Bazlamy to takie proste, domowe chlebki, które pieczemy na patelni zamiast w piecu. Kiedyś podobne placki robiło się wszędzie tam, gdzie trzeba było szybko przygotować coś do jedzenia z tego, co akurat było pod ręką. Nie potrzeba tu drożdży ani długiego wyrastania – zagniatamy ciasto, wałkujemy i pieczemy na suchej patelni.
Bazlamy wychodzą mięciutkie, puszyste i przyjemnie pachnące. Po upieczeniu smarujemy je roztopionym masełkiem z pietruszką i już same w sobie smakują wybornie. Możemy też podać je do obiadu zamiast pieczywa, do gulaszu, kotletów, zup, sałatek, sera czy domowych sosów.
To jeden z tych prostych przepisów, do których chętnie wracamy. Ciepły chlebek prosto z patelni, odrobina masła i zwyczajny domowy obiad od razu smakuje trochę lepiej.
Składniki:
Na 4-6 bazlam o średnicy około 20 cm:
- 3 szklanki mąki pszennej typ 500
- 1/2 szklanki wody
- 1/2 szklanki jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżka oliwy lub oleju
- 1/2 łyżeczki soli
- 3 łyżki roztopionego masła
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
Sposób przygotowania:
Do miski przesiewamy 2,5 szklanki mąki. Dodajemy wodę, jogurt lub kwaśną śmietanę, proszek do pieczenia, oliwę oraz sól. Zagniatamy ciasto tylko do połączenia składników. Nie wyrabiamy go długo – ma pozostać dość luźne i miękkie.
Ciasto dzielimy na 4-6 części i z każdej formujemy kulkę. Kolejno wałkujemy je na placki o średnicy około 20 cm. Nie robimy ich zbyt cienkich, bo bazlama powinna być miękka i puszysta. Podczas wałkowania podsypujemy placki pozostałą mąką.
Patelnię dobrze rozgrzewamy. Placki układamy pojedynczo na suchej patelni, przykrywamy pokrywką i pieczemy na średnim ogniu. Kiedy spód się przyrumieni, odwracamy bazlamę na drugą stronę i dopiekamy pod przykryciem.
Roztopione masło mieszamy z posiekaną natką pietruszki. Gorące chlebki zdejmujemy z patelni i od razu smarujemy przygotowanym masełkiem.
Podajemy jeszcze ciepłe. Najlepsze są oczywiście prosto z patelni – miękkie, pachnące masłem i takie, że trudno poprzestać na jednej.
Nasze rady:
- Patelnię dobrze rozgrzewamy przed położeniem pierwszej bazlamy, ale później pilnujemy ognia, żeby chlebki nie przypaliły się z wierzchu.
- Nie wałkujemy placków zbyt cienko – właśnie dzięki temu bazlamy są miękkie i puszyste.
- Jeśli przygotowujemy kilka chlebków wcześniej, układamy je jeden na drugim po upieczeniu i przykrywamy ściereczką. Dzięki temu dłużej pozostaną miękkie.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz