Wiosna to najlepszy moment, by sięgnąć po białe szparagi. Ich sezon trwa krótko, dlatego warto wykorzystać każdą okazję, by przygotować z nich coś wyjątkowego. Delikatny krem szparagowy z dodatkiem świeżego lubczyku to lekka, aromatyczna i bardzo wiosenna zupa, która doskonale podkreśla smak tych warzyw.
Składniki:
- 2 pęczki grubych, białych szparagów (7–8 sztuk w pęczku)
- 2 duże młode ziemniaki
- 1 por (ok. 10 cm białej części)
- 1/2 korzenia selera
- 3 gałązki świeżego lubczyku
- 1,5 l bulionu warzywnego lub drobiowego
- 2 łyżki masła
- 200 ml gęstej śmietany kwaśnej 18%
- sól i biały pieprz do smaku
- 2 łyżki soku z cytryny
- 1 łyżeczka cukru
Sposób przygotowania
Szparagi dokładnie myjemy i obieramy, zaczynając tuż pod główką, kierując się ku dołowi. Obierki oraz zdrewniałe końcówki wkładamy do bulionu i gotujemy przez 15 minut, aby oddały cały aromat. Następnie wywar przecedzamy, a obierki wyrzucamy.
Do klarownego wywaru dodajemy pokrojone warzywa: seler, por, ziemniaki, dwie gałązki świeżego lubczyku oraz obrane szparagi bez główek (główki odkładamy). Całość gotujemy 15–20 minut, aż warzywa będą miękkie.
Zupę blendujemy na gładki krem, a następnie – dla idealnej aksamitności – przecieramy przez sito.
Do kremu dodajemy odłożone wcześniej główki szparagów i gotujemy jeszcze przez około 5 minut.
Doprawiamy solą, białym pieprzem, sokiem z cytryny i cukrem. Dodajemy masło oraz zahartowaną wcześniej śmietanę (należy wymieszać kilka łyżek gorącej zupy ze śmietaną, a dopiero potem wlać ją do garnka).
Gotową zupę podajemy posypaną świeżym, drobno posiekanym lubczykiem.
Krem z białych szparagów z lubczykiem gotowy!
Nasza rada:Krem szparagowy świetnie smakuje z grzankami, makaronem (np. łazankami) lub zacierkami.


Zupy ze szparagów nigdy nie gotowałam, bo zazwyczaj zajadam się w sezonie ugotowanymi szparagami. Niestety są u nas bardzo drogie, więc nie szaleję ;-))
OdpowiedzUsuńZupka wygląda pierwsza klasa!!
Uwielbiam białe szparagi! Szkoda tylko, że tu gdzie mieszkam (Anglia) są tak trudno dostępne :(
OdpowiedzUsuńZupa wygląda apetycznie i smakowicie. Na pewno smakuje rewelacyjnie. Poproszę porcyjkę.;)
OdpowiedzUsuńPyszności <3 Szparagi bardzo lubię, głównie jem je pieczone lub smażone w całości, bo uwielbiam je chrupać, ale taki kremik też fajna sprawa. Trzeba będzie zrobić, póki jeszcze mamy na nie sezon :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)
Kocham kremy ze szparagów. To moja ulubiona sezonowa potrawa.
OdpowiedzUsuńAleż pyszna i pięknie podana zupa. Kiedyś zrobiłam szparagowa z klopsikami drobiowymi,ale kremu jeszcze nie. Chętnie wypróbuję pomysł.
OdpowiedzUsuńUdanego czwartku 🌸
Lubię wszelkie zupy kremy. Zapisuję sobie przepis i pozdrawiam ❤️
OdpowiedzUsuńZupka pychotka.;) Mniam, mniam
OdpowiedzUsuńBiałych szparagów muszę przyznać, że jeszcze nigdy nie próbowałam, ale zielone uwielbiam i często u mnie się pojawiają w różnej postaci :)
OdpowiedzUsuń