Są takie smaki, które pamięta się przez całe życie. Wystarczy zapach podsmażanej na maśle cebulki, żeby na chwilę przenieść się do kuchni babci – do ciepłego domu, drewnianego stołu i miski pełnej świeżo ulepionych pierogów. Wtedy nikt nie liczył, ile ich zje. Wiadomo było tylko, że trzeba ulepić ich dużo, bo przy rodzinnym stole zawsze znajdzie się ktoś, kto poprosi o jeszcze kilka.
Pierogi ruskie to jedna z tych potraw, które nie potrzebują wymyślnych składników ani skomplikowanych sposobów przygotowania. Mąka, ziemniaki, twaróg, cebula i kawałek masła – zwyczajne, swojskie produkty, z których nasze babcie potrafiły wyczarować prawdziwą ucztę.
To przepis prosty i tradycyjny, taki po wiejsku, po domowemu, jak dawniej. Bez pośpiechu, bez udziwnień – za to z takim smakiem, do którego chce się wracać.
Składniki:
Ciasto:
- 3 szklanki mąki pszennej typu 550 lub 480
- 250 ml gorącej wody
- 2 łyżki miękkiego masła lub oleju
- 1 łyżeczka soli
Farsz:
- 30 dag tłustego lub półtłustego twarogu
- 50 dag ziemniaków
- 1 czubata łyżka masła
- 1 cebula
- sól i pieprz do smaku
Okrasa:
- 1 cebula
- 3 czubate łyżki masła
Sposób wykonania:
Ciasto
Do gorącej wody wsypujemy sól i dokładnie mieszamy, aż całkowicie się rozpuści.
Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy miękkie masło lub olej i mieszamy. Następnie powoli wlewamy gorącą wodę, cały czas mieszając.
Kiedy składniki wstępnie się połączą, zaczynamy wyrabiać ciasto ręcznie. Wyrabiamy je do momentu, aż stanie się gładkie, elastyczne i będzie odchodziło od dłoni. Jeśli ciasto będzie mocno się kleiło, delikatnie podsypujemy je mąką.
Z ciasta formujemy kulę, oprószamy ją mąką i przekładamy do miski. Przykrywamy ściereczką i pozostawiamy na około 30 minut, aby ciasto „odpoczęło”.
Farsz
Ziemniaki obieramy, myjemy, wkładamy do garnka, zalewamy wodą, solimy i gotujemy do miękkości. Następnie odcedzamy i pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.
Ostudzone ziemniaki oraz twaróg mielimy w maszynce do mięsa. Farsz doprawiamy solą i pieprzem. Pieprzu nie żałujemy – farsz powinien mieć wyrazisty, lekko pikantny smak.
Cebulę drobno kroimy i szklimy na patelni na maśle. Gdy zmięknie i lekko się zeszkli, dodajemy ją do farszu. Wszystko dokładnie mieszamy.
Lepienie i gotowanie pierogów
Ciasto dzielimy na dwie części. Jedną część odkładamy i przykrywamy ściereczką, aby nie obsychała. Drugą wałkujemy na placek o grubości około 3 mm.
Szklanką wycinamy kółka. Na środek każdego krążka nakładamy czubatą łyżeczkę farszu.
Warto wcześniej włożyć farsz na chwilę do lodówki, aby nieco stężał. Możemy również formować z niego kulki wielkości małego orzecha włoskiego. Dzięki temu nakładanie farszu będzie łatwiejsze i szybsze.
Każdy krążek składamy na pół i dokładnie zlepiamy brzegi. Uważamy przy tym, aby farsz nie dostał się na miejsce zlepienia, ponieważ pierogi mogą się wtedy rozklejać podczas gotowania.
Ulepione pierogi układamy na blacie lekko oprószonym mąką i przykrywamy ściereczką, aby nie obsychały.
W dużym garnku zagotowujemy wodę i dobrze ją solimy. Na mocno wrzącą wodę wrzucamy pierogi partiami – po około 15–20 sztuk.
Po wrzuceniu delikatnie mieszamy pierogi, aby nie przykleiły się do dna garnka. Wystarczy przemieszać je dwa razy, najlepiej wypukłą stroną łyżki, aby nie uszkodzić ciasta.
Gdy pierogi wypłyną na powierzchnię, zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze przez 1–2 minuty, w zależności od ich wielkości oraz grubości ciasta.
Ugotowane pierogi wyławiamy łyżką cedzakową i przekładamy na talerze.
Okrasa
Cebulę kroimy w drobną kostkę lub piórka. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy cebulę i smażymy na niewielkim ogniu, aż zrobi się miękka i pięknie złocista.
Gorące pierogi polewamy przygotowaną cebulką z masłem i podajemy od razu.





.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz