Korzenne śliwki w czerwonym winie to wyjątkowy specjał w naszej spiżarni. Warto przygotować go pod koniec lata, aby zimą cieszyć się smakiem dojrzałych owoców. Są aromatyczne, lekko słodkie i pięknie pachną cynamonem oraz goździkami. Możemy podawać je jako samodzielną przekąskę, ale świetnie sprawdzą się również jako dodatek do ciast, deserów, lodów czy naleśników.
Przygotowanie jest naprawdę proste i nie zajmuje wiele czasu. Wystarczy kilka składników, dwa, trzy niewielkie słoiczki i około 15 minut pracy. Potem pozostaje już tylko odpowiednio pasteryzować śliwki i odstawić je do spiżarni. Zimą takie domowe rarytasy smakują wyjątkowo!
Składniki:
- 500 g dojrzałych śliwek, bez pestek
- 150 g cukru
- 1/2 szklanki wody
- 1/2 szklanki czerwonego wina, półsłodkiego lub półwytrawnego
- kawałek kory cynamonu
- 4 goździki
Dodatkowo:
- 2 -3 słoiczki od dżemu
Przygotowanie:
Śliwki dokładnie myjemy, osuszamy i przekrawamy na pół. Usuwamy pestki, a następnie ważymy przygotowane owoce. Najlepiej wybieramy śliwki dojrzałe, ale jeszcze jędrne, dzięki czemu po pasteryzacji zachowają swój kształt.
Słoiczki dokładnie myjemy i wyparzamy. Owoce układamy w nich dość ciasno, pozostawiając niewielką przestrzeń od góry.
Do rondelka wlewamy wodę i czerwone wino. Wsypujemy cukier, dodajemy kawałek cynamonu oraz goździki. Całość podgrzewamy, mieszając, aż cukier się rozpuści, a następnie doprowadzamy zalewę do wrzenia. Gotujemy ją przez chwilę, aby przyprawy mogły uwolnić swój aromat.
Gorącą zalewą ostrożnie zalewamy śliwki w słoiczkach. Owoce powinny być całkowicie przykryte płynem. Brzegi słoików wycieramy do sucha, mocno zakręcamy i przystępujemy do pasteryzacji.
Możemy pasteryzować słoiki w garnku z wodą przez około 10 minut. Woda powinna sięgać mniej więcej do 3/4 wysokości słoików. Jeśli wybieramy pasteryzację w piekarniku, ustawiamy temperaturę na 120°C i pasteryzujemy przez około 20 minut.
Po pasteryzacji ostrożnie wyjmujemy słoiczki i pozostawiamy je do całkowitego wystudzenia. Następnie sprawdzamy, czy wieczka są dobrze zassane. Gotowe śliwki przechowujemy w chłodnym i ciemnym miejscu.
Śliwki możemy wyjmować ze słoiczka bezpośrednio przed podaniem. Doskonale smakują same, ale możemy również wykorzystać je do przygotowania deserów. Pasują do serników, ciast czekoladowych, drożdżowych wypieków i lodów waniliowych. Aromatyczną zalewę możemy natomiast wykorzystać jako sos do deserów lub nasączania ciasta.
Śliwki w grzanym winie gotowe!
Nasze rady:
Wybierajmy
jędrne śliwki.
Bardzo
miękkie i przejrzałe owoce mogą podczas pasteryzacji się
rozpadać. Najlepiej sprawdzą się śliwki dojrzałe, słodkie, ale
jeszcze jędrne.
Jeśli używamy wina półsłodkiego, podana ilość cukru będzie odpowiednia dla słodkich przetworów. Przy winie półwytrawnym możemy przygotować śliwki nieco mniej słodkie lub, jeśli lubimy wyraźnie słodki smak, zwiększyć ilość cukru o 1–2 łyżki.
Tak przygotowane owoce warto odstawić na kilka tygodni, aby nabrały pełniejszego aromatu. Zimą wystarczy otworzyć słoiczek, by poczuć zapach cynamonu, goździków i dojrzałych śliwek.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz