Dobry bigos świąteczny to wizytówka każdego domu. Trochę czasu trzeba mu poświęcić, ale warto!
Na świątecznym stole będzie królem wszystkich potraw. W polskiej tradycji obowiązkowe danie świąteczne!
Składniki:
- 1 kg kiszonej kapusty
- 1 kg różnych mięs wieprzowych (łopatka, szynka, żeberka)
- 30 dkg kiełbasy dobrze uwędzonej
- 20 dkg boczku wędzonego
- garść śliwek wędzonych, suszonych bez pestek
- 2-3 dkg grzybów suszonych
- 2 łyżki miodu lub cukru
- 3-4 szklanki rosołu lub wywaru z mięsa i kości
- 2 duże cebule
- 150 g smalcu
- 4-6 liści laurowych
- łyżeczka kminku (może być mielony)
- 5-8 ziaren ziela angielskiego
- czubata łyżeczka papryki mielonej słodkiej
- czubata łyżeczka pieprzu ziołowego
- pieprz grubo mielony
- 200 ml czerwonego wytrawnego wina
Na głębokiej patelni rozgrzewamy smalec i wrzucamy pokrojone w kostkę mięsa. Obsmażamy je na rumiano. Dodajemy jedną cebulę, rumienimy ją. Solimy całość, zalewamy 1-2 szklankami rosołu i dusimy mięsa pod przykryciem do miękkości. Jeśli za dużo płynu ubyło w trakcie duszenia uzupełniamy go gorącą wodą.
W garnku o pojemności 4 litrów gotujemy pokrojoną kapustę, w dwóch szklankach rosołu (bez przykrycia).
Grzyby zalewamy wodą, najlepiej kilka godzin wcześniej lub poprzedniego dnia i w wodzie, w której się moczyły gotujemy je 30 minut. Wodę z grzybów przelewamy do kapusty. Grzyby kroimy w paski i wrzucamy do kapusty. Śliwki moczymy we wrzątku, aż napęcznieją. Kroimy je również w paski, wrzucamy do kapusty. Gotowe mięsa przekładamy do garnka z bigosem. Patelnię zalewamy winem i z całym smakiem z pieczenia mięs dajemy do bigosu.
Następnie boczek kroimy w kostkę i wytapiamy na rozgrzanej patelni na łyżce smalcu. Dodajemy do boczku pokrojoną w plasterki kiełbasę i cebulę pokrojoną w kostkę. Podsmażamy wszystko doskonale, wrzucamy do bigosu. Przyprawiamy bigos zielem angielskim, pieprzem, kminkiem i liściem laurowym. Dodajemy miód. Gotujemy bigos jeszcze chwilę, mieszając od czasu do czasu, aby się nie przypalił. Bigos ugotowany!
Wstawiamy go do lodówki po wystudzeniu i następnego dnia podgrzewamy 10-15 minut. "Przepalamy" bigos, będzie smaczniejszy. Możemy podgrzewać bigos jeszcze 2-3 razy, dopiero wtedy nabierze mocy i koloru. Dlatego bigos gotujemy dwa - trzy dni przed świętami. Dobry bigos potrzebuje czasu.
Bigos świąteczny gotowy!
Nasze rady:
Proporcje mięsiw i kapusty w bigosach bywają różne. W naszym rodzinnym domu było tak: 1 kilogram kapusty na 1,5 kilograma mięsa, boczku, wędliny.
Można również zastosować nieco inne, równie doskonałe proporcje: 1 kilogram kapusty kiszonej, 1/2 kilograma kapusty świeżej ( koniecznie sparzonej) na 1 kilogram mięsa, boczku, wędliny.
Mięsa mogą być różne, najlepiej mieszane, czyli wołowe, wieprzowe, drobiowe i dziczyzna pasuje. Koniecznie dodajmy do bigosu sos z pieczenia mięs dla smaku i koloru.
Grzyby do bigosu moczymy i gotujemy osobno, bo w kiszonej kapuście nie zmiękną. Ugotowane kroimy w paski i razem z wodą z gotowania dajemy do bigosu.
Doszliśmy wreszcie do sedna sprawy, mianowicie najlepszy bigos to taki, który nie jest od razu po przyrządzeniu podawany do stołu, ale taki, który był przynajmniej 2-3 razy odgrzewany. Ugotujmy więc bigos kilka dni przed przyjęciem i „przepalmy” go, tak, jak robili to nasi przodkowie.





Wygląda wspaniale, smacznie się umieścił w misie. 😍
OdpowiedzUsuńMatko, już samo czytanie składników zapowiada wielką pyszność!
OdpowiedzUsuńNo, dziękuję. Mój bigos na zdjęciu jeszcze jest nie "przepalany", bo wyglądałby dużo smaczniej, ale tym zajmuje się małżonek jako specjalista od wykańczania bigosu:)
OdpowiedzUsuń