To jedno z tych ciast, które pamiętamy z dawnych lat. Piekły je nasze babcie. Proste, oszczędne, przygotowane z jajek, mąki i margaryny, która w czasach PRL-u była bardzo tania. Ciasto jest niezwykle smaczne i długo zachowuje świeżość właśnie dzięki margarynie. W sezonie chętnie wzbogacamy je o świeże owoce – tym razem wybór padł na soczyste czereśnie, które świetnie komponują się z delikatnym, maślanym ciastem. To przepis naszych babć i mam, który do dziś cieszy się powodzeniem i udowadnia, że z prostych składników można wyczarować naprawdę pyszny wypiek.
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 4 jajka
- 150 g dobrej margaryny (np. Kasia)
- 3/4 szklanki cukru
- 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- 3 łyżki śmietany
- 1 opakowanie cukru wanilinowego 8 g
- szczypta soli
- 500 g dobrze wydrylowanych czereśni
- cukier puder do posypania
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki wyjmujemy wcześniej z lodówki, aby osiągnęły temperaturę pokojową.
Formę o wymiarach 28 × 18 cm wykładamy papierem do pieczenia – zarówno dno, jak i boki. Piekarnik nagrzewamy do 180°C, ustawiając grzanie góra–dół, bez termoobiegu.
Żółtka ucieramy z cukrem, cukrem wanilinowym oraz miękką margaryną pokrojoną w kostkę. Ucieramy tak długo, aż masa stanie się jasna, puszysta i jednolita.
Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia.
Połowę ciasta wykładamy do przygotowanej formy. Na wierzchu równomiernie rozkładamy wydrylowane czereśnie, wcześniej oprószone niewielką ilością mąki.
Jeśli czereśnie są bardzo soczyste, po wydrylowaniu pozostawiamy je na kilka minut na sicie. Dzięki temu nadmiar soku odcieknie, a ciasto zachowa odpowiednią strukturę.
Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Dzięki temu ciasto lepiej się napowietrzy, równomiernie wyrośnie i będzie delikatniejsze po upieczeniu.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz