Nasze ulubione smarowidło do chleba, szczególnie z dodatkiem ogórka kiszonego. Prawdziwie polskie tradycyjne jadło! Choć nie jest dietetyczne to czasami można pozwolić sobie na małe co nieco. Proponujemy domowy smalec w prostej wersji bez wielu dodatków. Często podajemy go na start na imprezach, zwłaszcza na grillu. Zawsze cieszy się dużym powodzeniem, szczególnie wśród panów!
Składniki:
- 1,5 kg słoniny mielonej
- 20 dkg słoniny wędzonej
- 2 duże cebule lub 3 mniejsze
- 2-3 duże ząbki czosnku w łupinach
- 1 czubata łyżeczka soli
- 2 czubate łyżki majeranku
Sposób wykonania:
Słoninę możemy kupić już zmieloną lub w całości i zmielić ją w maszynce do mięsa używając grubego sitka.
Słoninę możemy kupić w całości i pokroić ją w drobną kostkę. Mielony jest łatwiejszy do przyrządzenia, co najważniejsze wychodzą z niego równej wielkości skwarki.
Taki smalec możemy podać na imprezie na start i do niego koniecznie wiejski chleb oraz ogóreczek kiszony najlepiej z domowej spiżarni.






Takie smarowidło jest najlepsze, pyszności.;)
OdpowiedzUsuńOj dawno nie robiłam smaku. Po powrocie z wakacji muszę koniecznie nadrobić. Twój wygląd mega smakowicie i w jakim cudownym naczynku podane! Uwielbia takie cacka!
OdpowiedzUsuńUwielbiam! Niestety nie pozwalam sobie na niego zbyt często (z wiadomych powodów he he), ale tak pajda dobrego chleba z domowym smalcem to niebo w gębie!!!
OdpowiedzUsuńMam w lodówce zazwyczaj miseczkę, bo mój mąż to istny smalcowy pożeracz :)))