czwartek, 29 stycznia 2026

Piersi z kurczaka pieczone w marynacie ketchupowej

Proste danie z piersi drobiowych marynowanych w aromatycznych przyprawach i ketchupie. Kurczak delikatny i soczysty. Pyszna propozycja na skromny, szybki obiad.

Składniki:

  • 5 piersi z kurczaka
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki wędzonej
  • 1 łyżka majeranku suszonego
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 czubata łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 5-6 łyżek oleju rzepakowego
  • 2-3 łyżki ketchupu pikantnego

Sposób wykonania:

Piersi z kurczaka dokładnie myjemy, osuszamy, następie nacieramy mieszanką oleju, ketchupu ze wszystkimi przyprawami. Tak zamarynowane mięso odkładamy na godzinę.  



Rozgrzewamy piekarnik do 180 °C. Przekładamy piersi do naczynia żaroodpornego lub brytfanki i pieczemy pod przykryciem 40 min. Następnie zdejmujemy pokrywę i trzymamy mięso jeszcze do 1/2 godziny, aż się przyrumieni. Podajemy piersi z ulubionymi dodatkami.



Piersi z kurczaka pieczone w marynacie  ketchupowej gotowe!

 

środa, 28 stycznia 2026

Pierogi z ziemniakami i boczkiem


 Pierogi z ziemniakami i boczkiem, polane smażoną śmietaną to rarytas, z którym spotkałyśmy się po raz pierwszy w Bieszczadach, w małej wsi Klimkówka. To piękna wieś, gdzie mieszały się przez wieki różne kultury i tradycje-polska, ukraińska i łemkowska. Efektem tej mieszanki są wspaniałe potrawy, między innymi te pyszne pierogi okraszone, kwaskową, wysmażoną na złocisto dobrą, wiejską śmietaną. Jest tylko jeden malutki problem. Potrzebna jest doskonała śmietana, taka wiejska, a my dzisiaj jej nie mamy. Okrasimy więc nasze pierogi boczkiem i wędzoną słoniną.

Składniki:

ciasto:

  • porcja na 40-50 pierogów
  • 3 szklanki mąki typ 450 lub 500
  • 300 ml  wrzątku
  • 2 łyżki oleju
  • łyżeczka soli

farsz:

  • 1,5 kg ziemniaków
  • 20 dkg tłustego boczku
  • 10 dkg wędzonej słoniny
  • 1 cebula
  • sól i pieprz do smaku
  • 1 czubata łyżka masła

Sposób wykonania:

Ciasto:

Do wrzątku dodajemy sól, dokładnie mieszamy, aż sól się rozpuści. Następnie do dużej miski przesiewamy mąkę i wlewamy roztopione masło. Mieszamy wszystko i pomału wlewamy wrzątek. Mieszamy dalej, kiedy składniki wstępnie się połączą zaczynamy ciasto wyrabiać ręcznie do momentu, aż będzie odchodziło od ręki i będzie gładkie. Oprószamy ciasto mąką, zostawiamy w misce przykryte ściereczką na ok. 1/2 godziny, aby ” odpoczęło”.



Farsz:

Ugotowane w mundurkach ziemniaki obieramy i jeszcze ciepłe dokładnie tłuczemy. Na patelni wytapiamy boczek i słoninę pokrojone w kostkę, dodajemy do niego cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Utłuczone ziemniaki łączymy z całym dobrem z patelni (trochę zostawiamy do okraszenia pierogów, do okrasy dodajemy masło). Przyprawiamy solą i pieprzem. Doprawiamy obficie, aby farsz był lekko przesolony, ciasto i woda trochę soli wyciągnie.

Lepimy i gotujemy pierogi:

Ciasto dzielimy na dwie części. Jedną odkładamy pod przykrycie, drugą wałkujemy cienko (ok. 2 mm) i szklanką wyciskamy kółka. Na środek każdego kółka nakładamy czubatą łyżeczkę farszu. 

My odkładamy farsz do lodówki na pół godziny przed lepieniem pierogów, aby lekko stężał. Następnie kulamy kulki wielkości małego orzeszka włoskiego. Przygotowujemy w ten sposób farsz do lepienia pierogów przed wałkowaniem ciasta. To bardzo wygodna i szybka metoda lepienia pierogów. 



Składamy krążek na pół i zlepiamy dokładnie brzegi uważając, aby nadzienie nie wchodziło w zlepiany brzeg, bo pierogi będą się rozklejać podczas gotowania. 

Pierogi ulepione układamy na blacie podsypanym mąką i przykrywamy ściereczką, aby nie obsychały.


W dużym garnku gotujemy wodę, solimy ją dobrze i na mocno wrzącą wrzucamy partiami pierogi (po 15-20 sztuk na raz). Po wrzuceniu mieszamy je ostrożnie, aby nie przyklejały się do dna garnka. Wystarczy przemieszać dwa razy delikatnie, by nie pokaleczyć pierogów, najlepiej wypukłą stroną łyżki. Po wypłynięciu pierogów na wierzch zmniejszamy ogień i gotujemy jeszcze 1-2 minuty (zależnie od wielkości pierogów i grubości ciasta).

 Ugotowane pierogi wyławiamy łyżką cedzakową na talerze i okraszamy.

Do pierogów możemy podać barszczyk czerwony czysty.



Pierogi z ziemniakami gotowe!

Na naszym blogu podajemy przepis na pierogi polane wysmażoną śmietaną, czasami kupujemy taką śmietanę na bazarku i wtedy lepimy te kultowe w naszym domu pierogi.

https://rajchelewa.blogspot.com/2024/02/pierogi-bieszczadzkie-z-ziemniakami.html




niedziela, 25 stycznia 2026

Sałatka jarzynowa inaczej

Prawie zawsze warzywa pozostałe po gotowaniu rosołu wykorzystujemy do sałatek jarzynowych. Najczęściej robimy tradycyjną, ponieważ lubimy ją najbardziej, ale czasami zdarza się nam popełnić jakiś mały eksperyment, odstępstwo od rutyny. Dzisiejsza sałatka jest właśnie takim małym eksperymentem. W większości tradycyjna, ale z małymi odmiennymi dodatkami. Równie smaczna jak tradycyjna jarzynowa lecz mniej pracochłonna i to jest jej wielka zaleta.

Składniki:

  • 2 marchewki ugotowane 
  • 1/2 małego selera ugotowanego
  • 2 jajka ugotowane na twardo
  • 4 średnie ogórki konserwowe
  • 1 por 15 cm białej części
  • puszka fasoli czerwonej
  • sól i pieprz do smaku
  • 3 -4 łyżki majonezu

Sposób wykonania:

Fasolę odcedzamy, przelewamy wodą, odsączamy i przekładamy do miski.

Pozostałe warzywa kroimy w drobną kostkę. Dorzucamy do fasoli. Doprawiamy do smaku pieprzem i solą. Mieszamy z majonezem. Odstawiamy do lodówki na pół godziny.



Prosta sałatka jarzynowa inaczej gotowa!

czwartek, 22 stycznia 2026

Smalec ze skwarkami i majerankiem

Nasze ulubione smarowidło do chleba, szczególnie z dodatkiem ogórka kiszonego. Prawdziwie polskie tradycyjne jadło! Choć nie jest dietetyczne to czasami można pozwolić sobie na małe co nieco. Proponujemy domowy smalec w prostej wersji bez wielu dodatków.

Składniki:

  • 1 kg słoniny mielonej
  • 20 dkg słoniny wędzonej
  • 1 duża cebula lub 2 mniejsze
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • 1 czubata łyżka majeranku

Sposób wykonania:

Słoninę możemy kupić już zmieloną lub w całości i zmielić ją w maszynce do mięsa używając grubego sitka.

Tak przygotowaną słoninę wykładamy na dużą patelnię lub do brytfanki o grubym dnie i zaczynamy ją wysmażać na wolnym ogniu. Dorzucamy do niej słoninę wędzoną pokrojoną w drobną kostkę. Słonina powinna wytapiać się powoli, aby skwarki były nieduże, rumiane i chrupiące. W momencie, gdy już smalec trochę się wytopi dorzucamy do niego obraną cebulę w całości i czosnek w łupince. Wytapiamy słoninę około 1,5 godziny, mieszając od czasu do czasu drewnianą łyżką. Skwarki będą się równo rumieniły.



Pod koniec wytapiania smalcu, kiedy skwarki będą już złociste dodajemy sól, wyjmujemy jednocześnie cebulę i czosnek. Wyłączamy ogień. Na koniec wsypujemy do gotowego smalcu majeranek , mieszamy całość i przelewamy go do pojemników.



Tak przygotowany smalec możemy przechowywać w lodówce do miesiąca, a w zamrażarce nawet do pół roku.



Słoninę możemy kupić w całości i pokroić ją w drobną kostkę. Mielony jest łatwiejszy do przyrządzenia, co najważniejsze wychodzą z niego równej wielkości skwarki.

Taki smalec możemy podać na imprezie na start i do niego koniecznie wiejski chleb oraz ogóreczek kiszony najlepiej z domowej spiżarni.



 Smalec ze skwarkami i majerankiem gotowy!

środa, 21 stycznia 2026

Murzynek z polewą czekoladową

Nie mamy ani pomysłu, ani czasu, a tu goście za progiem - upieczmy murzynka. Ciasto błyskawiczne, mocno czekoladowe, zawsze się udaje i wszystkim smakuje. Nie trzeba do niego miksera. Ciasto miesza się w garnku. W naszym domu piekło się murzynka z dwóch przepisów. W jednym dodawało się powidła śliwkowe, w drugim pomijało się ten składnik. Wówczas murzynek przypominał trochę brownie. Był mocno czekoladowy, słodki i bardzo maślany, chociaż mama piekła go czasami na margarynie. Wiadomo były to lata kryzysowe. Teraz możemy śmiało piec go na maśle. Na pewno będzie smaczniejszy taki maślano -czekoladowy murzynek polany dodatkowo maślano -kakaową polewą!

Składniki:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki tortowej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 8 g cukru wanilinowego
  • 250 g masła lub margaryny
  • 4 dobre łyżki kakao ciemnego
  • 150 ml mleka
  • 4 jajka M
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Polewa:

  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mleka
  • 5 łyżek cukru

Sposób wykonania:

Tortownica 24 cm średnicy wyłożona na dnie i po brzegach papierem do pieczenia.

Piekarnik rozgrzany do temperatury 180 °C (góra-dół bez termoobiegu).

W dużym rondelku rozpuszczamy masło na małym ogniu. Masło ma się tyko roztopić, nie gotować. Kiedy masło się całkowicie rozpuści, dodajemy kakao, mleko oraz cukier i cukier wanilinowy. Całość mieszamy podgrzewając na bardzo małym ogniu – nie dopuszczamy do wrzenia. Powstanie jednolita polewa, którą od razu zdejmujemy z palnika i odstawiamy do przestudzenia.



Po około 15 minutach wbijamy do masy czekoladowej jajka. Dokładnie łączymy je z masą.



Wsypujemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia i i łączymy składniki do uzyskania gładkiej masy. Murzynka mieszamy rózgą albo łyżką tylko do połączenia składników, aby go zbytnio nie napowietrzyć. 


Ciasto wlewamy do foremki, stukamy nią kilka razy o blat. Możemy również przemieszać ciasto patyczkiem do szaszłyków w celu pozbycia się nadmiaru pęcherzyków powietrza. Wstawiamy murzynka do nagrzanego piekarnika na 40-45 minut (do suchego patyczka).


Wystudzonego murzynka polewamy czekoladową polewą. Wszystkie składniki polewy podgrzewamy w rondelku tak, aby nie doprowadzić polewy do wrzenia.



Błyskawiczne ciasto czekoladowe- murzynek gotowy!

 

poniedziałek, 19 stycznia 2026

Tort makowy z ananasem

Szybki tort makowy przełożony kremem budyniowym i ananasem z syropu. Biszkopt makowy jest uniwersalny, delikatny i puszysty. Zawsze się udaje. Nadaje się do przekładania różnymi kremami. Nasz tort to propozycja na karnawałową imprezę.

Składniki:

biszkopt

  • 4 jajka M
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oleju
  • 1/2 szklanki maku mielonego
  • krem budyniowy

  • 2 szklanki mleka
  • 4 łyżki cukru
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 200g masła
  • puszka ananasa w syropie
  • Poncz

  • syrop z ananasa
  • Sposób wykonania:

    Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej ponieważ blaty powinny być schłodzone w lodówce.

    Piekarnik rozgrzewamy do 180 °C (góra-dół bez termoobiegu)

    Tortownicę 24 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia.

    Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy do miski. Dodajemy mak.

    Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Odkładamy na chwilę.



    Żółtka razem z cukrem przekładamy do misy miksera i ubijamy na puch. Muszą podwoić objętość i mocno zbieleć. Wlewamy do nich olej. Krótko miksujemy. Wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia i również krótko miksujemy na wolnych obrotach miksera, tylko do połączenia składników. Na koniec wtłaczamy pianę łyżką, delikatnie.



    Masę przelewamy do formy. Lekko stukamy formą o blat.

    Biszkopt pieczemy 35 minut.

    Przestudzony owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na kilka godzin.

    Krem budyniowy.

    Do rondelka o grubym dnie wlewamy 2/3 mleka oraz dodajemy cukier i cukier wanilinowy. Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z żółtkami, mąką pszenną i mąką ziemniaczaną. Tak rozrobioną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Budyń przelewamy do miski i przykrywamy folią w kontakt, aby nie utworzył się kożuch.

    Odstawiamy do przestygnięcia do temperatury pokojowej. Masło również ma mieć temperaturę pokojową. Jest to ważne, ponieważ krem nam w trakcie łączenia obu mas się nie zwarzy, gdy jego składniki będą miały podobną temperaturę!

    Teraz do misy miksera wrzucamy masło i rozbijamy je na puch. Następnie w 3-4 etapach dorzucamy masę budyniową. Mieszamy ją tylko do połączenia składników, nie za długo.



    Składamy tort.

    Biszkopt dzielimy na trzy blaty. 



    Dwie czubate łyżki kremu odkładamy. Pierwszy blat (górny) układamy na dnie blaszki do góry nogami i nasączamy ponczem. Zapinamy obręcz. Możemy wyłożyć brzeg folią rantową. Wykładamy na niego 1/2 kremu i pokrojonego w cząstki ananasa. Lekko wciskamy w krem ananasa.



    Przykrywamy środkowym blatem, ponczujemy, wykładamy resztę kremu, ananasa i przykrywamy ostatnim (dolnym blatem biszkoptu). 



    Nasączamy go, przykrywamy cienką warstwą kremu cały tort. Na wierzchu układamy resztę ananasa. Posypujemy tort makiem.



    Odkładamy tort na 3-4 godziny do lodówki, aby masa budyniowa się ustabilizowała.


    Tort makowy z ananasem gotowy!


 

niedziela, 18 stycznia 2026

Tort makowy z kremem pistacjowym

Proponujemy dzisiaj prosty tort makowy z kremem o smaku pistacji. Puszysty, bardzo delikatny biszkopt przełożony kremem budyniowym. Tort jest doskonały w smaku. Ozdobi świąteczny czy karnawałowy stół. My podamy go naszym wnukom na Dzień Babci i Dziadka.

Składniki:

biszkopt

  • 4 jajka M
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oleju
  • 1/2 szklanki maku mielonego
  • krem budyniowy

  • 500 ml mleka
  • 4 łyżki cukru
  • 2 budynie pistacjowe lub waniliowe
  • 200g masła
  • 2 łyżki kremu pistacjowego
  • 2 garści orzechów pistacjowych
  • Poncz

  • przegotowana woda z sokiem z cytryny
  • Sposób wykonania:

    Biszkopt.

    Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej ponieważ blaty powinny być schłodzone w lodówce.

    Piekarnik rozgrzewamy do 180 °C (góra-dół bez termoobiegu)

    Tortownicę 24 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia.

    Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy do miski. Dodajemy mak. Dokładnie mieszamy składniki sypkie.

    Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno na najwyższych obrotach miksera. W trzech partiach dosypujemy cukier i ubijamy nadal, aż uzyskamy gęstą, lśniącą masę.



    Zmniejszamy obroty miksera na średnie i dodajemy po jednym żółtku. Wlewamy do masy olej. Krótko miksujemy. Odkładamy mikser. Wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia i makiem w trzech partiach i łączymy z masą jajeczną łopatką silikonową, dokładnie i delikatnie.



    Masę przelewamy do formy. Lekko stukamy formą o blat.



    Biszkopt pieczemy 30 minut (do suchego patyczka).



    Przestudzony biszkopt owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na kilka godzin.

    Krem budyniowy.

    Do rondelka o grubym dnie wlewamy 2/3 mleka oraz dodajemy cukier . Zagotowujemy. Pozostałe mleko miksujemy z budyniami. Mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Energicznie mieszamy i zagotowujemy. Budyń przelewamy do miski i przykrywamy folią w kontakt, aby nie utworzył się kożuch.



    Odstawiamy do przestygnięcia do temperatury pokojowej. Masło również ma mieć temperaturę pokojową. Jest to ważne, ponieważ krem nam w trakcie łączenia obu mas się nie zwarzy, gdy jego składniki będą miały podobną temperaturę!

    Teraz do misy miksera wrzucamy masło i rozbijamy je na puch. Następnie w 3-4 etapach dorzucamy masę budyniową. Na koniec dokładamy krem pistacjowy. Mieszamy krem tylko do połączenia składników, nie za długo. Odkładamy mikser i łopatką silikonową mieszamy jeszcze chwilę krem, aby pozbyć się bąbelków. Krem będzie gładki.



    Składamy tort.

    Biszkopt dzielimy na trzy blaty. 


    2 czubate łyżki kremu odkładamy do worka cukierniczego z ozdobną końcówką. Pierwszy blat (górny) układamy na dnie blaszki do góry nogami i nasączamy wodą z sokiem z cytryny. Wykładamy na niego 1/2 kremu. Przykrywamy środkowym blatem, nasączamy ponczem, wykładamy resztę kremu. Przykrywamy ostatnim (dolnym blatem biszkoptu). Nasączamy go, przykrywamy cienką warstwą kremu wierzch tortu. Wyciskamy na brzegu ozdobne rozetki. Posypujemy tort posiekanymi pistacjami.



    Odkładamy tort na 3-4 godziny do lodówki, aby masa budyniowa się ustabilizowała.




    Tort makowy z kremem pistacjowym gotowy!

 

Biszkopt makowy

Delikatny, puszysty biszkopt - idealna baza do tortów. Zawsze się udaje.

Składniki:

  • 4 jajka M
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki oleju
  • 1/2 szklanki maku mielonego
  • Sposób wykonania:

    Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej ponieważ blaty powinny być schłodzone w lodówce.

    Piekarnik rozgrzewamy do 180 °C (góra-dół bez termoobiegu)

    Tortownicę 24 cm wykładamy na dnie papierem do pieczenia.

    Mąkę z proszkiem do pieczenia przesiewamy do miski. Dodajemy mak. Dokładnie mieszamy składniki sypkie.

    Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno na najwyższych obrotach miksera. W trzech partiach dosypujemy cukier i ubijamy nadal, aż uzyskamy gęstą, lśniącą masę.



    Zmniejszamy obroty miksera na średnie i dodajemy po jednym żółtku. Wlewamy do masy olej. Krótko miksujemy. 



    Odkładamy mikser. Wsypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia i makiem w trzech partiach i łączymy z masą jajeczną łopatką silikonową, dokładnie i delikatnie.



    Masę przelewamy do formy. Lekko stukamy formą o blat.



    Biszkopt pieczemy 30 minut (do suchego patyczka).



    Nasze rady:

    Przestudzony biszkopt owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na kilka godzin.

    Po tym czasie możemy przekrawać go na blaty. W lodówce biszkopt się ustabilizuje i nie będzie się kruszył i rwał przy dzieleniu go na blaty.

    Dodałyśmy do biszkoptu proszek do pieczenia ponieważ suche składniki z makiem są dosyć ciężkie i potrzebują odrobinę spulchniacza, aby odpowiednio się dźwignąć oraz napuszyć.

    Biszkopt wymaga również ponczowania mimo dodania do niego oleju. Krem budyniowy nie nawilży go dostatecznie. Jeśli będziemy biszkopt makowy przekładać bitą śmietaną lub kremem mascarpone wówczas nie nasączamy go.

    Oto tort pistacjowy na bazie makowego biszkoptu:


    Biszkopt makowy gotowy!