polecamy

czwartek, 16 lipca 2026

Ogórki kiszone na zimę


Bardzo prosty sposób kiszenia ogórków na zimę. Minimum składników i doskonały smak tradycyjnych ogórków kiszonych domowym sposobem. Przepis w naszym domu funkcjonuje od lat i tak ukiszone ogórki nam bardzo smakują i co najważniejsze doskonale się przechowują całą zimę.

Składniki:

  • około 5,5 kg małych ogórków gruntowych

  • 2-3  małe główki czosnku

  • duży pęczek kopru z baldachami

  • kawałek korzenia chrzanu, ok. 20 cm oraz 5 liści chrzanu

  • 5 litrów wrzątku

  • 10 płaskich łyżek soli kamiennej koniecznie niejodowanej

  • 12-14 litrowych słoików

Sposób przyrządzenia:

Aby ogórki na zimę były twarde i jędrne dodajemy do słoików korzeń chrzanu. Można też dodać dla lepszego smaku liście chrzanu, zielone liście dębu oraz liście czarnej porzeczki, winorośli lub wiśni. Liście owoców zmieniają jednak trochę smak ogórków i nie każdemu smakują, ale poeksperymentować zawsze można.

Ogórki przed kiszeniem myjemy i zalewamy zimną wodą na 1-2 godziny (będą słodkie i chrupiące).

My ten zabieg wykonujemy zawsze przed zaprawianiem kiszonych i konserwowych ogórków. Sprawdza się doskonale.

Wstawiamy do garnka wodę i gotujemy ją (ma tylko zawrzeć). Po zagotowaniu zdejmujemy garnek z ognia, solimy wodę, następnie mieszamy do rozpuszczenia soli. Do przetworów używamy zawsze sól kamienną niejodowaną, a najlepiej specjalnie dedykowaną do zapraw. Gdzieś wyczytałyśmy, że jod może zmiękczać ogórki, bo hamuje rozwój bakterii kwasu mlekowego.


W umytych i wyparzonych słoikach układamy warstwami przygotowane składniki. Na spód dajemy łodygę kopru, 2 ząbki czosnku, 1/2 liścia chrzanu, mały kawałek korzenia chrzanu. Na taką pierzynkę układamy ogórki. Ogórki układamy „na baczność”. Przykrywamy je drugą warstwą kopru, chrzanu i czosnku. Zalewamy wrzątkiem, zakręcamy dobrze nakrętki i odstawiamy w ciepłe i ciemne miejsce na kilka dni. Po tym czasie dokręcamy nakrętki jeśli jest taka potrzeba.

Odkładamy ogórki do spiżarni. 

Po dwóch tygodniach ogórki kiszone są gotowe do spożycia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz