polecamy

środa, 16 września 2026

Sos pomidorowo-paprykowy ostry na zimę


 Sos pomidorowo-paprykowy na zimę to jedna z tych pozycji, które naprawdę warto mieć w domowej spiżarni. Przygotowujemy go z dojrzałych pomidorów, słodkiej czerwonej papryki, odrobiny chilli oraz aromatycznych ziół. Po długim duszeniu i redukowaniu otrzymujemy gęsty, intensywnie pomidorowy sos, który świetnie sprawdza się jako baza do wielu dań.

Wykorzystujemy go do gulaszy, makaronów, zup, sosów do mięsa, a także jako dodatek do dań jednogarnkowych. Jest bardzo uniwersalny, a jego smak możemy łatwo zmieniać, dodając ulubione zioła. My najbardziej lubimy wersję z lubczykiem, który nadaje sosowi charakterystycznego, domowego aromatu.

Przygotowanie wymaga trochę czasu, ponieważ sos najpierw długo wysmażamy, a później jeszcze redukujemy, ale naprawdę warto się na to zdecydować. Im lepiej odparujemy nadmiar wody, tym sos będzie gęstszy i bardziej skoncentrowany w smaku.

Składniki:

  • 2 kg pomidorów Lima
  • 3 duże czerwone papryki
  • 2 papryczki chilli
  • 2 duże cebule
  • 4 duże ząbki czosnku
  • 1/2 dużego pęczka natki pietruszki
  • 2 łyżki mrożonego lubczyku
  • sól i cukier do smaku
  • 1 łyżka octu – opcjonalnie

Sposób przygotowania:

Pomidory kroimy w cząstki i przekładamy na dużą, głęboką patelnię o średnicy około 28 cm lub do dużego, szerokiego rondla. Wlewamy 1/2 szklanki wody i zaczynamy powoli wysmażać pomidory.

Paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych oraz białych części, kroimy w cząstki i stopniowo dodajemy do pomidorów. Papryczki chilli drobno siekamy i dodajemy razem z pestkami. Jeśli chcemy, aby sos był mniej pikantny, możemy usunąć część pestek.

Następnie dodajemy cebulę pokrojoną w kostkę oraz obrany i drobniej posiekany czosnek. Na koniec wsypujemy posiekaną natkę pietruszki i lubczyk. Lubczyk możemy zastąpić innymi ulubionymi ziołami, na przykład oregano lub kolendrą.

Całość dusimy na niewielkim ogniu, aż wszystkie warzywa dobrze się rozpadną. Zajmuje nam to około godziny. W czasie duszenia od czasu do czasu mieszamy zawartość patelni.

Gotową masę przekładamy do wysokiego garnka i dokładnie blendujemy na gładki sos. Następnie przecieramy go przez gęste sito, aby pozbyć się skórek i pestek.

Przetarty sos ponownie przekładamy na patelnię lub do szerokiego rondla i dusimy bez przykrycia, aby odparować nadmiar wody. Sos powinien być naprawdę gęsty. U nas redukcja trwa około 1,5 godziny. W tym czasie często mieszamy sos, najlepiej drewnianą łyżką, aby nie przywarł do dna.

Pod koniec doprawiamy solą i cukrem do smaku. Przy tej ilości warzyw użyłyśmy około 2 płaskich łyżeczek soli, 1 czubatej łyżki cukru oraz 1 łyżki octu. Ocet możemy pominąć, jeśli odpowiada nam smak sosu bez jego dodatku.

Gorący sos przekładamy do wyparzonych, czystych słoiczków i dokładnie zakręcamy. Pasteryzujemy przez około 10 minut.

Po wystudzeniu sprawdzamy, czy wszystkie słoiczki są dobrze zamknięte. Przechowujemy je w chłodnym i ciemnym miejscu.

Sos pomidorowo-paprykowy na zimę gotowy! 

Teraz wystarczy sięgnąć po słoiczek, kiedy będziemy potrzebować szybkiej i aromatycznej bazy do obiadu.

Nasze rady:

  • Najlepsze będą pomidory Lima – są mięsiste i mają stosunkowo mało wody, dzięki czemu sos łatwiej zagęścić.
  • Możemy użyć różnych ziół i dopasować ich ilość do własnego smaku. Oprócz lubczyku dobrze sprawdzą się oregano, bazylia czy kolendra.
  • Sos powinien być gęsty. Nie skracajmy czasu redukcji, ponieważ właśnie wtedy nabiera intensywnego smaku i odpowiedniej konsystencji.
  • Całe wysmażanie warzyw trwa około 1 godziny, natomiast późniejsza redukcja sosu około 1,5 godziny.
  • Podczas redukowania sos często mieszamy drewnianą łyżką, szczególnie pod koniec, kiedy jest już bardzo gęsty i łatwiej może przywierać do dna.
  • Ilość soli, cukru i octu możemy oczywiście dostosować do smaku oraz słodyczy pomidorów i papryki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz