pietruszki.


Rosół wołowo-drobiowy gotowy!

Nasze rady:

  • Nigdy nie dopuszczajmy do mocnego wrzenia rosołu. Powinien jedynie spokojnie pyrkać – dzięki temu pozostanie klarowny i nabierze głębokiego smaku.

  • Cebulę warto opalić nad palnikiem lub przypiec na suchej patelni. Nada ona rosołowi piękny, złocisty kolor oraz delikatnie dymny aromat, ale nie musimy tego robić.

  • Jeśli mamy taką możliwość, wybierajmy mięso z kurczaka zagrodowego lub ekologicznego. Rosół będzie znacznie bardziej aromatyczny i esencjonalny.

  • Najlepszy rosół jest wtedy, gdy postoi 15-20 minut po ugotowaniu zestawiony z ognia i po tym czasie dopiero odcedzony. Nasze babcie odstawiały ugotowany rosół na kraj kuchni, aby doszedł.   

 

Zupa jarzynowa z fasolką szparagową


 Gotujemy ją na dobrym rosole wołowo-drobiowym z naszego przepisu. Dzięki temu zupa jest wyjątkowo aromatyczna, sycąca i pełna smaku.

Składniki:

  • 1 l rosołu link
  • 20 dkg fasolki szparagowej
  • 4–5 młodych ziemniaków
  • 2 duże marchewki
  • sól i pieprz do smaku
  • 150 ml śmietanki kremówki 30%
  • 2 czubate łyżki posiekanego koperku

Sposób wykonania:

Do garnka wlewamy rosół i doprowadzamy go do wrzenia. Marchewki obieramy i kroimy w plasterki, ziemniaki obieramy i kroimy w większą kostkę. Warzywa dodajemy do gotującego się rosołu.

Fasolkę szparagową myjemy, odcinamy końcówki i kroimy na mniejsze kawałki. Gdy marchewka i ziemniaki są już lekko miękkie, dodajemy fasolkę i gotujemy wszystko razem, aż warzywa będą miękkie.


Na koniec wlewamy śmietankę kremówkę i dokładnie mieszamy zupę. Doprawiamy ją solą oraz świeżo mielonym pieprzem do smaku. Tuż przed podaniem wsypujemy posiekany koperek i jeszcze raz delikatnie mieszamy.

Zupa jarzynowa z fasolką szparagową gotowa!


Nasze rady:

    Koperek dodajemy na samym końcu, aby zachował swój świeży aromat i intensywny kolor.

    Zupę możemy podać ze świeżym pieczywem lub chrupiącą bagietką.

    https://rajchelewa.blogspot.com/2026/08/roso-woowo-drobiowy.html

sobota, 25 lipca 2026

Rosół na niedzielę


 Rosół przygotowany na mięsie drobiowym i wieprzowym ma wyjątkowo głęboki, bogaty smak oraz piękny, złocisty kolor. Połączenie delikatnych skrzydełek z mięsnymi kośćmi ze schabu sprawia, że wywar jest niezwykle aromatyczny i pełen naturalnego smaku. Latem, kiedy możemy wykorzystać młodą włoszczyznę i świeże zioła z ogrodu, rosół nabiera jeszcze więcej aromatu. To klasyczna zupa, bez której trudno wyobrazić sobie niedzielny obiad. Podany z cienkim makaronem lub domowymi lanymi kluskami zachwyci całą rodzinę.

Składniki:

  • 6–8 skrzydełek z kurczaka
  • 60 dag mięsnych kości ze schabu
  • włoszczyzna:

    kilka marchewek,
  • 2 pietruszki z natką,
  • 1 mały seler z kilkoma gałązkami naci,
  • 1 por

  • 1 cebula w łupinie
  • 3 gałązki świeżego lubczyku
  • 2 litry wody
  • sól do smaku
  • kilka ziaren czarnego pieprzu
  • 3–4 ziarna ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • kilka kropel przyprawy maggi (opcjonalnie)
  • 2-3 garści posiekanej natki

Sposób przygotowania:

Skrzydełka oraz kości dokładnie myjemy i wkładamy do dużego garnka o pojemności około 4 litrów. Zalewamy je zimną wodą ( około 2 l.) i powoli doprowadzamy do wrzenia. Gdy na powierzchni pojawią się szumowiny, delikatnie zbieramy je łyżką cedzakową. Dzięki temu rosół będzie klarowny.


Zmniejszamy ogień do minimum. Rosół powinien jedynie lekko "mrugać", a nie gwałtownie się gotować. To właśnie długie, spokojne gotowanie wydobywa z mięsa i kości cały smak oraz aromat.

Cebulę wrzucamy razem z łupiną lub jeśli lubimy możemy ją opalić na suchej patelni i dodać do rosołu. Dodajemy ją do garnka razem z obranymi warzywami: marchewką, pietruszką, selerem i porem. Dorzucamy również gałązki świeżego lubczyku, ziarna pieprzu, ziele angielskie oraz liście laurowe.


Całość gotujemy na bardzo małym ogniu przez około 2,5–3 godziny. Na około 30 minut przed końcem gotowania doprawiamy rosół solą. Jeśli lubimy bardziej wyrazisty smak, możemy dodać kilka kropel przyprawy maggi, choć dobrze ugotowany rosół zwykle jej nie potrzebuje.


Po ugotowaniu wyjmujemy mięso oraz warzywa. Rosół przecedzamy przez drobne sito, aby był idealnie klarowny. Podajemy go gorącego z cienkim makaronem lub domowymi lanymi kluskami. Na talerz nakładamy również kawałki marchewki z wywaru i posypujemy całość świeżo posiekaną natką pietruszki.

Rosół drobiowo-wieprzowy na niedzielę gotowy!

Nasze rady:

Zawsze zalewajmy mięso zimną wodą – dzięki temu wywar będzie bardziej aromatyczny.
Nie dopuszczajmy do gwałtownego wrzenia. Rosół powinien gotować się bardzo powoli, tylko delikatnie "mrugać".
Nie solimy rosołu na początku gotowania. Najlepiej zrobić to pod koniec, gdy wywar nabierze pełnego smaku.
Opalona cebula nadaje rosołowi piękny złoty kolor i subtelny aromat.
Świeży lubczyk najlepiej dodać w całości na początku gotowania rosołu, a przed podaniem usunąć z wywaru.
Jeśli chcemy uzyskać jeszcze bardziej klarowny rosół, po przecedzeniu możemy odstawić go na kilka minut, aby ewentualny osad opadł na dno, a następnie ostrożnie przelać do drugiego garnka.
Ugotowane mięso z rosołu doskonale sprawdzi się jako farsz do krokietów, pierogów lub pasztecików.

sobota, 18 lipca 2026

Grochówka na duży garnek

Organizujemy większą imprezę, a nic nie sprawdza się lepiej na dobry początek niż sycąca, aromatyczna zupa, na przykład grochówka. Gotowana na wywarze z kolanek lub golonki, wzbogacona wędzonkami, grochem i warzywami, zachwyca głębokim smakiem i domowym charakterem. Najlepiej smakuje po kilku godzinach, gdy wszystkie składniki dobrze się połączą, a następnego dnia jest jeszcze lepsza.

Składniki na duży garnek (ok. 6 litrów):

  • 4 kolanka wieprzowe lub 2 średniej wielkości golonki (łącznie ok. 1,2 kg)
  • 500 g grochu łuskanego
  • duży pęczek włoszczyzny
  • kilka młodych marchewek
  • 800–900 g młodych ziemniaków
  • 100 g słoniny wędzonej
  • 200 g boczku parzonego, wędzonego
  • 4 kiełbasy podwędzane (np. chłopska lub śląska)
  • 2 łyżki smalcu
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 4–5 liści laurowych
  • 6–8 ziaren ziela angielskiego
  • 2 duże garści majeranku
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • maggi według uznania

Sposób przygotowania:

Gotowanie wywaru

Kolanka lub golonki wkładamy do dużego garnka i zalewamy 2 litrami zimnej wody. Dodajemy liście laurowe oraz ziele angielskie. Doprowadzamy do wrzenia, zbieramy ewentualne szumowiny, a następnie dodajemy płaską łyżeczkę soli. Gotujemy na małym ogniu przez około 2 godziny, aż mięso będzie miękkie i zacznie odchodzić od kości.



Gotowanie grochu

W osobnym garnku zalewamy groch 1,5 litra wody i gotujemy na niewielkim ogniu przez około 40 minut, aż stanie się miękki i zacznie się częściowo rozpadać. W razie potrzeby uzupełniamy wodę podczas gotowania.



Warzywa

Do garnka z wywarem dodajemy włoszczyznę i gotujemy do miękkości warzyw. Następnie wyjmujemy mięso i warzywa, a wywar przecedzamy do dużego, około sześciolitrowego garnka.




Marchewki wyławiamy z wywaru, kroimy w półplasterki, a ziemniaki w większą kostkę. Dodajemy je do przecedzonego wywaru i gotujemy do miękkości. Następnie dokładamy ugotowany groch i mieszamy całość.

Wędzonki

Na dużej patelni rozgrzewamy smalec. Słoninę kroimy w kostkę i powoli wytapiamy. Następnie dodajemy pokrojony boczek oraz kiełbasę pokrojoną w półplasterki. Smażymy, aż składniki lekko się zarumienią i oddadzą swój aromat.



Dodajemy cebulę pokrojoną w kostkę i smażymy do zeszklenia. Pod koniec dodajemy drobno posiekany czosnek i smażymy jeszcze przez kilkanaście sekund, tylko do uwolnienia aromatu czosnku.

Całą zawartość patelni przekładamy do garnka z zupą.

Doprawianie

Mięso możemy oddzielić od kości, pokroić na mniejsze kawałki i dodać do grochówki. Całość gotujemy jeszcze kilka minut.

Na koniec doprawiamy zupę solą i świeżo mielonym pieprzem. Majeranek rozcieramy w dłoniach, aby wydobyć jego aromat, i wsypujemy do garnka. Według własnego gustu możemy dodać również odrobinę maggi.


Przed podaniem pozostawiamy grochówkę na kilkanaście minut, aby smaki dobrze się połączyły. Podajemy gorącą, najlepiej ze świeżym pieczywem.

Grochówka na duży garnek gotowa!

Nasza rada:

Warto ugotować grochówkę dzień wcześniej i odstawić ją na noc do lodówki. Następnego dnia będzie jeszcze bardziej aromatyczna, gęsta i pełna smaku.

 

czwartek, 16 lipca 2026

Letnia kartoflanka z okrasą


 Proponujemy dziś talerz prostej, aromatycznej kartoflanki z młodych ziemniaków, zabielonej dobrą, kwaśną śmietaną. Gotujemy ją na delikatnym wywarze ze skrzydełek kurczaka i młodej włoszczyzny, dzięki czemu jest pełna smaku, a jednocześnie lekka – idealna na letni, nawet upalny obiad. To prosta, wiejska zupa z sezonowych warzyw, najlepiej takich prosto z domowego ogródka. Koniecznie podajemy ją z chrupiącą okrasą z wędzonki – dokładnie taką, jaką pamiętamy z wakacji u babci.

Składniki:

  • 6 skrzydełek z kurczaka
  • 1 pęczek młodej włoszczyzny
  • 2 gałązki lubczyku
  • 1 cebula w łupinie
  • 6–8 kulek ziela angielskiego
  • 1 kg młodych ziemniaków
  • 250 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • 1 czubata łyżka masła
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • 2 łyżki maggi (opcjonalnie)

Okrasa:

  • 300–400 g wędzonego podgardla lub tłustego boczku wędzonego
  • 1 łyżka smalcu

Sposób przygotowania:

Do garnka wkładamy skrzydełka, włoszczyznę, cebulę w łupinie, lubczyk oraz ziele angielskie. Zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia i od razu dodajemy 1 łyżeczkę soli. Gotujemy na małym ogniu przez około 1,5 godziny.



W międzyczasie skrobiemy młode ziemniaki i kroimy je w grubą kostkę.

Gotowy wywar przecedzamy. Marchewkę kroimy w plasterki lub kostkę, a mięso oddzielamy od skrzydełek.

Do czystego wywaru dodajemy ziemniaki i gotujemy je przez około 10 minut, aż będą miękkie. Następnie dokładamy pokrojoną marchewkę oraz mięso.


Kwaśną śmietanę mieszamy z mąką. Hartujemy ją kilkoma łyżkami gorącej zupy, a następnie powoli wlewamy do garnka, cały czas mieszając.

Na koniec doprawiamy zupę świeżo mielonym pieprzem i – jeśli lubimy – 2 łyżkami maggi. Dodajemy czubatą łyżkę masła i mieszamy, aż całkowicie się rozpuści. Całość tylko chwilę podgrzewamy, nie doprowadzając już zupy do wrzenia.



Przygotowanie okrasy.

Podgardle lub boczek kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy smalec i wytapiamy wędzonkę na małym ogniu, aż będzie złocista i chrupiąca.

Zupę nalewamy do talerzy, polewamy gorącą okrasą i obficie posypujemy posiekaną natką pietruszki.

Letnia kartoflanka z okrasą gotowa!

Nasze rady:

  • Śmietanę kwaśną zawsze hartujemy przed dodaniem do zupy – dzięki temu się nie zwarzy.
  • Młode ziemniaki gotujemy tylko do miękkości, aby zachowały swój delikatny smak i nie zaczęły się rozpadać.
  • Łyżka masła dodana na końcu nadaje zupie aksamitności i podkreśla jej domowy charakter.
  • Okrasę przygotowujemy tuż przed podaniem – wtedy skwarki pozostaną chrupiące i będą doskonałym dodatkiem do delikatnej kartoflanki.

wtorek, 14 lipca 2026

Zupa wiśniowa cioci Ireny

Zupa z wiśni zerwanych prosto z drzewa, świeżych i dorodnych to smak naszego dzieciństwa i wspomnienie wakacji na wsi. Najlepszą zupę wiśniową gotowała ciocia Irena, dodawała do niej cynamon i goździki, zaciągała kremówką i podawała z łazankami. Zupa jest bajecznie pyszna. Mamy nadzieję, że wielbiciele słodkich zup owocowych zachwycą się naszą zupą wiśniową.

Składniki:

  • 1 kg wiśni z pestkami
  • 1/2 łyżeczki cynamonu mielonego
  • 3 goździki
  • 1 l wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 4-5 łyżek cukru
  • 2 łyżki mąki
  • 200 ml kremówki
  • dowolny makaron 200-250 g

Sposób przyrządzenia:

Do garnka wlewamy wodę, wrzucamy wiśnie i goździki. Wstawiamy garnek na ogień i doprowadzamy do wrzenia.

Zmniejszamy ogień, dodajemy do zupy sól i cukier. Gotujemy ją 15 minut, aż wiśnie rozpadną się.


Przecieramy zupę do drugiego garnka przez sitko.

 Kremówkę łączymy z mąką. Zaciągamy nią zupę. Dodajemy cynamon i ewentualnie jeszcze doprawiamy ją. Odstawiamy do przestygnięcia.



Makaron gotujemy według opisu na opakowaniu.

Letnią zupę i makaron wykładamy na talerze.

Zupa wiśniowa idealna na gorące, letnie dni gotowa!

Zupę wiśniową można schłodzić mocno w lodówce i serwować ją zimną, ale smaczna jest też na ciepło i taką jadałyśmy u cioci Ireny, ponieważ nie mogłyśmy nigdy doczekać jej schłodzenia!

Zupa wiśniowa babci Zosi


 Nasza zupa wiśniowa pochodzi z przepisu babci Zosi, u której spędzałyśmy wakacje. Latem, na wsi czerpie się pełnymi garściami z tego, co daje natura. Posiłki gotuje się ze świeżych warzyw z ogrodu i owoców zrywanych prosto z drzewa. Naszymi ulubionymi zupami były owocowe, a babcia gotowała je z rabarbaru, jagód, śliwek, gruszek i oczywiście z wiśni. Zupy z wiśni były najsmaczniejsze, lekko kwaskowe, wyraziste i w upalne dni najlepsze.

Składniki:

  • 70 dkg wydrylowanych wiśni
  • 1 laska cynamonu lub 1/2 łyżeczki mielonego
  • 3 goździki
  • 1 l wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 4-5 łyżek cukru
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • szklanka makaronu (łazanki, kokardki...)

Sposób przygotowania:

Do garnka wlewamy wodę, wrzucamy wiśnie, cynamon i goździki. Wstawiamy garnek na ogień i doprowadzamy do wrzenia. Zmniejszamy ogień, dodajemy do zupy sól i cukier. Gotujemy ją 10 minut.


 Odrobinę zimnej wody łączymy z mąką ziemniaczaną. Zaciągamy nią zupę. Wyjmujemy laskę cynamonu i goździki. Odstawiamy do przestygnięcia.

 Makaron łazanki gotujemy według opisu na opakowaniu. Letnią zupę i łazanki wykładamy na talerze.

Zupa wiśniowa idealna na gorące, letnie dni gotowa!

niedziela, 5 lipca 2026

Letnia zupa koperkowa


 Nie ma nic bardziej letniego niż talerz aromatycznej zupy z młodymi ziemniakami i dużą ilością świeżego koperku. Gotujemy ją na delikatnym wywarze z nóżek kurczaka i młodej włoszczyzny, a na koniec zabielamy kwaśną śmietaną z dodatkiem kremówki. To prosty, domowy przepis, który najlepiej smakuje w sezonie na młode warzywa.

Składniki:

  • 2 nóżki z kurczaka
  • 1 pęczek młodej włoszczyzny
  • 2 gałązki lubczyku
  • 6–8 kulek ziela angielskiego
  • 1 duży pęczek koperku
  • 1 kg młodych ziemniaków
  • 100 ml śmietanki kremówki 30%
  • 100 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • 2 łyżki maggi (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Do 3 l garnka wkładamy nóżki, włoszczyznę, lubczyk oraz ziele angielskie. Zalewamy 2, 5 l wody, doprowadzamy do wrzenia i od razu dodajemy 1 łyżeczkę soli. Gotujemy na małym ogniu przez około 1,5 godziny.




W międzyczasie skrobiemy młode ziemniaki i kroimy je w kostkę.

Gotowy wywar przecedzamy. Marchewkę kroimy w plasterki lub kostkę, a mięso oddzielamy od nóżek i odkładamy na bok.

Do czystego wywaru dodajemy ziemniaki i gotujemy je do miękkości. Następnie dokładamy pokrojoną marchewkę oraz mięso.

Kwaśną śmietanę mieszamy z mąką i kremówką. Hartujemy ją kilkoma łyżkami gorącej zupy, a następnie powoli wlewamy do garnka, cały czas mieszając.

Na koniec dodajemy drobno posiekany koperek. Doprawiamy pieprzem i – jeśli lubimy – 2 łyżkami maggi. Całość tylko chwilę podgrzewamy, nie doprowadzając już zupy do gwałtownego wrzenia.

Letnia zupa koperkowa gotowa!

Nasze rady:

Im więcej świeżego koperku, tym bardziej aromatyczna będzie zupa.
Śmietanę zawsze hartujemy, dzięki czemu nie zwarzy się po dodaniu do gorącego wywaru.
Młodych ziemniaków nie gotujemy zbyt długo – powinny być miękkie, ale nie rozpadać się.
Zupa najlepiej smakuje podana od razu, ale następnego dnia jest jeszcze bardziej aromatyczna.

niedziela, 28 czerwca 2026

Letnia zupa ziemniaczana


 Proponujemy dzisiaj talerz prostej, aromatycznej zupy z młodych ziemniaków na dobrej, kwaśnej śmietanie. Gotujemy ją na delikatnym wywarze ze skrzydełek kurczaka i młodej włoszczyzny, dzięki czemu jest pełna smaku, a jednocześnie lekka i idealna na letni, upalny obiad. To prosty, domowy przepis, który najlepiej sprawdza się w sezonie na młode warzywa. Prosta , wiejska zupa z warzyw letnich z domowego ogródka.

Składniki:

  • 6 skrzydełek z kurczaka
  • 1 pęczek młodej włoszczyzny
  • 2 gałązki lubczyku
  • 1 cebula w łupinie
  • 6–8 kulek ziela angielskiego
  • 1,5  kg młodych ziemniaków
  • 250 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • 1 czubata łyżka masła
  • sól i świeżo mielony pieprz do smaku
  • 2 łyżki maggi (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Do garnka wkładamy skrzydełka, włoszczyznę, cebulę w łupinie, lubczyk oraz ziele angielskie. Zalewamy wodą, doprowadzamy do wrzenia i od razu dodajemy 1 łyżeczkę soli. Gotujemy na małym ogniu przez około 1,5 godziny.


W międzyczasie skrobiemy młode ziemniaki i kroimy je w kostkę.

Gotowy wywar przecedzamy. Marchewkę kroimy w plasterki lub kostkę, a mięso oddzielamy od skrzydełek.

Do czystego wywaru dodajemy ziemniaki i gotujemy je do miękkości, około 10 minut. Następnie dokładamy pokrojoną marchewkę oraz mięso.

Kwaśną śmietanę mieszamy z mąką. Hartujemy ją kilkoma łyżkami gorącej zupy, a następnie powoli wlewamy do garnka, cały czas mieszając.

Na koniec doprawiamy zupę świeżo mielonym pieprzem i – jeśli lubimy – 2 łyżkami maggi. Dodajemy czubatą łyżkę masła i mieszamy, aż całkowicie się rozpuści. Całość tylko chwilę podgrzewamy, nie doprowadzając już zupy do gwałtownego wrzenia.

Letnia zupa ziemniaczana gotowa!

Nasze rady:

  • Śmietanę zawsze hartujemy przed dodaniem do zupy – dzięki temu się nie zwarzy.

  • Młode ziemniaki gotujemy tylko do miękkości, aby zachowały swój delikatny smak i nie zaczęły się rozpadać.

  • Łyżka masła dodana na końcu nadaje zupie aksamitności i podkreśla jej domowy charakter.