Pieczeń rzymska to klasyk, który od lat gości na polskich stołach. Choć nazwa przywodzi na myśl starożytny Rzym, jej pochodzenie nie jest do końca znane. Podobne pieczenie z mielonego mięsa przygotowywano w wielu europejskich kuchniach, a w Polsce znane były już przed wojną. Naszą wersję wzbogacamy wędzoną słoniną, rumianą cebulką i odrobiną sosu sojowego. Dzięki temu pieczeń jest aromatyczna, soczysta i pełna smaku.
Składniki:
- 50 dag mielonego mięsa z łopatki wieprzowej
- 10 dag wędzonej słoniny
- 1 duża cebula
- 1 jajko
- 2 łyżki bułki tartej
- 1/3 szklanki zimnego bulionu
- 1 łyżka ciemnego sosu sojowego
- 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
- szczypta soli
- świeżo mielony pieprz do smaku
- 1 łyżeczka musztardy
- 1 łyżka ketchupu
- 1 łyżka smalcu do wytopienia słoniny i podsmażenia cebuli
- odrobina smalcu do wysmarowania naczynia żaroodpornego
Sposób przygotowania:
Wędzoną słoninę kroimy w drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy łyżkę smalcu, dodajemy słoninę i powoli wytapiamy ją na umiarkowanym ogniu. Następnie dodajemy drobno posiekaną cebulę i smażymy, aż się zeszkli i lekko przyrumieni. Odstawiamy do przestudzenia.
Do dużej miski przekładamy mielone mięso, wbijamy jajko, wlewamy zimny bulion i sos sojowy. Dodajemy bułkę tartą, pieprz ziołowy, szczyptę soli oraz świeżo mielony pieprz. Dokładamy przestudzoną słoninę z cebulą i tłuszczem z patelni. Całość dokładnie wyrabiamy, aż składniki dobrze się połączą.
Naczynie żaroodporne smarujemy cienką warstwą smalcu. Z masy mięsnej formujemy podłużny klops i przekładamy go do naczynia. Wierzch smarujemy musztardą, a następnie ketchupem.
Naczynie przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180°C. Pieczemy przez 60 minut. Następnie zdejmujemy pokrywę i dopiekamy jeszcze około 15 minut, aby wierzch ładnie się przyrumienił.
Po upieczeniu pozostawiamy pieczeń na kilka minut, żeby odpoczęła i łatwiej się kroiła. Podajemy na gorąco z ziemniakami i ulubioną surówką albo po wystudzeniu, pokrojoną w plastry na kanapki.
Pieczeń rzymska czyli domowy klops gotowy!
Nasze rady:
- Nie przesadzajmy z solą. Wędzona słonina i sos sojowy nadają mięsu wyrazisty smak, dlatego sól dodajemy ostrożnie.
- Nie pomijajmy bulionu. Dzięki niemu pieczeń jest bardziej soczysta, a dodatek słoniny wzbogaca jej smak.
- Na kanapki najlepiej kroić po wystudzeniu. Schłodzona pieczeń dobrze trzyma kształt i pozwala uzyskać równe, apetyczne plastry.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz