Andrut lub „pischinger” karnawałowy to najprostsze ciacho do zrobienia domowym sposobem. Przełożymy szybkim kremem truflowym kolorowe wafelki. Nasz andrut z kremem truflowym jest smaczny i na pewno spodoba się szczególnie dzieciom. Tradycja robienia andrutów na Boże Narodzenie i w karnawale w naszym domu jest pielęgnowana od czasów naszej babci Kseni, która pochodziła z Sandomierza. Andrut albo pischinger, jak mawiała babcia musiał być na świątecznym stole obok makowca czy sernika. Przekładany był różnymi kremami, czasami w jednym andrucie były dwa lub trzy kremy, każdy inny. Babcia robienie pischingera miała dopracowane do perfekcji, a my zjadaliśmy go zawsze do ostatniego okruszka.
Składniki:
- wafle -7 szt. (20 cm średnicy)
- masło - 200 g
- masa kajmakowa- 400 g
- orzeszki ziemne - 100 g
Sposób wykonania:
Masło i masa kajmakowa powinny mieć temperaturę pokojową.
Masło dajemy do misy miksera i rozbijamy na puch. Dokładamy do niego w trzech partiach masę kajmakową. Łączmy mikserem na najniższych obrotach krótko. Masa jest luźna.
Orzeszki drobno siekamy.
Układamy pierwszy wafel na talerzu i smarujemy go dwiema czubatymi łyżkami kremu. Posypujemy orzeszkami, które lekko wciskamy w krem. Nakładamy następny wafel i powtarzamy czynności, aż do wyczerpania składników. Nasze wafle są kolorowe i układałyśmy je naprzemiennie kolorami.
Ostatni wafel ma być suchy. Zawijamy andruta w folię spożywczą. Kładziemy na niego deseczkę. Przyciskamy ciężkim przedmiotem (ale bez przesady) i wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc.
Andrut z pysznym kremem kajmakowym gotowy!






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz