polecamy

piątek, 31 lipca 2026

Sernik gotowany z owocami lata

To nasze ulubione ciasto, którego nie trzeba piec. Szczególnie latem warto je przyrządzać. Jest lekkie, trochę serowe, trochę budyniowe w smaku, aksamitne w konsystencji, zwieńczone owocami lata i galaretką. Niewiele pracy przy nim a efekt niesamowity.

Składniki:

Na sernik:

  • 1 kg sera z wiaderka
  • 3 jajka M
  • 1 szklanka cukru
  • 200 g masła
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 125 ml mleka
  • 2 budynie waniliowe lub śmietankowe
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
  • ok. 30 ciasteczek petit beurre

Na wierzch:

  • 1 galaretka cytrynowa lub pomarańczowa
  • 400 ml gorącej wody
  • szklanka świeżych malin
  • szklanka borówek

Sposób wykonania:

Forma do pieczenia 28x18 cm.

Garnek 3-4 l o grubym dnie.

Najpierw przygotowujemy formę, wykładamy na dnie pierwszą warstwę ciastek.

Jajka wbijamy do misy, dosypujemy oba cukry i mieszamy całość rózgą.

Do wysokiego naczynia wsypujemy budynie, skrobię i wlewamy mleko. Całość dobrze mieszamy, aby nie było grudek.

Do garnka wrzucamy masło, powoli roztapiamy je. Do roztopionego, ale nie gotującego się masła dorzucamy ser z wiaderka, dobrze całość mieszamy i dodajemy jajka z cukrem. Masa nie ma się gotować, aby jajka się nie ścięły. Mieszamy całość, aż uzyskamy gładką masę i na koniec wlewamy budynie rozprowadzone w mleku.



Teraz masę serowo -budyniową stale mieszamy i podgrzewamy do zgęstnienia i zagotowania.

Masę trzeba mieszać cały czas ponieważ łatwo się przypala.

Połowę takiej gorącej, gęstej masy wylewamy na ciasteczka, wygładzamy ją i układamy drugą warstwę ciasteczek. Wylewamy resztę masy serowej. Sernik studzimy, wkładamy do lodówki.



Galaretkę rozpuszczamy w gorącej wodzie i odstawiamy do przestudzenia i lekkiego zgęstnienia.

Na dobrze schłodzonym serniku układamy owoce i zalewamy je tężejącą galaretką. Odkładamy do lodówki do całkowitego stężenia galaretki.

    Sernik gotowany z owocami lata gotowy!

    Nasze rady:

Jeśli w masie serowej porobią nam się grudki w trakcie gotowania nie przejmujemy się zbytnio. Wystarczy masę przetrzeć przez gęste sito i nabierze ona gładkiej, aksamitnej konsystencji.

Galaretka wylewana na sernik musi lekko tężeć, inaczej może nam spłynąć po bokach ciasta.

 

Chleb z naczynia żaroodpornego


 Jeden z najsmaczniejszych chlebów w naszym arsenale kulinarnym. Jest absolutnie genialny. Mocno chrupiący z wierzchu i wilgotny w środku. Efekt ten uzyskujemy dzięki pieczeniu chleba w naczyniu żaroodpornym. Możemy go również piec w garnku żeliwnym lub specjalnym garze glinianym zwanym rzymskim. Znika ze stołu jeszcze ciepły. Pozostaje po nim w domu tylko wspomnienie i długo unoszący się aromat pieczonego chlebusia. Nasz chleb jest duży, mniej więcej kilogramowy bochen wychodzi z podanych proporcji, ale możemy podzielić go na dwie porcje i piec w dwóch mniejszych naczyniach i skrócić czas pieczenia do 30 -tu i w drugiej fazie do 20 minut.

Składniki:

  • 700 g mąki pszennej typ 750
  • 600 ml ciepłej wody do 30° C
  • 15 g suchych drożdży
  • 1 łyżeczki cukru
  • 1 czubata łyżka soli
  • 2 łyżki miękkiego masła
  • naczynie żaroodporne o wymiarach 26x17 cm

Sposób wykonania:

Do małej miseczki odlewamy trochę wody ciepłej, wsypujemy drożdże, cukier i czubatą łyżkę mąki z odważonych 700 g mąki. Mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.



Do misy miksera przesiewamy resztę mąki wsypujemy sól, wlewamy letnią wodę, dorzucamy masło i wyrośnięty rozczyn. Łączymy wszystkie składniki, wyrabiamy ciasto 15 minut. Ciasto jest dosyć luźne.









Formujemy kulę, obsypujemy mąką i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę, Niech ciasto spokojnie rośnie.



Po godzinie jeszcze raz krótko zagniatamy ciasto, formujemy do kształtu naczynia żaroodpornego, w którym będzie pieczone. Układamy ciasto w naczyniu żaroodpornym i odkładamy przykryte ściereczką do ponownego wyrośnięcia na 30 minut.


W tym czasie włączamy piekarnik na 200 °C. Wyrośnięty chleb możemy naciąć, aby nie pękł w sposób niekontrolowany w trakcie pieczenia. My tym razem nie nacinałyśmy naszego chleba. Przykrywamy ciasto pokrywą i pieczemy 40 minut w 200 °C, następnie zdejmujemy pokrywę i dopiekamy chleb jeszcze 20-30 minut, aż się przyrumieni. Upieczony chleb wyjmujemy natychmiast z naczynia.

Chleb z naczynia żaroodpornego gotowy!

Nasze rady:

Wszystkie użyte do ciasta składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Ciasto idealnie wyrośnie w temp. 25-30 °C.
Cukier w rozczynie jest obowiązkowy, bo jest pożywką dla drożdży, bez niego nie wyrosną.
Ciasto nie może stać w przeciągu, jeśli nie mamy odpowiedniego miejsca możemy je umieścić na czas wyrastania w piekarniku nagrzanym do 30 °C.
Wszystko wydaje się skomplikowane, ale po 2-3 razach, jeśli będziemy trzymać się kilku prostych reguł, chleby będą nam wychodziły jak malowane.

Chleb możemy wyrabiać ręcznie w takim samym czasie jak w robocie.

środa, 29 lipca 2026

Gulasz z mamałygą


 Gulasz wieprzowy z kaszą kukurydzianą bardzo popularną na Bałkanach pod nazwą mamałyga. Kasza jest delikatna i pasuje do gulaszy, paprykarzy a także dań na słodko. My dzisiaj proponujemy mamałygę z polędwicą duszoną w wyśmienitym sosie.

Składniki:

mamałyga:

  • 1,5 szklanki wody
  • 1 szklanka mleka
  • 2/3 szklanki kaszki kukurydzianej
  • pół łyżeczki soli
  • 2 łyżki masła

gulasz wieprzowy:

  • 1,5 kg polędwicy wieprzowej
  • 1 duża cebula
  • 1 gałązka selera naciowego
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oleju rzepakowego + 1 czubata łyżka masła klarowanego
  • 2 łyżki mąki pszennej do zagęszczenia sosu

przyprawy:

  • łyżeczka czubata papryki słodkiej wędzonej
  • łyżeczka czubata pieprzu ziołowego
  • łyżeczka tymianku
  • sól i pieprz do smaku
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 2 łyżki maggi
  • 1 łyżka sosu sojowego

Sposób wykonania:

Gulasz:

Polędwicę myjemy, osuszamy, kroimy w kostkę 2-3 cm.

Na głębokiej patelni rozgrzewamy tłuszcz i wrzucamy pokrojone mięso. Obsmażamy je na rumiano.

Do podsmażonego mięsa dodajemy poszatkowaną cebulę i pokrojony w kostkę seler. Całość smażymy jeszcze 10 minut, aż cebula się zarumieni i dodajemy rozgnieciony czosnek. Teraz dorzucamy na patelnię przyprawy, sos sojowy i 3 szklanki gorącej wody. Przykrywamy patelnię pokrywką. Dusimy mięso pod przykryciem do miękkości około godziny.



Kiedy mięso będzie gotowe 2 łyżki mąki rozkłócamy z 1/2 szklanki wody i zagęszczamy sos. Przyprawiamy go na koniec odrobiną maggi i ewentualnie solą i pieprzem.

Jeśli w trakcie duszenia mięsa odparuje nam za dużo płynu możemy dolać odrobinę gorącej wody.


Mamałyga:

Wodę z mlekiem wstawiamy do rondelka o grubym dnie i doprowadzamy do wrzenia

Do wrzącej wody wsypujemy kaszkę kukurydzianą stale mieszając, aby nie powstały grudki. Zmniejszamy ogień i solimy kaszkę. Gotujemy według zaleceń producenta. Musimy ją stale mieszać aby nie przywarła do dna garnka. Naszą kaszkę gotowałyśmy 10 minut. 


Na koniec dodajemy masło, dokładnie rozprowadzamy je w kaszce i gotową mamałygę wykładamy na talerze razem z gulaszem.

Gulasz z mamałygą gotowy!

Surówka z ogórków kiszonych


 Nic tak nie pasuje do tradycyjnego, domowego obiadu jak prosta, swojska surówka z ogórków kiszonych. To jeden z tych dodatków, które robi się dosłownie w kilka chwil, a smakują jak u babci — wyraziste, chrupiące i pełne aromatu. Kwaśne ogórki doskonale łączą się z ostrą papryczką, soczystą cebulką oraz świeżą natką pietruszki, a całość wystarczy skropić odrobiną oleju, by powstała pyszna, odświeżająca sałatka. Idealna do ziemniaków, mięs, ryb czy po prostu jako szybka przekąska.

Składniki:

  • 6 średniej wielkości  ogórków kiszonych
  • 1 cebula
  • garść posiekanej natki pietruszki
  • 1/2 małej papryczki chilli
  • pieprz czarny mielony do smaku
  • 2–3 łyżki oleju lub oliwy z oliwek

Sposób przygotowania:

Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę.
Papryczkę chilli przekrawamy, usuwamy nasiona i również siekamy bardzo drobno.
Ogórki kiszone kroimy w półplasterki lub mniejsze kawałki — tak, jak najbardziej lubimy.
Wszystkie składniki przekładamy do miski.
Dodajemy posiekaną natkę pietruszki, doprawiamy świeżo mielonym pieprzem i skrapiamy olejem.
Całość delikatnie mieszamy i odstawiamy do lodówki na około 15 minut, aby smaki się przegryzły.

Nasza błyskawiczna, tradycyjna surówka z ogórków kiszonych gotowa!

Gulasz z polędwicy i karkówki wieprzowej


 Gulasz z mięsa wieprzowego mieszanego - delikatnej polędwicy i lekko tłustej karkówki. Duet mięs doskonały do gulaszu -chuda polędwica i tłuściutka karkówka uzupełniają się świetnie. Danie jest wyborne!

Składniki:

na gulasz:

  • 1/2 kg karkówki wieprzowej
  • 1/2 kg polędwicy wieprzowej
  • 1 duża cebula
  • 1 gałązka selera naciowego
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki oleju rzepakowego + 1 czubata łyżka masła klarowanego
  • 2 łyżki mąki pszennej do zagęszczenia sosu

przyprawy:

  • łyżeczka czubata papryki słodkiej wędzonej
  • łyżeczka czubata pieprzu ziołowego
  • łyżeczka tymianku
  • sól i pieprz do smaku
  • 3 liście laurowe
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • 2 łyżki maggi
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • 1 łyżka ketchupu

Sposób przyrządzenia:

Wieprzowinę myjemy, osuszamy, kroimy w kostkę 2-3 cm.



Na głębokiej patelni rozgrzewamy tłuszcz i wrzucamy pokrojone mięso. Obsmażamy je na rumiano.

Do podsmażonego mięsa dodajemy poszatkowaną cebulę i pokrojony w kostkę seler. Całość smażymy jeszcze 10 minut, aż cebula się zarumieni i dodajemy rozgnieciony czosnek.


Następnie dorzucamy na patelnię przyprawy, ocet balsamiczny i 3 szklanki gorącej wody. Przykrywamy patelnię pokrywką. Dusimy mięso pod przykryciem do miękkości około godziny.


Kiedy mięso będzie gotowe 2 łyżki mąki rozkłócamy z 1/2 szklanki wody i zagęszczamy sos.
Przyprawiamy go na koniec odrobiną maggi i ewentualnie solą i pieprzem.

Gulasz z polędwicy i karkówki wieprzowej gotowy!

Nasza rada:

Jeśli w trakcie duszenia mięsa odparuje nam za dużo płynu możemy dolać odrobinę gorącej wody.

Gulasz możemy podać z kaszą, ziemniakami lub kluseczkami. My podałyśmy go z mamałygą.



wtorek, 28 lipca 2026

Krokiety z mięsem z rosołu

Krokiety z mięsem z rosołu to doskonały pomysł na obiad. Mięso gotowane długo w rosole samo w sobie niezbyt smaczne lecz połączone z czerwoną papryką i aromatycznymi przyprawami, zawinięte w naleśniki stanie się wyśmienitym daniem.

Składniki:

farsz

60 dkg mięsa z rosołu
2 marchewki z rosołu
1 duża cebula
1/2 czerwonej papryki
1/4 szklanki rosołu
1 jajko
2 czubate łyżki bułki tartej
1 łyżka ketchupu pikantnego
sól i pieprz do smaku
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
2 łyżki maggi

2 łyżki oleju

naleśniki

  • 2 szklanki mleka
  • 340 g mąki pszennej
  • 2 łyżki oleju+olej do smażenia
  • 2 jajka
  • szklanka gorącej, przegotowanej wody
  • szczypta soli

dodatkowo

  • 3 jajka
  • szklanka bułki tartej
  • olej do podsmażania krokietów

Sposób wykonania:

Mięso do krokietów użyłyśmy z rosołu z przepisu:
https://rajchelewa.blogspot.com/2026/07/roso-na-niedziele.html


Smażymy naleśniki.

Mleko przelewamy do miski. Wbijamy jajka, dodajemy sól i dokładnie roztrzepujemy całość rózgą. Wsypujemy przesianą mąkę, wlewamy 2 łyżki oleju. Mieszamy całość do połączenia składników. Masa ma być gładka, bez grudek. Na koniec cienkim strumieniem wlewamy gorącą wodę, mieszamy intensywnie. Gotowe ciasto odstawiamy na 15-20 minut.
Rozgrzewamy dobrze patelnię, natłuszczamy ją olejem tylko trochę i wlewamy porcję ciasta. Rozprowadzamy po całej powierzchni patelni. Naleśniki na krokiety mają być jak najcieńsze. Nie musimy ich przyrumieniać ponieważ będziemy je jeszcze podsmażać po napełnieniu farszem.
Układamy usmażone naleśniki jeden na drugim, aby się ogrzewały. Będą bardziej elastyczne.
Przygotowujemy farsz.

Mięso gotowane z rosołu razem z marchewką przepuszczamy przez maszynkę do mięsa. Paprykę i cebulę kroimy drobno. Na patelni rozgrzewamy olej. Szklimy na nim cebulę i dorzucamy paprykę.





 Przyprawiamy solą i pieprzem. Smażymy do momentu, aż cały płyn odparuje. Lekko przestudzone dodajemy do mięsa. Wlewamy rosół, wbijamy jajko, wsypujemy bułkę tartą, wlewamy ketchup. Przyprawiamy solą i pieprzem, pieprzem ziołowym i maggi.
Wyrabiamy farsz.




Zawijamy, panierujemy i smażymy krokiety.

Na każdy naleśnik nakładamy łyżkę farszu i zawijamy go jak roladę. Na dużej patelni rozgrzewamy olej. Jajka rozbijamy w jednej misce, lekko je solimy. Do drugiej dajemy bułkę tartą. Panierujemy krokiety i podsmażamy na rumiano z obu stron na średnim ogniu, na dobrze rozgrzanym oleju.



Krokiety z mięsem drobiowym z rosołu gotowe!



Placki z cukinii z marchewką i cebulą


 Delikatne, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku placki z cukinii w lipcu są najsmaczniejsze, kiedy mamy młodą i delikatną cukinię. My najbardziej lubimy podawać je w tradycyjny sposób – z gęstą, kwaśną śmietaną. Kluczem do udanych placków jest odpowiednie przygotowanie cukinii, a przede wszystkim bardzo dokładne odciśnięcie nadmiaru wody.

Składniki:

  • 1 kg cukinii
  • 1 duża marchewka
  • 1 cebula
  • 2 jajka
  • 6 łyżek mąki pszennej
  • 1 łyżeczka soli
  • olej rzepakowy do smażenia
  • 250 ml gęstej śmietany 18%
  • cukier do podania

Sposób wykonania:

    Cukinię dokładnie myjemy. Obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o grubych oczkach.

    Marchewkę i cebulę ścieramy na tarce o drobnych oczkach

    Startą cukinię przekładamy do miski, posypujemy solą i dokładnie mieszamy. Odstawiamy na około 15–20 minut, aby puściła sok.



    Następnie bardzo dokładnie odciskamy cukinię z nadmiaru wody. To najważniejszy etap – im lepiej ją odciśniemy, tym placki będą bardziej zwarte, chrupiące i nie będą się rozpadały podczas smażenia.


    Do odciśniętej cukinii dodajemy, startą marchew, cebulę również startą, jajka oraz mąkę. Całość dokładnie mieszamy, aż składniki połączą się w jednolitą masę. Możemy dodać szczyptę soli.



    Na patelni rozgrzewamy olej rzepakowy. Łyżką nakładamy porcje masy, lekko je spłaszczając.



    Smażymy na średnim ogniu z obu stron po około 3–4 minuty, aż placki będą rumiane i chrupiące.



    Usmażone placki odkładamy na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu.

    Podajemy na ciepło z kleksem gęstej śmietany .

    Placki z cukinii z marchewką i cebulą gotowe!

    Nasze rady:

    Nie pomijajmy dokładnego odciśnięcia cukinii. To właśnie nadmiar wody najczęściej sprawia, że masa jest rzadka i wymaga dosypywania mąki, przez co placki tracą swój delikatny smak.

    Smażmy placki na głębokim i dobrze rozgrzanym, ale nie zbyt gorącym oleju. Dzięki temu będą równomiernie zarumienione, chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku.

poniedziałek, 27 lipca 2026

Mus z jabłek


 Domowy mus z jabłek to jeden z najprostszych i najbardziej uniwersalnych przetworów, który warto przygotować na zimę. Jest aksamitny, naturalnie owocowy i doskonale sprawdza się jako dodatek do naleśników, racuchów, owsianki, deserów czy jabłeczników. Do jego przygotowania wystarczą dojrzałe jabłka, odrobina cukru i niewielka ilość wody. Dzięki pozostawieniu skórek podczas gotowania owoce zachowują więcej smaku i aromatu, a po przetarciu przez sito uzyskamy idealnie gładką konsystencję.

Składniki (na około 4 słoiczki po dżemie):

  • 1,3 kg jabłek
  • 1 szklanka cukru
  • 2/3 szklanki wody
  • 1/2 cytryny

Sposób przygotowania:

    Jabłka dokładnie myjemy, kroimy na ćwiartki lub mniejsze cząstki i usuwamy gniazda nasienne. Skórek nie obieramy.


    Do dużego garnka wlewamy wodę, wsypujemy przygotowane jabłka i stawiamy na średnim ogniu.

    Po zagotowaniu zmniejszamy ogień i dusimy owoce przez około 30 minut, od czasu do czasu mieszając. Pod koniec gotowania mieszamy częściej, aby mus nie przywarł do dna garnka.



    Gdy jabłka całkowicie się rozpadną i zmiękną, wsypujemy cukier. Wlewamy sok z połówki cytryny. Dokładnie mieszamy i gotujemy jeszcze przez 2–3 minuty, aż cukier całkowicie się rozpuści.


    Gorącą masę przecieramy przez gęste sito, dzięki czemu pozbędziemy się skórek i uzyskamy gładki, aksamitny mus.




    Gotowy mus ponownie krótko zagotowujemy, a następnie przekładamy do wyparzonych słoików. Starannie zakręcamy.

    Słoiki pasteryzujemy przez 10 minut, licząc od momentu zagotowania się wody. Po wyjęciu odstawiamy je do całkowitego wystudzenia.

Mus z jabłek gotowy!
Nasze rady:

Domowy mus z jabłek najlepiej przechowywać w chłodnym i zacienionym miejscu.

Po otwarciu słoik należy trzymać w lodówce i spożyć w ciągu kilku dni.