polecamy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DESERY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DESERY. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 października 2026

Szybkie placuszki jogurtowe

Puszyste, delikatne i pachnące pomarańczą placuszki jogurtowe to doskonały pomysł na szybkie śniadanie lub słodki podwieczorek. Robimy je z kilku prostych składników, bez miksera i długiego przygotowywania. Takie domowe placuszki smakują i małym, i dużym, a najlepiej podawać je jeszcze ciepłe, prosto z patelni.

Składniki:

  • 1 kubek jogurtu naturalnego (200 ml)
  • 3 czubate łyżki mąki tortowej
  • 1 jajko (rozmiar M)
  • szczypta soli
  • 1 łyżka cukru
  • 3–4 krople aromatu pomarańczowego (opcjonalnie)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • olej do smażenia

Sposób wykonania:

    Do miski przekładamy jogurt naturalny, wbijamy jajko, dodajemy cukier, szczyptę soli oraz aromat pomarańczowy. Mieszamy łyżką lub rózgą, aż składniki się połączą.

    Wsypujemy mąkę tortową wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Mieszamy krótko, tylko do uzyskania jednolitego ciasta. Powinno być gęste, ale na tyle luźne, by dało się nakładać je łyżką.

    Na patelni rozgrzewamy sporą ilość oleju. Nakładamy porcje ciasta, formując małe placuszki.

    Smażymy na średnio małym ogniu przez około 2–3 minuty z każdej strony, aż placuszki ładnie się zarumienią i będą usmażone również w środku. Po usmażeniu lekko je odsączamy z tłuszczu.

    Gotowe placuszki przekładamy na talerz. Podajemy ciepłe, oprószone cukrem pudrem lub z ulubionymi owocami.

Nasze rady:

  • Z tej ilości ciasta wyszło nam 12 niedużych placuszków.
  • Nie mieszajmy ciasta zbyt długo. Wystarczy połączyć składniki, aby placuszki wyszły delikatne i puszyste. Dajmy ciastu odpocząć 5 minut licząc od wyrobienia.
  • Zamiast aromatu możemy dodać skórkę otartą z jednej pomarańczy. 

czwartek, 15 października 2026

Racuchy drożdżowe z jabłkami – puszyste, rumiane, jak u mamy


 Są takie smaki, do których wracamy przez całe życie. U nas w domu należały do nich właśnie racuchy drożdżowe z jabłkami, takie, jakie robiła nasza mama. Puszyste, rumiane, mięciutkie w środku, z kawałkami lekko kwaskowych jabłek. Posypane cukrem pudrem, jeszcze ciepłe, znikały z talerza szybciej, niż zdążyły porządnie przestygnąć.

To były prawdziwe racuchy, na drożdżach, a nie żadne tam szybkie placuszki na proszku do pieczenia. Wymagały trochę cierpliwości, bo ciasto musiało swoje odstać i porządnie wyrosnąć. Ale przecież w dawnej kuchni nikt się tak bardzo nie spieszył. Mama nastawiała rozczyn, obierała jabłka, a potem już tylko pilnowała patelni. W całym domu pachniało smażonym ciastem, a my kręciliśmy się w pobliżu, czekając na pierwszą porcję.

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej tortowej (około 240 g)
  • 1 szklanka pełnotłustego mleka (250 ml)
  • 1 łyżka cukru
  • 1 jajko
  • 20 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • 1 duże, najlepiej lekko kwaskowe jabłko
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania

Szklanka o pojemności 250 ml.

Sposób wykonania:

Mleko lekko podgrzewamy. Powinno być letnie, a nie gorące, ponieważ zbyt wysoka temperatura może zaszkodzić drożdżom. Odlewamy połowę mleka do niedużej miski, wkruszamy drożdże, dodajemy cukier oraz czubatą łyżkę mąki. Całość dokładnie mieszamy, aż drożdże się rozpuszczą.

Przykrywamy miskę ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 10–15 minut. Rozczyn powinien się spienić i wyraźnie zwiększyć objętość. To znak, że drożdże zaczęły pracować.

Do dużej miski przesiewamy pozostałą mąkę. Dodajemy jajko, resztę letniego mleka, szczyptę soli oraz wyrośnięty rozczyn. Wszystko dokładnie mieszamy łyżką, aż powstanie jednolite, dość gęste ciasto bez grudek.

Ciasto drożdżowe na racuchy powinno być gęstsze niż naleśnikowe, ale na tyle miękkie, aby dało się je swobodnie nabierać łyżką. Przykrywamy miskę i odstawiamy na około 20–30 minut, a w razie potrzeby nieco dłużej. Ciasto powinno wyraźnie zwiększyć objętość, najlepiej mniej więcej dwukrotnie.

Jabłko obieramy, usuwamy gniazdo nasienne i kroimy miąższ w drobną kostkę. Skrapiamy sokiem z cytryny, aby nie ściemniało i zachowało przyjemną, lekko kwaskową nutę.

Do wyrośniętego ciasta dodajemy pokrojone jabłko i delikatnie mieszamy łyżką. Ciasto nieco opadnie, ale nie ma powodu do obaw. Podczas smażenia racuchy ponownie urosną i będą puszyste.

Na patelnię wlewamy olej, tak aby pokrywał całe dno dość grubą warstwą. Rozgrzewamy go na średnim ogniu. Olej nie może być zbyt zimny, bo racuchy nasiąkną tłuszczem, ani zbyt gorący, ponieważ szybko zrumienią się z zewnątrz, pozostając surowe w środku.

Ciasto nabieramy łyżką i wykładamy niewielkie porcje na rozgrzany olej. Zachowujemy odstępy, ponieważ racuchy podczas smażenia rosną. Smażymy partiami, na średnim ogniu, po kilka minut z każdej strony, aż będą pięknie rumiane i dobrze wypieczone w środku.



Gotowe racuchy przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Jeszcze ciepłe posypujemy cukrem pudrem.

Racuchy drożdżowe z jabłkiem gotowe!

Podajemy od razu, póki są ciepłe, mięciutkie i pachnące. Do szklanki mleka, kakao albo zwykłej herbaty pasują doskonale. Z podanej porcji otrzymamy około 20 niedużych racuszków, w sam raz na rodzinny podwieczorek.

Nasze rady:

  • Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Mleko lekko podgrzewamy, ale nie przegrzewamy. Zimne jajko czy mleko prosto z lodówki mogą spowolnić wyrastanie ciasta.
  • Drożdże muszą być świeże i aktywne. Dobry rozczyn powinien się spienić. Jeśli po 15 minutach nic się z nim nie dzieje, drożdże mogą być nieaktywne i racuchy nie wyrosną tak, jak powinny.
  • Nie przyspieszamy wyrastania na siłę. Najlepiej postawić miskę w ciepłym, osłoniętym miejscu. Możemy też skorzystać z piekarnika ustawionego na około 25–30°C, o ile temperatura jest stabilna i nie za wysoka.
  • Nie robimy zbyt dużych placuszków. Mniejsze racuchy łatwiej równomiernie usmażyć, a przy tym ładnie wyrastają i pozostają puszyste.
  • Wybieramy jabłko o wyrazistym smaku. Lekko kwaskowe odmiany świetnie równoważą słodycz ciasta. Jeśli jabłko jest bardzo soczyste, kroimy je w drobną kostkę i nie dodajemy nadmiaru soku, który mógłby rozrzedzić ciasto.

Smacznego! Niech pachnie w kuchni jak za dawnych lat, kiedy mama smażyła racuchy, a wszyscy czekali przy stole na swoją porcję.

sobota, 10 października 2026

Kaszka manna z jabłkami


 Proste śniadanie, jak u babci -kaszka manna na mleku z prażonymi jabłkami z cynamonem i na masełku. Smak dzieciństwa!

Składniki:

  • 1 duże jabłko
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 czubata łyżka masła
  • 1/2 l mleka
  • 5 łyżek kaszki manny błyskawicznej
  • szczypta soli do smaku
  • 1 łyżka cukru

Sposób wykonania:

Jabłko myjemy, obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę. Skrapiamy sokiem z cytryny, aby nie ściemniało. Na patelni roztapiamy masło i wrzucamy pokrojone jabłko. Dodajemy do niego cukier i cynamon. Prażymy jabłko około 5 minut, aby lekko zmiękło, ale nie rozpadło się.

W tym czasie nastawiamy kaszkę. Do rondelka z grubym dnem wlewamy zimne mleko, wsypujemy kaszkę mannę i wstawiamy na ogień. Przyprawiamy solą i cukrem. Doprowadzamy do wrzenia, stale mieszając, aby nie powstały grudki. Pod gotującą się kaszką zmniejszamy ogień i gotujemy ją jeszcze 3 minuty. Odstawiamy do lekkiego przestygnięcia.

Kaszkę mannę wykładamy na talerze, na wierzch nakładamy uprażone jabłka.

Przepyszne śniadanie gotowe!

poniedziałek, 5 października 2026

Racuchy z jabłkami – puszyste i chrupiące


 Racuchy z jabłkami - nasz ulubiony deser. Puszyste w środku, lekko chrupiące na brzegach i pełne słodkich, pachnących jabłek. To szybki sposób na coś dobrego, kiedy mamy ochotę na słodki podwieczorek, ale nie chcemy piec całego ciasta.

Robimy je na proszku do pieczenia, bez drożdży, więc nie trzeba czekać, aż ciasto wyrośnie.Takie racuchy pamiętamy z domowej kuchni – posypane tylko cukrem pudrem, czasem jeszcze ciepłe, kiedy cukier na nich delikatnie się rozpływa.

Składniki:

  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 2 szklanki mąki pszennej typ 480 do 550
  • 2 jabłka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oleju do ciasta
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania

Sposób wykonania:

Jajka wbijamy do miski, dodajemy szczyptę soli i cukier. Ubijamy mikserem przez około 4–5 minut, aż masa zrobi się jasna, puszysta i wyraźnie zwiększy swoją objętość.

Wlewamy mleko oraz 2 łyżki oleju i krótko mieszamy. Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia i sodą, następnie stopniowo wsypujemy ją do masy jajecznej. Mieszamy krótko, tylko do połączenia składników. Ciasto powinno być dość gęste, mniej więcej jak gęsta śmietana.

Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Nie trzeba ich odciskać z soku – dodadzą racuchom wilgotności i pięknego, jabłkowego smaku.

Starte jabłka dodajemy do ciasta i delikatnie mieszamy łyżką.

Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Powinno go być tyle, aby dno patelni było dobrze pokryte – dzięki temu racuchy ładnie się zrumienią i będą chrupiące na brzegach.

Łyżką nakładamy porcje ciasta na rozgrzany olej. Racuchy smażymy na średnim ogniu z obu stron na złoty, rumiany kolor. 

Usmażone racuchy przekładamy na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Podajemy jeszcze ciepłe, obficie posypane cukrem pudrem.

Racuchy z jabłkami – puszyste i chrupiące gotowe!

Nasze rady:

  • Jabłka najlepiej wybrać lekko kwaśne i soczyste. Świetnie sprawdzą się odmiany, które dobrze nadają się do wypieków – racuchy będą wtedy miały wyraźniejszy, jabłkowy smak.
  •  Racuchy smażymy na średnim ogniu i nie nakładamy na patelnię zbyt wielu porcji jednocześnie. Wtedy temperatura oleju nie spadnie gwałtownie, a racuchy będą rumiane i chrupiące z zewnątrz, a jednocześnie puszyste w środku.



niedziela, 4 października 2026

Ciasto marchewkowe – puszyste i wilgotne

Ciasta marchewkowe robi się bez wielkich przygotowań, a zawsze wychodzą przyjemnie wilgotne i mięciutkie. Marchewka nadaje im delikatnej słodyczy i pięknego, złocistego koloru, a zapach podczas pieczenia od razu przypomina domową kuchnię i ciasta pieczone na niedzielę.

To proste ciasto, które nie potrzebuje żadnych wymyślnych dodatków. Wystarczy odrobina lukru i kolorowa posypka, żeby zamienić je w swojski, domowy wypiek, który znika z talerza jeszcze tego samego dnia.

Składniki:

Na ciasto:

  • 1,5 szklanki drobno startej marchewki, nieubitej (około 180–200 g)
  • 4 jajka M
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 małe opakowanie cukru wanilinowego (około 16 g)
  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 1,5 szklanki mąki pszennej typ 450 lub 550
  • 1 niepełna łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 niepełna łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli

Dodatkowo:

  • lukier do polania - 3 czubate łyżki cukru pudru+2 łyżki przegotowanej wody
  • kolorowa posypka do dekoracji – opcjonalnie

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

    Blachę o wymiarach 28 × 18 cm wykładamy papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzewamy do 180°C, góra–dół, bez termoobiegu.

    Marchewkę myjemy, obieramy i ścieramy na drobnych oczkach tarki. Nie odciskamy jej z soku – właśnie dzięki temu ciasto pozostanie przyjemnie wilgotne.

    Jajka wbijamy do misy miksera. Dodajemy szczyptę soli, cukier oraz cukier wanilinowy. Ubijamy na wysokich obrotach przez około 8–10 minut, aż masa stanie się jasna, puszysta i wyraźnie zwiększy swoją objętość.

    W osobnej misce przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia oraz sodę.

    Do ubitej masy jajecznej zmniejszamy obroty miksera i cienkim strumieniem wlewamy olej. Miksujemy krótko, tylko do połączenia składników.

    Następnie stopniowo dodajemy suche składniki. Mieszamy krótko, tylko do momentu, aż mąka połączy się z masą.

    Na końcu dodajemy startą marchewkę. Mieszamy już łyżką lub szpatułką, delikatnie, aby niepotrzebnie nie napowietrzać i nie obciążać ciasta.

    Gotowe ciasto przelewamy do przygotowanej blachy i od razu wstawiamy do nagrzanego piekarnika.

    Pieczemy na drugim poziomie od dołu przez około 40–45 minut, do suchego patyczka. Czas pieczenia może być nieco różny w zależności od piekarnika.

    Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.

    Wystudzone ciasto polewamy lukrem. Możemy posypać je kolorową posypką, tak jak robiło się kiedyś przy domowych ciastach. Zwłaszcza dzieci lubią takie ciasta.

Ciasto marchewkowe – proste, puszyste i wilgotne – gotowe!

Nasze rady:

  • Marchewki nie odciskamy z soku. Wilgoć z marchewki sprawia, że ciasto pozostaje miękkie i przyjemnie wilgotne. Najlepiej użyć świeżej, soczystej marchewki.
  • Nie mieszamy ciasta zbyt długo po dodaniu mąki. Gdy tylko składniki się połączą, kończymy mieszanie. Dzięki temu ciasto będzie delikatniejsze i bardziej puszyste.

 

środa, 30 września 2026

Placuszki serowo-dyniowe

Puszyste, słodkie placuszki z sera z wiaderka, który został nam po pieczeniu sernika, oraz pulpy dyniowej. To doskonały pomysł na śniadanie lub podwieczorek. Smakują wyśmienicie posypane cukrem pudrem, ale możemy je również wzbogacić, dodając ulubione owoce lub polewając je miodem.

Składniki:

(na ok. 12 sztuk)

  • 125 g sera z wiaderka lub twarogu, dobrze rozgniecionego
  • 120 g pulpy dyniowej
  • 4 czubate łyżki mąki pszennej
  • 1 jajko L
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypania
  • olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do miski przekładamy ser i pulpę dyniową. Dodajemy przesianą mąkę, jajko, cukier oraz szczyptę soli. Całość dokładnie mieszamy łyżką. Ciasto powinno być dość gęste.


Na patelni rozgrzewamy olej. Za pomocą dwóch łyżek wykładamy porcje ciasta na patelnię i formujemy zgrabne placuszki. Smażymy je na średnim ogniu przez kilka minut z każdej strony, aż będą pięknie złociste.

Placuszki smażymy na średnim ogniu, ponieważ są dość grube i muszą dobrze dopiec się w środku. Po usmażeniu możemy przełożyć je na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

Podajemy je posypane cukrem pudrem, polane miodem lub z dodatkiem ulubionych owoców.

Placuszki serowo-dyniowe gotowe!

Nasza rada:

Do ciasta użyłyśmy pulpę z dyni hokkaido z przepisu:


https://rajchelewa.blogspot.com/2026/09/pulpa-z-dyni-hokkaido.html

 

czwartek, 24 września 2026

Murzynek bananowy z polewą czekoladową


 Ostatnio często pieczemy murzynka. Oczywiście na prośbę dzieci. Urozmaicamy go więc, aby nie był stale taki sam, poprzez różne dodatki. Dzisiaj padło na banana, który sprawił, że ciasto smakuje jak brownie i ma podobną konsystencję. Murzynek to ciasto błyskawiczne, mocno czekoladowe, zawsze się udaje i wszystkim smakuje. Nie trzeba do niego miksera. Ciasto miesza się w garnku. W naszym domu piekło się murzynka z dwóch przepisów. W jednym dodawało się powidła śliwkowe, w drugim pomijało się ten składnik.

Składniki:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki tortowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 250 g masła lub margaryny
  • 2 czubate łyżki kakao ciemnego
  • 150 ml mleka
  • 4 jajka M
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 średniej wielkości banan

Polewa:

  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mleka
  • 5 łyżek cukru

Sposób wykonania:

Tortownica 24 cm średnicy wyłożona na dnie i po brzegach papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzany do temperatury 180 °C (góra-dół bez termoobiegu).

W dużym rondelku rozpuszczamy masło na małym ogniu. Masło ma się tyko roztopić, nie gotować. Kiedy masło się całkowicie rozpuści, dodajemy kakao, mleko oraz cukier i cukier wanilinowy. Całość mieszamy podgrzewając na bardzo małym ogniu – nie dopuszczamy do wrzenia. Powstanie jednolita polewa, którą od razu zdejmujemy z palnika i odstawiamy do przestudzenia.

Po około 15 minutach wbijamy do masy czekoladowej jajka. Dokładnie łączymy je z masą. Dodajemy rozgniecionego widelcem na papkę banana, mieszamy.

Wsypujemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i łączymy składniki do uzyskania gładkiej masy. Murzynka mieszamy rózgą albo łyżką tylko do połączenia składników, aby go zbytnio nie napowietrzyć. Ciasto wlewamy do foremki, stukamy nią kilka razy o blat. Możemy również przemieszać ciasto patyczkiem do szaszłyków w celu pozbycia się nadmiaru pęcherzyków powietrza.

Wstawiamy murzynka do nagrzanego piekarnika na 40-45 minut (do suchego patyczka).

Wystudzonego murzynka polewamy czekoladową polewą. Wszystkie składniki polewy podgrzewamy w rondelku tak, aby nie doprowadzić polewy do wrzenia.

Błyskawiczne ciasto czekoladowe- murzynek bananowy z polewą czekoladową gotowy!

wtorek, 22 września 2026

Racuchy dyniowe na jogurcie

Puszyste, delikatne racuszki z dodatkiem dyni hokkaido – takie zwyczajne, domowe, jakie mogłyby pojawić się na stole u babci. Robimy je na jogurcie naturalnym i proszku do pieczenia, więc ciasto przygotowuje się bardzo szybko i nie trzeba czekać na jego wyrastanie. Dodatek dyni daje racuchom ładny, złocisty kolor i delikatnie słodki, orzechowy smak.

Najlepsze są jeszcze ciepłe, prosto z patelni, oprószone cukrem pudrem. Możemy podać je na śniadanie, podwieczorek albo wtedy, kiedy mamy ochotę na coś prostego i swojskiego do kawy czy herbaty.

Składniki:

  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 1 jajko M
  • 2 łyżki pulpy z dyni hokkaido
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 czubate łyżeczki cukru
  • szczypta soli
  • olej rzepakowy do smażenia
  • cukier puder do posypania

Sposób wykonania:

Jogurt naturalny przekładamy do miski. Dodajemy jajko, pulpę z dyni, cukier i szczyptę soli. Wszystko mieszamy rózgą kuchenną, aż składniki się połączą.

Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia i przesiewamy do miski. Mieszamy krótko, tylko do połączenia składników. Nie wyrabiamy ciasta zbyt długo, ponieważ racuchy mogą wyjść mniej puszyste.

Ciasto powinno być gęste, ale lekko spływające z łyżki. Jeśli jogurt jest bardzo rzadki, możemy dodać jeszcze łyżkę mąki.

Na patelni rozgrzewamy dużo oleju. Nakładamy po jednej łyżce ciasta, zachowując odstępy między racuchami.

Smażymy na średnim ogniu po około 2–3 minuty z każdej strony, aż racuchy ładnie się zarumienią i będą dopieczone w środku. Nie smażymy ich na zbyt dużym ogniu, ponieważ mogą szybko zrumienić się z wierzchu, a pozostać surowe w środku.

Usmażone racuchy przekładamy na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem. Jeszcze ciepłe oprószamy cukrem pudrem.

Racuchy dyniowe na jogurcie gotowe!

Nasze rady:

  • Pulpę z dyni najlepiej dobrze odcisnąć, jeśli jest bardzo wilgotna. Dzięki temu łatwiej będzie uzyskać odpowiednią gęstość ciasta. Nasza pulpa pochodzi z przepisu:
  • Racuchy smażymy na średnim ogniu – wtedy spokojnie wyrosną i dopieką się w środku.
  • Jeśli chcemy, możemy dodać do ciasta odrobinę cynamonu lub cukru wanilinowego. Dynia bardzo lubi takie babcine, aromatyczne dodatki.

 

niedziela, 20 września 2026

Babka ze śliwkami


 To jedna z tych babek, które pięknie pachną już podczas pieczenia i od razu przypominają domowe, niedzielne ciasto. Jest delikatna, lekko waniliowa i przyjemnie wilgotna, a śliwki dodają jej owocowej kwaskowatości. Dzięki połączeniu mąki tortowej, krupczatki i budyniu ciasto ma bardzo przyjemną, miękką strukturę. Prosta babka, taka jak dawniej – bez wymyślnych dodatków, za to z kubkiem herbaty smakuje najlepiej.

Składniki:

  • 100 g miękkiego masła
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 cukier wanilinowy – 16 g
  • 3 jajka M
  • 1 szklanka mąki tortowej
  • 1/2 szklanki mąki krupczatki
  • 2 budynie waniliowe bez cukru – 80 g
  • lub 80 g skrobi ziemniaczanej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki ciepłego mleka
  • 30 dag śliwek

Sposób wykonania:

Piekarnik rozgrzewamy do 180°C. Tortownicę o średnicy 20 lub 24 cm wykładamy papierem do pieczenia lub smarujemy masłem i oprószamy mąką.

Śliwki myjemy, osuszamy, przekrawamy na pół i usuwamy pestki.

Miękkie masło ucieramy z cukrem i cukrem wanilinowym na jasną, puszystą masę. Następnie dodajemy po jednym jajku, za każdym razem dokładnie ucierając.


Mąkę tortową, krupczatkę, budynie waniliowe oraz proszek do pieczenia mieszamy razem. Suche składniki dodajemy stopniowo do masy, na przemian z ciepłym mlekiem. Mieszamy tylko do połączenia składników – ciasta nie trzeba długo wyrabiać.

Gotowe ciasto przekładamy do przygotowanej tortownicy i wyrównujemy. Na wierzchu układamy śliwki skórką do dołu.


Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 40–50 minut, najlepiej do suchego patyczka. Jeśli wierzch zacznie się zbyt mocno rumienić, możemy pod koniec pieczenia przykryć babkę kawałkiem papieru do pieczenia.

Po upieczeniu pozostawiamy ciasto na kilka minut w formie, następnie wyjmujemy i studzimy na kratce.

Przed podaniem możemy oprószyć babkę cukrem pudrem.

Babka ze śliwkami gotowa!

Nasze rady:

  • Śliwki najlepiej wybieramy dojrzałe, ale jędrne. Bardzo soczyste owoce mogą puścić dużo soku i sprawić, że ciasto w ich miejscu będzie bardziej wilgotne. Najlepiej użyć małe węgierki. My miałyśmy duże śliwki i niestety były zbyt ciężkie, opadły na dno. Ciasto jednak jest bardzo smaczne, choć nie wygląda zbyt atrakcyjnie.
  • Jeżeli używamy skrobi ziemniaczanej zamiast budyniu, dodajemy również wanilię lub odrobinę ekstraktu waniliowego – budynie oprócz skrobi nadają babce przyjemny waniliowy smak.
  • Jeśli ciasto pieczemy w mniejszej tortownicy czas pieczenia wydłuża się o około 10 minut, u nas to trwało 55 minut i przykryłyśmy wierzch ciasta w ostatnich minutach pieczenia folią spożywczą, aby nie spiekł się za mocno.