polecamy

sobota, 19 września 2026

Szybka zupa kalafiorowa

Delikatna i bardzo smaczna zupa z kalafiorem, ziemniaczkami i drobnym makaronem, ugotowana na drobiowym rosole. Przygotujemy ją w zaledwie pół godziny. Zupa jest dodatkowo zagęszczona zasmażką na maśle, dzięki czemu jest bardziej treściwa i przypomina te, które gotowały nasze babcie.

Dawniej zupy często zabielano śmietaną albo zagęszczano zasmażką. Miały być gęste, pożywne i sycące. My również lubimy właśnie takie domowe zupy – proste, nieskomplikowane i pełne smaku.

Składniki:

  • 0,5 l rosołu drobiowego
  • 1/2 niedużego kalafiora
  • 2–3 średniej wielkości ziemniaki
  • 3 łyżki drobnego makaronu orzo
  • 1 czubata łyżka masła
  • 1 płaska łyżka mąki
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 czubate łyżki posiekanego koperku
  • 2 łyżki maggi – opcjonalnie

Sposób wykonania:

Ziemniaki obieramy i kroimy w niewielką kostkę. Kalafiora dzielimy na małe różyczki.

W garnku o pojemności 2–3 litrów podgrzewamy rosół. Dodajemy ziemniaki i kalafiora. Gotujemy około 15–20 minut, aż warzywa będą miękkie.

Następnie wsypujemy makaron i gotujemy jeszcze około 5 minut, do jego miękkości.

W tym czasie przygotowujemy zasmażkę. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i mieszamy, aż powstanie jasna zasmażka.

Zasmażkę dodajemy do zupy i dokładnie mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem, a jeśli lubimy, możemy dodać również maggi. Pamiętajmy jednak, że rosół jest już przyprawiony, dlatego z solą postępujemy ostrożnie.

Na koniec wsypujemy posiekany koperek.

Zupa kalafiorowa z drobnym makaronem gotowa!

Nasze rady:

  • Nasza babcia do niektórych zup dodawała zacierki, które nie tylko wzbogacały zupę, ale również ją zagęszczały. My postanowiłyśmy ułatwić sobie pracę i zamiast zacierek dodałyśmy drobny makaron. Efekt jest bardzo podobny.
  • Dzięki dodatkowi makaronu zupa jest bardziej treściwa i gęsta – może spokojnie zastąpić lekki, jednogarnkowy obiad.
  • Zasmażka przygotowana na maśle dodaje zupie delikatnego, maślanego smaku i sprawia, że jest jeszcze bardziej „jak u babci”.


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz