Pyzy drożdżowe w Wielkopolsce zwane kluchami na łachu od sposobu gotowania ich na parze, na ściereczce zawiązanej na garnku, czyli na łachu. To bardzo popularne kluski dodawane do dań obiadowych lub podawane na słodko na deser. W naszym domu do robienia pyz na parze korzysta się z przepisu babci Zosi i wydaje się nam, że jest on dużo starszy od niej, bo przekazany babci jeszcze przez prababcię, czyli przepis ten ma ze sto lat z okładem. Takie proste, wiejskie jedzenie, ale jakie smaczne!
Składniki:
- 1/2 kg mąki pszennej jasnej (może być tortowa)+2 łyżki
- 2 jajka
- 3 dkg drożdży
- 1 szklanka mleka
- 1 łyżeczka cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 2 dobre łyżki masła
Sposób wykonania:
Wszystkie składniki do ciasta drożdżowego muszą mieć temperaturę pokojową.
Do parowania pyz potrzebny jest garnek z sitkiem na parę lub pielucha tetrowa, ściereczka bawełniana czy gaza i garnek- jeśli chcemy robić pyzy tradycyjnie:)
Najpierw nastawiamy drożdże do wyrośnięcia. W tym celu rozkruszamy je do dużej miski, ponieważ zaczyn mocno rośnie. Dodajemy cukier, ciepłe mleko- 1/2 szklanki i 2 łyżki mąki. Mieszamy rozczyn, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 20 minut, w ciepłe miejsce.
Gotowe pyzy układamy partiami na sitku lub gazie. Parujemy je pod przykryciem 15 minut. W czasie parowania nie podnosimy pokrywki, wtedy pięknie wyrosną. Domowe pyzy są przepyszne-świeże, bez ulepszaczy i bardzo puszyste.
Możemy nadmiar pampuchów po przestudzeniu odłożyć do zamrażarki.
Z tej porcji mąki wyszło nam 17 pampuchów wykrawanych ringiem o średnicy 7 cm.
Parowańce albo kluchy na łachu gotowe!









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz