polecamy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DESERY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DESERY. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 marca 2026

Ciasto budyniowe z zielonym winogronem


 To proste, warstwowe ciasto bez pieczenia łączące delikatny smak ciasteczek z aksamitnym, domowym kremem budyniowym. Na wierzchu układamy soczyste, zielone winogrona, które nadają całości świeżości i apetycznego wyglądu. Krem budyniowy, przygotowany na bazie mleka i masła, jest idealnie gładki i subtelnie słodki, dzięki czemu doskonale komponuje się z kruchą warstwą ciastek. Całość tworzy wyjątkowy, lekki deser idealny na każdą okazję i my podamy nasze ciasto na wielkanocny stół!

Składniki:

  • kiść zielonych, bezpestkowych winogron
  • krem budyniowy:
  • 200 g masła 82%
  • 2 budynie bez cukru waniliowe
  • 0,6 l mleka
  • 6 łyżek cukru
  • aromat pomarańczowy -kilka kropel
  • dodatkowo:
  • 1 galaretka krystaliczna lub agrestowa
  • 30 ciasteczek kakaowych petit beurre

Sposób wykonania:

Najpierw robimy krem budyniowy.

Do rondelka o grubym dnie wlewamy mleko (1/2 szklanki mleka odlewamy do miseczki) i wstawiamy na ogień umiarkowany. Resztę mleka łączymy z budyniami i cukrem. Dobrze mieszamy.

Wrzące mleko zestawiamy z ognia, wlewamy do niego masę budyniową, mieszamy i wstawiamy ponownie na ogień. Stale mieszamy do zagotowania budyniu. W trakcie gotowania mogą powstawać grudki, nie przejmujemy się tym, jeśli będziemy energicznie mieszać, masa na koniec zrobi się gładka. W momencie, gdy na powierzchni budyniu powstaną pierwsze „wulkany” zestawiamy go z ognia i przelewamy do miski. Przykrywamy folią spożywczą „w kontakt”, aby nie tworzył się na powierzchni kożuch i odstawiamy do przestygnięcia do temperatury pokojowej. Masło również ma mieć temperaturę pokojową. Jest to ważne, ponieważ krem nam w trakcie łączenia obu mas się nie zwarzy, gdy jego składniki będą miały podobną temperaturę!


Teraz do misy miksera wrzucamy masło i rozbijamy je na puch. Następnie w 3-4 etapach dorzucamy masę budyniową. Mieszamy ją tylko do połączenia składników, nie za długo.

Przygotowujemy galaretkę według opisu na opakowaniu.

Na dnie blaszki (u nas kwadratowa o boku 20 cm) układamy warstwę ciastek, na niej 1/2 kremu. Wcześniej dwie łyżki kremu odkładamy na bok. 




Następnie układamy pozostałą warstwę kremu i ciasteczka. Teraz smarujemy ostatnią warstwę ciastek odłożonym kremem i na nim układamy pokrojone na połówki winogrona. Do czasu, aż galaretka będzie gotowa ciasto wstawiamy do lodówki. Całość zalewamy lekko tężejącą galaretką (inaczej galaretka spłynie nam na boki) i odstawiamy do lodówki na kilka godzin.



Wyborny budyniowiec z winogronami gotowy!

środa, 18 marca 2026

Placuszki serowe z borówkami


 Puszyste w środku, chrupiące z wierzchu, słodkie placuszki z twarożku i borówek. Doskonały pomysł na śniadanie lub podwieczorek.

Składniki:

  • 250 g twarogu półtłustego
  • 2 jajka
  • szklanka mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki cukru
  • 6-8 łyżek mleka
  • 8 g cukru wanilinowego
  • szczypta soli
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania placuszków
  • szklanka borówek

Sposób wykonania:

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę.

Ser rozgniatamy widelcem i łączymy z mlekiem, żółtkami, cukrem, cukrem wanilinowym, proszkiem do pieczenia oraz mąką. Ubijamy całość mikserem do połączenia składników. Na koniec dodajemy do masy serowej porcjami pianę z białek i delikatnie łączymy całość łyżką. Wsypujemy borówki. Masa jest bardzo gęsta.




Na patelni rozgrzewamy olej (sporą ilość). Nakładamy czubatą łyżkę masy serowej, lekko rozpłaszczamy i smażymy na umiarkowanym ogniu na rumiano z obu stron. Placuszki mogą lekko przywierać (mają w sobie trochę cukru), dlatego podważamy je łopatką energicznym ruchem i przewracamy szybko na drugą stronę.



Rumiane placuszki układamy na talerzach i posypujemy cukrem pudrem.

Placuszki serowe z borówkami gotowe !

poniedziałek, 16 lutego 2026

Placki ziemniaczane wzbogacone płatkami owsianymi


Nasze ulubione placki ziemniaczane, które wzbogacamy o płatki owsiane błyskawiczne. Takie placki smakują doskonale, są treściwe, mocno sycące i mają ciekawszą strukturę. Można je podać z gulaszem lub na słodko ze śmietaną i cukrem. W każdej wersji je lubimy.

Składniki:

  • 60 dkg ziemniaków
  • 1 jajko L
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • 2 czubate łyżki płatków owsianych błyskawicznych
  • szczypta soli
  • olej rzepakowy do smażenia

Sposób przygotowania:

Ziemniaki obieramy, myjemy i ścieramy na tarce o najdrobniejszych oczkach.

Do startych ziemniaków dodajemy jajka, mąkę, płatki i sól. Mieszamy do połączenia składników. Ziemniaków nie odciskamy z płynu. Płatki go wchłoną.

Odstawiamy masę na 5 minut, aby płatki napęczniały.

Na dużą patelnię wlewamy sporą porcję oleju, podgrzewamy go mocno. Nakładamy porcję masy (1 pełna łyżka) na rozgrzany olej i rozprowadzamy ją na dość cienki placek. Smażymy na dużym ogniu przez ok. 2 – 3 minuty na złoty kolor. Przewracamy placek na drugą stronę i rumienimy go tak samo. Usmażone placki osączamy trochę z tłuszczu, wykładamy na talerze. Podajemy z ulubionymi dodatkami.


Placki ziemniaczane wzbogacone płatkami owsianymi gotowe!

sobota, 7 lutego 2026

Racuchy maślankowe babuni z jabłkami

Racuchy maślankowe są bardzo puszyste, delikatne, lekko kwaskowe od maślanki, z soczystymi kawałkami chrupiących jabłek w środku — smakują dokładnie tak, jak te, które kiedyś smażyła babcia. Sodka, którą użyjemy do ich zrobienia doskonale je spulchni i nie będziemy w nich wyczuwali drożdży (nie każdy je lubi).To idealny przepis na szybki podwieczorek lub rodzinne śniadanie i chwilę, w której chcemy wrócić do wspomnień z dzieciństwa. To danie, które zawsze przenosi nas do kuchni babuni, prostej i przepysznej.

Składniki:

  • 200 ml maślanki naturalnej, gęstej
  • 1 jajko L
  • 150 g mąki tortowej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 3 łyżeczki cukru
  • 1 duże jabłko
  • olej rzepakowy do smażenia

Sposób wykonania:

Wszystkie składniki ciasta na racuchy doprowadzamy do temperatury pokojowej.

Jabłko obieramy ze skórki i kroimy w cienkie plasterki.

Składniki ciasta przekładamy do miski i dokładnie mieszamy. Ilość mąki możemy regulować. Jeśli maślanka jest gęsta możemy dać jej trochę mniej. Jeśli zaś rzadka dosypmy łyżkę mąki. Ciasto na racuchy ma być gęste, o konsystencji gęstej śmietany.



Na patelni rozgrzewamy dużą porcję oleju. Nakładamy po dwie łyżki ciasta na jeden placek. Układamy na każdym racuchu plaster jabłka i lekko go wciskamy w ciasto.



W momencie, gdy na racuchu pokażą się liczne pęcherzyki możemy przewracać go na drugą stronę i chwilę rumienić go. 



Usmażone racuchy odsączamy z nadmiaru tłuszczu i przekładamy na talerze.

Racuchy maślankowe babuni z jabłkami gotowe!


Nasze rady:

Racuchy możemy posypać zwykłym cukrem lub cukrem pudrem.

Z tej porcji ciasta wychodzi 10-12 racuchów. Jeśli chcemy usmażyć ich więcej podwajamy składniki.

 

niedziela, 11 stycznia 2026

Andrut karnawałowy

Andrut lub „pischinger” karnawałowy to najprostsze ciacho do zrobienia domowym sposobem. Przełożymy szybkim kremem truflowym kolorowe wafelki. Nasz andrut z kremem truflowym jest smaczny i na pewno spodoba się szczególnie dzieciom. Tradycja robienia andrutów na Boże Narodzenie i w karnawale w naszym domu jest pielęgnowana od czasów naszej babci Kseni, która pochodziła z Sandomierza. Andrut albo pischinger, jak mawiała babcia musiał być na świątecznym stole obok makowca czy sernika. Przekładany był różnymi kremami, czasami w jednym andrucie były dwa lub trzy kremy, każdy inny. Babcia robienie pischingera miała dopracowane do perfekcji, a my zjadaliśmy go zawsze do ostatniego okruszka.

Składniki:

  • wafle -7 szt. (20 cm średnicy)
  • masło - 200 g
  • masa kajmakowa- 400 g
  • orzeszki ziemne - 100 g

Sposób wykonania:

Masło i masa kajmakowa powinny mieć temperaturę pokojową.

Masło dajemy do misy miksera i rozbijamy na puch. Dokładamy do niego w trzech partiach masę kajmakową. Łączmy mikserem na najniższych obrotach krótko. Masa jest luźna.



Orzeszki drobno siekamy.

Układamy pierwszy wafel na talerzu i smarujemy go dwiema czubatymi łyżkami kremu. Posypujemy orzeszkami, które lekko wciskamy w krem. Nakładamy następny wafel i powtarzamy czynności, aż do wyczerpania składników. Nasze wafle są kolorowe i układałyśmy je naprzemiennie kolorami.





Ostatni wafel ma być suchy. Zawijamy andruta w folię spożywczą. Kładziemy na niego deseczkę. Przyciskamy ciężkim przedmiotem (ale bez przesady) i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.



Andrut z pysznym kremem kajmakowym gotowy!

 

wtorek, 23 grudnia 2025

Andrut z kremem kajmakowym

W naszym rodzinnym domu babcia Ksenia zawsze robiła torcik waflowy na Boże Narodzenie. Nazywała go po prostu andrut lub „piszinger”. Kremy dawała do niego różne. Najsmaczniejszy był oczywiście z kremem czekoladowym. Nasz andrut z kremem truflowym jest równie smaczny i bardzo prosty do zrobienia. Dzieci na pewno pokochają ten andrut.

Składniki:

  • wafle -5 szt. (28x28)
  • masło - 200 g
  • masa kajmakowa- 400 g
  • biała czekolada - 150 g
  • orzeszki ziemne - 50 g
  • mleko - 20 ml

Sposób wykonania:

Masło i masa kajmakowa powinny mieć temperaturę pokojową.

Masło dajemy do misy miksera i rozbijamy na puch. Dokładamy do niego w trzech partiach masę kajmakową. Łączmy mikserem na najniższych obrotach krótko. Masa jest luźna.

Wafle przekrawamy na pół (jeśli chcemy, aby andrut był wysoki). Układamy pierwszy wafel na deseczce do krojeni i smarujemy go czubatą łyżką kremu. Nakładamy następny wafel i powtarzamy czynności, aż do wyczerpania składników.



Ostatni wafel ma być suchy. Kładziemy na niego kolejną deseczkę. Przyciskamy ciężkim przedmiotem (ale bez przesady) i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.



Białą czekoladę razem z mlekiem roztapiamy w kąpieli wodnej. Polewamy nią nasz andrut. Na koniec posypujemy posiekanymi orzechami.

Andrut z pysznym kremem kajmakowym gotowy!

 

poniedziałek, 1 grudnia 2025

Praliny rafaello domowym sposobem

Domowe pralinki są smaczne, łatwe do zrobienia i niedrogie. Pokażemy prosty przepis, z którym nawet dzieci sobie poradzą. Na świątecznym stole będą prawdziwą ozdobą i wielkim rarytasem!

Składniki:

  • 200 g skondensowanego słodzonego mleka
  • 100 g wiórków kokosowych (lekko zblendowanych)
  • 40 g masła
  • 5-6 kropli olejku migdałowego
  • 12-14 szt migdałów obranych ze skórki+ wiórki kokosowe do obtaczania pralinek

Sposób wykonania:

Do rondelka o grubym dnie wlewamy mleko i wrzucamy masło. Na małym ogniu doprowadzamy całość do wrzenia. Masa mocno się rozrzedzi. W tym momencie wrzucamy do masy wiórki kokosowe, uprzednio lekko rozdrobnione blenderem. Cały czas mieszamy. Masę podgrzewamy około minuty, aż zgęstnieje. Odstawiamy masę do przestudzenia. Najlepiej przykrytą folią w kontakt.

Zimną masę dzielimy na 18-20 równych kulek. Każdą kulkę rozpłaszczamy. Wkładamy do niej migdał i formujemy okrągłą pralinkę. Obtaczamy ją w wiórkach kokosowych.



Pralinki rafaello domowej roboty gotowe!



Nasza rada:

Wiórki kokosowe, które kupujemy w sklepach są mało aromatyczne, dlatego warto je przed dodaniem do ciast trochę rozdrobnić. W tym celu wrzucamy wiórki do wysokiego, wąskiego naczynia i rozdrabniamy blenderem do momentu, aż poczujemy intensywny zapach kokosa. Cała czynność trwa około minuty. Mocniej nie rozdrabniamy wiórków, aby nie zrobić papki. Ciasta z tak przygotowanymi wiórkami kokosowymi będą dużo bardziej aromatyczne i smaczne.  

 

piątek, 28 listopada 2025

Kutia

Tradycyjna kutia składa się z pszenicy, maku, miodu, orzechów, rodzynek i migdałów. Taką kutię robiła nasza babcia na wigilię. Kutię należało zrobić dzień przed wigilią i schłodzić. Był to najlepszy deser podawany tego dnia. Szczególnie dzieci, które były mało zainteresowane rybnymi delicjami dominującymi na wigilijnym stole, cieszyły się na jej widok.

Składniki:

  • 1 szklanka pszenicy na kutię
  • 1 szklanka maku
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich
  • 1/2 szklanki rodzynków i żurawiny suszonej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1/2 szklanki miodu
  • garść migdałów
  • 1/2 szklanki kremówki
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • szczypta soli

Sposób wykonania:

Kutię robimy dzień przed wigilią, w związku z tym, ziarna pszenicy musimy zamoczyć w wodzie wieczorem przed ugotowaniem ich.



Wodę z namoczonej pszenicy zlewamy i zalewamy pszenicę świeżą wodą. Gotujemy pszenicę, zmieniając wodę 2 – 3 razy w trakcie gotowania. Miękką osączamy na sitku. Umyty mak gotujemy w wodzie lub mleku ok. 5 minut, przecedzamy na gęstym sicie lub gazie. Mielimy go w maszynce z sitkiem o drobnych oczkach, dwa razy. Mak łączymy z pszenicą, cukrem pudrem, miodem, rodzynkami i żurawiną namoczonymi uprzednio w ciepłej wodzie, posiekanymi orzechami oraz migdałami obranymi z łupin i pokrojonymi w słupki. Na końcu dodajemy kandyzowaną skórkę i kremówkę. Całość przekładamy do salaterki i wkładamy do lodówki.

Kutia gotowa!



Nasze rady:

Nasza babci a w latach 70-tych i 80-tych kupowała pszenicę na targu u gospodarzy sprzedających własne płody rolne. Miała ta pszenica ziarna trochę bardziej okrągłe niż nieobrobione ziarno. Była w specjalny sposób obtłukiwana. Dziś można ją dostać w sklepach stacjonarnych i w wysyłkowych, już nie wspomnimy o gotowej kutii z puszki dla zapracowanych.

Z pszenicą jest jeden mały problem, gotowanie jej jest mozolne i trwa ok. 4 godzin. Babcia zawsze narzekała na tę czynność. Dzisiaj można dostać ziarna, które są miękkie już po godzinie gotowania i takich my użyłyśmy do naszej kutii. Można zastąpić pszenicę pęczakiem, ale to nie to samo. Kutia tradycyjna zawsze robiona była na pszenicy.

W naszym przepisie występuje śmietanka i mleko do gotowania maku. Prawdziwa kutia postna była gotowana na wodzie i nie dodawało się do niej cukru. Miód stanowił wystarczające spoiwo. Nasza jest dzięki kremówce delikatniejsza.

Skąd się wzięła kutia na polskich stołach wigilijnych?

Kutia to potrawa pochodząca z tradycji wschodniosłowiańskiej, prawosławnej. Jej popularność kończy się na Wiśle, po wschodniej stronie. Do dziś gości na wigilijnych stołach w Lubelskiem, na Białostocczyźnie i na dawnych Kresach. Kutia jest obowiązkową potrawą w Rosji, na Ukrainie, gdzie najpewniej sięgają jej początki, na Litwie, gdzie na wieczerzę wigilijną mówi się Kutia i na Białorusi. Jej nazwa wywodzi się z greki, oznacza po prostu ziarno. Dawniej wierzono, że kutia posiada moc odradzania przyrody(ziarna pszenicy w niej zawarte), dlatego przed wieczerzą wychodzono na pole i rzucano nad siebie, w górę garść kutii. Wierzono, że w ten sposób zdejmie się urok nieurodzaju z domostwa i pól. Tradycja ta sięga czasów przedchrześcijańskich, jak wiele innych wigilijnych obrzędów przeniesionych z czasów pogańskich na słowiańszczyźnie.

Według najstarszej tradycji, pamiętanej przez naszych przodków, są trzy podstawowe składniki kutii: pszenica, mak i miód i one muszą się w kutii znaleźć. Reszta jest tylko dodatkiem zależnym od tradycji rodzinnych. My po babci Kseni odziedziczyłyśmy tradycję kutii wschodniej. Babcia nawet wymawiała nazwę tej potrawy po rusku – kucija.

Po zachodniej stronie Wisły królowały już inne słodycze wigilijne. Na Śląsku – moczka, w Wielkopolsce – makiełki, no i łamńce staropolskie, znane dawniej w całej Polsce.

My jadałyśmy u babci Kseni kutię, a u babci Zosi makiełki! Dzięki tej różnorodności regionalnej mamy wigilie bogate w tradycje i wspomnienia. Możemy wybierać i przebierać w wigilijnych daniach. Dla każdego coś pysznego, czy to ze wschodniej tradycji, czy to z zachodniej. Właśnie dlatego polska kuchnia tradycyjna jest wspaniała!

 

Makiełki z łazankami

W Wielkopolsce makiełki to tradycyjny wigilijny deser. W domu naszej babci mieszano odpowiednio przyrządzony mak z łazankami. U teściowej, też Wielkopolanki do maku dodawano chałkę lub słodką bułkę maczaną w mleku. Dziś zaproponujemy makiełki z łazankami – deser świąteczny naszego dzieciństwa. Makiełki, które nam dzieciom, jako jedno z nielicznych dań wigilijnych smakowały!

Składniki:

  • 1 szklanka maku niebieskiego
  • 2 szklanki mleka
  • 1/2 szklanki miodu
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki cukru
  • kilka kropel zapachu migdałowego lub pomarańczowego
  • garść posiekanych orzechów włoskich
  • garść pokrojonych w słupki migdałów
  • garść rodzynek sparzonych we wrzątku
  • czubata łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • łazanki 2 szklanki gotowych

Sposób przyrządzenia:

Mak gotujemy w mleku, na wolnym ogniu ok. 20 minut. Ugotowany, osączamy na sitku o gęstych oczkach i przepuszczamy dwukrotnie przez maszynkę do mięsa ze specjalnym sitkiem do maku o drobnych otworach. Z żółtek i cukru ucieramy kogel-mogel i łączymy ze zmielonym makiem, miodem płynnym, olejkiem zapachowym i bakaliami.



Gotową masę mieszamy ze świeżo ugotowanymi łazankami polanymi roztopionym masłem. Przekładamy na salaterkę, przyozdabiamy orzechami i migdałami.

Makiełki z łazankami gotowe!



Nasze rady:

Oto przepis na łazanki domowe: https://rajchelewa.blogspot.com/2024/12/azanki-do-zupy-grzybowej-i-makieek.html#google_vignette



Można użyć również łazanek gotowych, które są dzisiaj dostępne w sklepach bez problemu. Szczególnie, gdy chcemy zaoszczędzić trochę czasu, warto po nie sięgnąć.

Możemy również użyć mak mielony, który wystarczy zamoczyć w szklance gorącego mleka i nie będziemy go już mielić.


środa, 12 listopada 2025

Tiramisu

Tiramisu to najsłynniejszy włoski deser. Puszysty krem oraz biszkopty nasączone kawą i likierem migdałowym stanowią doskonałe połączenie smakowe. Deser jest prosty i szybki, w dodatku nie trzeba go piec.

Składniki:

  • 24 sztuki biszkoptów Savoiardi
  • 2 żółtka
  • 200 ml kremówki 30 %
  • 250 g sera mascarpone
  • 100 g cukru pudru
  • 50 ml likieru Amaretto
  • kawa rozpuszczalna - 3 łyżeczki na szklankę wody
  • 1 czubata łyżka kakao

Sposób wykonania:

Foremka lub naczynie szklane kwadratowe o boku 20 cm.

Kremówka i ser dobrze schłodzone.

Jajka w temperaturze pokojowej.



Kawę zalewamy wrzątkiem i odkładamy do przestygnięcia. Dolewamy do niej 25 ml Amaretto. Żółtka przekładamy do metalowej lub szklanej miski i ustawiamy na garnku z gotującą się wodą, tak aby miska nie dotykała wody. Ubijamy żółtka z cukrem pudrem i resztą likieru w gorącej kąpieli do momentu, aż napuszy się i potroi objętość (do konsystencji gęstego kogla-mogla). Uważamy, aby woda nie gotowała się intensywnie i nie zwarzyła kremu. Robimy to na małym ogniu. Odstawiamy masę żółtkową do przestygnięcia. Kremówkę razem z serkiem mascarpone ubijamy na sztywno i łączymy delikatnie łyżką z masą żółtkową.



Następnie składamy deser. Moczymy biszkopty w kawie z likierem i układamy w formie pierwszą warstwę. Na biszkopty wykładamy połowę kremu. Znowu układamy warstwę nasączonych biszkoptów i drugą warstwę kremu. Gotowy deser wkładamy do lodówki na co najmniej 3 godziny.



Tuż przed podaniem deseru posypujemy go warstwą kakao.



Wyśmienity włoski deser tiramisu gotowy!

 

czwartek, 6 listopada 2025

Kluski leniwe na słodko

Kluski serowe z odrobiną gotowanych ziemniaków możemy podać jako samodzielne danie z boczkiem, cebulką lub na słodko z masłem i cukrem. Możemy też potraktować je jako dodatek do mięs i sosów. Kluski  z serem i ziemniakami to znakomita propozycja na szybki obiad lub deser dla całej rodziny. Dzisiaj podamy leniwe z cukrem i masełkiem jako deser.

Składniki:

  • 500 g twarogu półtłustego
  • 250 g gotowanych ziemniaków
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki cukru
  • szczypta soli
  • 3 łyżki masła
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżeczka cynamonu

Sposób wykonania:

Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie.

Odcedzamy je i dobrze odparowujemy, aby pozbyć się z nich jak najwięcej wody. Na koniec jeszcze ciepłe przeciskamy przez praskę lub bardzo dokładnie ubijamy tłuczkiem.

Do tak przygotowanych ziemniaków dodajemy ser rozdrobniony widelcem, mąkę pszenną, jajko, cukier i szczyptę soli . Wyrabiamy krótko ciasto, tylko do połączenia składników.



Z ciasta formujemy wałek, który lekko spłaszczamy. Robimy to na blacie lub deseczce posypanej mąką. Tępą stroną noża odciskamy kratkę na cieście, następnie kroimy ukośne kluski.

Tak przygotowane kluski wrzucamy do wrzącej lekko osolonej wody i gotujemy je około 4-5 minut na wolnym ogniu, licząc od momentu gdy wypłyną na powierzchnię.

Na patelni roztapiamy masło.

Ugotowane kluski przekładamy łyżką cedzakową na talerze, polewamy masłem, posypujemy cukrem i oprószamy cynamonem.


Kluski leniwe na słodko gotowe!

 

czwartek, 4 września 2025

Sernik gotowany z brzoskwiniową galaretką

To nasze ulubione ciasto, którego nie trzeba piec. Szczególnie latem warto je przyrządzać. Jest lekkie, trochę serowe, trochę budyniowe w smaku, aksamitne w konsystencji, zwieńczone owocami lata i orzeźwiającą galaretką. Ciasto proste i pyszne.

Składniki:

  • 1 kg sera z wiaderka
  • 3 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 200 g masła
  • 200 ml syropu z brzoskwiń
  • 2 budynie waniliowe
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • ok. 55 ciasteczek petit beurre kakaowych
  • 2 galaretki brzoskwiniowe
  • duża puszka brzoskwiń 820 g

Sposób wykonania:

Forma 28x18 cm wyłożona na rancie folią rantową lub papierem do pieczenia.

Garnek 3-4 l o grubym dnie.

Najpierw przygotowujemy formę, wykładamy na dnie papier do pieczenia i pierwszą warstwę ciastek. Wykładamy formę folią rantową, jeśli nie mamy, przyklejamy do posmarowanych lekko masłem brzegów formy paski papieru do pieczenia.

Galaretki rozpuszczamy w 600 ml wody i odstawiamy do przestudzenia.

Jajka wbijamy do misy, dosypujemy cukier i mieszamy całość rózgą.

Do wysokiego naczynia wsypujemy budynie, skrobię i wlewamy syrop z brzoskwiń. Całość dobrze mieszamy, aby nie było grudek.



Do garnka wrzucamy masło, powoli je roztapiamy. Do roztopionego, ale nie gotującego się masła dorzucamy ser z wiaderka, jajka z cukrem. Mieszamy całość, aż uzyskamy gładką masę i na koniec wlewamy budynie rozprowadzone w syropie brzoskwiniowym.



Masę serowo -budyniową stale mieszamy i podgrzewamy do zgęstnienia i zagotowania.

Masę trzeba mieszać cały czas ponieważ łatwo się przypala.



Połowę takiej gorącej, gęstej masy wylewamy na ciasteczka, wygładzamy ją i układamy drugą warstwę ciasteczek. Na nie wylewamy resztę masy serowej i układamy trzecią warstwę ciastek. Sernik studzimy, wkładamy do lodówki.

Brzoskwinie z syropu rozdrabniamy blenderem na pulpę i łączymy z galaretkami.





Na koniec wylewamy na wierzch przestudzonego sernika masę brzoskwiniową. Odkładamy ciasto do lodówki do całkowitego stężenia. Najlepiej na całą noc.


Sernik gotowany z brzoskwiniową galaretką gotowy!