Uszka z mięsem drobiowo -wieprzowym, idealne do barszczu czerwonego. Prosty farsz i delikatne ciasto, które doskonale się mrozi. Warto ulepić więcej uszek za jednym razem i mieć ich zapas w zamrażarce. Zawsze się przydadzą. W naszym domu podawało się takie pierożki i z barszczem w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia.
Składniki:
farsz:
- 40 dkg ugotowanego mięsa
- 2 łyżki posiekanej drobno natki pietruszki
- 1 marchew z rosołu
- 1/4 selera z rosołu
- 1 pietruszka z rosołu
- 3-4 łyżki rosołu
- 1 mała cebula
- czubata łyżka masła
- 1 łyżka maggi
- sól, pieprz do smaku
- 2 łyżki bułki tartej
ciasto na uszka:
- 3 szklanki mąki (nie czubate) typ 500 + mąka do podsypywania
- 1 szklanka wrzątku
- 3 łyżki oleju rzepakowego
- łyżeczka soli
Ciasto:
Do wrzątku dodajemy sól, dokładnie mieszamy, aż się rozpuści. Następnie do dużej miski przesiewamy mąkę i wlewamy olej. Mieszamy wszystko łyżką i pomału wlewamy wrzątek. Mieszamy dalej, kiedy składniki wstępnie się połączą zaczynamy ciasto wyrabiać ręcznie. Możemy przełożyć je na stolnicę i wyrabiać dalej do momentu, aż będzie odchodziło od ręki i będzie gładkie. Jeśli w trakcie wyrabiania będzie się kleiło podsypujemy niewielką ilością mąki. Ciasto na uszka jest luźne, miękkie i należy wyrabiać je delikatnie. Na koniec oprószamy ciasto mąką, zostawiamy w misce przykryte ściereczką na ok. 1/2 godziny, aby ” odpoczęło”.
Farsz:
Mięso i warzywa przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Dodajemy do niego rosół, maggi, posiekaną natkę, bułkę tartą i przyprawy. Cebulę kroimy w drobną kostkę, podsmażamy na rumiano na maśle, lekko studzimy i dodajemy do farszu. Dokładnie wyrabiamy masę, najlepiej rękoma. Próbujemy, czy jest wystarczająco przyprawiona. Farsz musi być wyrazisty w smaku. Odkładamy farsz do lodówki, aby nieco stężał.
Lepimy uszka.
Ciasto wałkujemy cieniutko i kroimy na kwadraty o boku 3 cm (można robić nieco większe-4 cm). Dawniej każda gospodyni lepiła malutkie uszka – im mniejsze tym bardziej dumna była z nich, a goście podziwiali jej kunszt kulinarny i zręczność. Małe porcje nadzienia nakładamy na każdy kwadracik i składamy ciasto po przekątnej.
Dokładnie sklejamy brzegi-powstaje trójkąt, którego dwa końce łączymy i mamy gotowe małe uszko. Ulepione pierożki układamy na tackach podsypanych obficie mąką tak, aby nie stykały się ze sobą. Tacki pełne uszek wkładamy do zamrażarki na 3-4 godziny. Po tym czasie możemy je przełożyć do woreczków foliowych i ponownie włożyć do zamrażarki.
Uszka z mięsem do zamrożenia gotowe!
Nasze rady:
Uszka wyjęte z zamrażarki gotujemy tak jak świeże, lecz trochę dłużej. Nie rozmrażamy ich przed wrzuceniem do wrzątku. Ciasto zaparzane wrzątkiem jest miękkie, ale mocne i doskonale nadaje się do zamrażania bez wstępnego obgotowywania. Uszka zamrażane w ten sposób smakują jak świeżo ulepione. Warto ulepić sobie trochę uszek na zapas. Szczególnie w okresie przed świętami, kiedy mamy dużo pracy takie zapasy bardzo się przydają.
Do farszu użyłyśmy mięsa z indyka i biodrówki wieprzowej oraz piersi z kurczaka, z których nagotowałyśmy gar rosołu.
https://rajchelewa.blogspot.com/2025/11/roso-wieprzowo-drobiowy.html






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz